Wychowywałem się w strasznie skłóconej rodzinie, do szkoły zawożono mnie 20km od miejsca zamieszkani
Wychowywałem się w strasznie skłóconej rodzinie, do szkoły zawożono mnie 20km od miejsca zamieszkania. Wskutek tego byłem odcięty od rówieśników. Mam 31 lat, od 10 lat nie mam kontaktu z nikim z mojej rodziny. W wieku 20 lat ożeniłem się i zostałem ojcem. Jestem strasznie nieszczęśliwy w związku ale nie mam nikogo na świecie i panicznie się boję samotności. Marzę o szczęściu w życiu rodzinnym i stworzeniu nowej rodziny. Był czas gdzie miałem ataki samoagresji oraz samookaleczania. Miałem też intensywne myśli samobójcze. Byłem u psychiatry ale świadomie nie zdecydowałem się na branie lekarstw. Szukam kogoś kto mi pomoże uporządkować moje życie w głowie i być może wspólnie ze mną doprowadzi do zmian w moim życiu których skutkiem będzie, że będę szczęśliwy. Pozdrawiam, Łukasz.
3 odpowiedzi
Dzień dobry, bardzo mi przykro, że doświadczył Pan tak wielu trudności na swojej drodze. Myślę, że to dobry czas, aby rozpoczął Pan terapie własną - która pomoże Panu wszystko uporządkować i wykonać krok na przód. Jeżeli będę mogła w tym pomóc - zapraszam do kontaktu.
Dzień Dobry, Pójście do lekarza psychiatry to duży krok zrobiony przez Pana w dobrym kierunku. Drugim będzie wykupienie recepty i rozpoczęcie terapii farmakologicznej. Trzecim umówienie się na wizytę u psychoterapeuty. Powodzenia.
Panie Lukaszu nie biorac lekarstw przepisanych przez psychiatre, swiadomie podjal Pan decyzje aby sobie nie pomagac, to w nawiazaniu do Pana slow powyzej. Zachecam do rownoleglej pracy tzn. psychoterapii (bardzo potrzebna w nawiazaniu do Pana historii) plus stosowanie farmakologii To wsplne dzialanie moze doprowadzic do poprawy Pana mentalnego standardu zycia. Pozdrawiam serdecznie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



