Witam. W zeszłe lato miałem silne uciski w gardle, jakbym miał tam 2 cukierki, które utknęły. Gardło
1
odpowiedzi
Witam. W zeszłe lato miałem silne uciski w gardle, jakbym miał tam 2 cukierki, które utknęły. Gardło było ok wg mnie, migdały nie były powiększone. Samo otwarcie ust powodowało odruchy wymiotne. Uciski w gardle były na tyle silne, że wkładałem palce do gardła by wywołać wymioty, przy których jest dodatkowy ucisk itd. To dawało mi ulgę. Bywało tak, że jadąc samochodem musiałem zjechać na pobocze i wkładac palce do gardła by trochę ulżyło. Nie miałem problemu z jedzeniem i piciem, dużo piłem i jadłem, bo wtedy nie czułem ucisku. Nie miałem także ucisku w pozycji leżącej, więc cały czas leżałem na łóżku z laptopem. Do tego na zmianę miałem bóle brzucha. Brałem zwykłą nospe, scopolan, przeciwbólowe ogólne i strepsil do ssania. Po 2 tygodniach przeszło. Niestety 3 tygodnie temu wróciło. W zeszła sobotę znów czułem mocne uciski, więc wywołałem 2 razy wymioty, bo jak pisałem, po tym miałem lekką ulgę. Dodam, że wymioty nazywam ogólnie cały proces, lecz nie wydalałem jedzenia, była to zwykła ślina, jakieś płyny w ubogich ilościach, żadnych nawet drobinek jedzenia. Niedziela, poniedziałek, wtorek, środa czułem minimalny ucisk, chodziłem na spacery, do sklepu, całe te dni o tym nie pamiętałem i było w porządku, myślałem, że już przeszło. Niestety dziś po powrocie ze sklepu znów wróciło. Mocny ucisk jakbym miał piłeczke do ping ponga w gardle. Gardło wydawało się okej, migdałki nie powiększone, lecz samo otwarcie ust spowodowało odruch wymiotny i znów tylko ślina, płyny, bez jedzenia. Nadal czułem ucisk, jakby w gardle czekało jedzenie do zwrócenia, włożyłem palce do gardła i jeszcze trochę płynów wyrzuciłem i poczułem ulgę. Teraz kilka godzin nic nie czuję. Znowu normalnie jem, piję. Tydzień temu posłałem matkę do apteki by opisała co mam, to dostała jedynie tabletki musujące do rozpuszczania w wodzie do picia i zwykły magnez i nie pomaga jak widać.
Co to może być i co mógłbym kupić a aptece bez recepty konkretnie? Odrzuciłbym gule w gardle na tle nerwowym o których czytałem, poniewaz od kilku miesięcy nie pracuję, nie mam partnerki, dzieci, nie mam żadnych zmartwień ani stresu. Wstaję rano, idę do sklepu, i całe dnie spędzam przez laptopem, także 0 stresu. Przez to, że nie pracuję od jakiegos czasu to też nie jestem ubezpieczony, więc wizyta prywatnie to ostatnia ewentualność, ale może czegoś się tutaj dowiem na podstawie tych dziwnych objawów.
Co to może być i co mógłbym kupić a aptece bez recepty konkretnie? Odrzuciłbym gule w gardle na tle nerwowym o których czytałem, poniewaz od kilku miesięcy nie pracuję, nie mam partnerki, dzieci, nie mam żadnych zmartwień ani stresu. Wstaję rano, idę do sklepu, i całe dnie spędzam przez laptopem, także 0 stresu. Przez to, że nie pracuję od jakiegos czasu to też nie jestem ubezpieczony, więc wizyta prywatnie to ostatnia ewentualność, ale może czegoś się tutaj dowiem na podstawie tych dziwnych objawów.
Uczucie ucisku lub „guli” w gardle może być związane np. z refluksem żołądkowo-przełykowym lub napięciem mięśni gardła. Można spróbować leków bez recepty zmniejszających kwas żołądkowy (np. omeprazol) i unikać prowokowania wymiotów. Jeśli objawy będą się utrzymywać lub nasilać, warto skonsultować się z lekarzem rodzinnym.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.