Zacznę od tego, że temat jest związany urologowo/dermatologicznie. Od ponad 3 tygodni męczę sie z z
1
odpowiedzi
Zacznę od tego, że temat jest związany urologowo/dermatologicznie.
Od ponad 3 tygodni męczę sie z zapaleniem prącia.
Na początku zaczeło sie od lekkiego zaczerwienienia przy ujsciu cewki moczowej i bólu przy oddawaniu moczu (tylko w pierwszym momencie następowało takie ukłucie, póżniej było ok)
Poszedłem do urologa i dostałem masc PIMAFUCORT. Po 24 h stosowanie problem prawie zniknal(nie czułem bólu prawie itd). W 6 dniu stosowania masci poczułem, że dzieje sie cos złego i dzien pozniej (7 dzien stosowania) zniszczyło mnie całkowicie.
Żołądź i skora pod napletkiem ( i pod żołędziem ) zrobiła sie mocno czerwona, mocny ból jak tylko sie dotknąłem, pełno małych ran.
Z dnia na dzien było gorzej... skora zaczela sie bardzo zluszczac odkrywajac jeszcze delikatniejsze miejsca przez co bol byl jeszcze wiekszy...
Zrobiłem na wlasna rekew wymaz z cewki moczowej pod wzgledem bakterii - Enterococcus spp. - WZROST pojedyczne - tylko to wyszlo.
Wtedy poszedlem do dermatologa.
Dostałem Doksycycline (przez 3 dni 2x 1 tabletka - pozniej 1 dziennie), fluconazole 1 x dziennie, przemywanie octaniseptem (bez wody i mydla) i masc Triderm. (przestalem stosowac w 5 dniu masc, bo zaczynał mnie bolec czlonek jak tylko posmarowalem go tym)
Po tygodniu skora na zoledziu i pod nim delikatnie sie poprawila ale dalej jest to dalekie do szczescia. Niestety natomiast dostałem niepełna stulejke.
Podczas zdejmowania napletka (do mycia) robiły mi sie rany, ktore caly czas sie powiekszały (ciagly bol przy zdejmowaniu napletka). Doszły do tego stopnia, ze mam bardzo duzo wielkich nadzerek, ktore sie nie goja za bardzo.
Mimo antybiotykow i czysczenia sytuacja dalej sie pogarsza.
Zaczałem miec stany podgoraczkowe, powiekszone wezly tylko pachwinowe ( bolace aktualnie), spuchl i zsiniał mi napletek (przez co jeszcze ciezej jest sciagnac go)
Zaczelo sie tez pojawiac bardzo duzo ropy, mazi albo czegos podobie. Doslowanie zaczeło to ze mnie wyplwywac jak woda prawie.
Nastepnie poszedlem na SOR dermatologiczny i Pani wypisala mi do przychodni szpitalnej skierowanie.
Dzien pozniej poszedlem do przychodni na wizyte i znow chcieli mi na slepo przepisac antybiotyk bez zadnych badan...
Unioslem sie deliaktnie twierdzac, ze nie chce kolejnych antybiotykow na slepo. Tlumaczono mi, ze doksycyklina moze spodowodac, ze nic wyjdzie konkretnego w badaniach.
W koncu udalo sie namowic na badania i zostaly pobrane wymazy na bakterie, grzyby i rzeżączke. Czekam na wyniki i kolejna wizyte...
Generalnie niepokoi mocno mnie moj stan, a lekarze rozkladaja rece troche...
Co powieniem dalej zrobic? Isc na sor? Przeciez zaraz moge np nie sciagnac napletka przez stulejke..
Od ponad 3 tygodni męczę sie z zapaleniem prącia.
Na początku zaczeło sie od lekkiego zaczerwienienia przy ujsciu cewki moczowej i bólu przy oddawaniu moczu (tylko w pierwszym momencie następowało takie ukłucie, póżniej było ok)
Poszedłem do urologa i dostałem masc PIMAFUCORT. Po 24 h stosowanie problem prawie zniknal(nie czułem bólu prawie itd). W 6 dniu stosowania masci poczułem, że dzieje sie cos złego i dzien pozniej (7 dzien stosowania) zniszczyło mnie całkowicie.
Żołądź i skora pod napletkiem ( i pod żołędziem ) zrobiła sie mocno czerwona, mocny ból jak tylko sie dotknąłem, pełno małych ran.
Z dnia na dzien było gorzej... skora zaczela sie bardzo zluszczac odkrywajac jeszcze delikatniejsze miejsca przez co bol byl jeszcze wiekszy...
Zrobiłem na wlasna rekew wymaz z cewki moczowej pod wzgledem bakterii - Enterococcus spp. - WZROST pojedyczne - tylko to wyszlo.
Wtedy poszedlem do dermatologa.
Dostałem Doksycycline (przez 3 dni 2x 1 tabletka - pozniej 1 dziennie), fluconazole 1 x dziennie, przemywanie octaniseptem (bez wody i mydla) i masc Triderm. (przestalem stosowac w 5 dniu masc, bo zaczynał mnie bolec czlonek jak tylko posmarowalem go tym)
Po tygodniu skora na zoledziu i pod nim delikatnie sie poprawila ale dalej jest to dalekie do szczescia. Niestety natomiast dostałem niepełna stulejke.
Podczas zdejmowania napletka (do mycia) robiły mi sie rany, ktore caly czas sie powiekszały (ciagly bol przy zdejmowaniu napletka). Doszły do tego stopnia, ze mam bardzo duzo wielkich nadzerek, ktore sie nie goja za bardzo.
Mimo antybiotykow i czysczenia sytuacja dalej sie pogarsza.
Zaczałem miec stany podgoraczkowe, powiekszone wezly tylko pachwinowe ( bolace aktualnie), spuchl i zsiniał mi napletek (przez co jeszcze ciezej jest sciagnac go)
Zaczelo sie tez pojawiac bardzo duzo ropy, mazi albo czegos podobie. Doslowanie zaczeło to ze mnie wyplwywac jak woda prawie.
Nastepnie poszedlem na SOR dermatologiczny i Pani wypisala mi do przychodni szpitalnej skierowanie.
Dzien pozniej poszedlem do przychodni na wizyte i znow chcieli mi na slepo przepisac antybiotyk bez zadnych badan...
Unioslem sie deliaktnie twierdzac, ze nie chce kolejnych antybiotykow na slepo. Tlumaczono mi, ze doksycyklina moze spodowodac, ze nic wyjdzie konkretnego w badaniach.
W koncu udalo sie namowic na badania i zostaly pobrane wymazy na bakterie, grzyby i rzeżączke. Czekam na wyniki i kolejna wizyte...
Generalnie niepokoi mocno mnie moj stan, a lekarze rozkladaja rece troche...
Co powieniem dalej zrobic? Isc na sor? Przeciez zaraz moge np nie sciagnac napletka przez stulejke..
Jedyna rozsądna porada na ten moment to poczekać na wyniki posiewów, i później leczenie celowane. Do rozważenia będzie tez alergia kontaktowa na składniki stosowanych leków miejscowych - trzeba będzie się pochylić nad problemem, jeśli leczenie przeciwbakteryjne/przeciwdrozdzakowe nie zadziała. Proszę mimo bólu kilkakrotnie w ciągu dnia odprowadzać ostrożnie (nie na sile, żeby nie spowodować zalupka) napletek, żeby uniknąć stulejki i pozapalnych zrostów. Pozdrawiam!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.