Witam serdecznie, mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o t
1
odpowiedzi
Witam serdecznie,
mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o to, że osoba go posiadająca jest chora i ma zaburzenia psychiczne ponieważ pesymizm jako cecha filozoficzna (filozofia) nawet z cechami pesymizmu jako cechy psychologicznej (psychologia, medycyna) nie prowadzi po prostu zależnością do schorzeń klinicznych (typu zaburzenia depresyjne). Interesują mnie konkretnie udział rozłożenia procentowy genów, temperamentu, środowiska...
To ważne aby odróżnić osobę zdrową od chorej w kontekście "negatywnego" postrzegania świata ponieważ na pewno jakiś niuans odróżnienia istnieje i "dobrzy" specjaliści potrafią to rozpoznać.
mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o to, że osoba go posiadająca jest chora i ma zaburzenia psychiczne ponieważ pesymizm jako cecha filozoficzna (filozofia) nawet z cechami pesymizmu jako cechy psychologicznej (psychologia, medycyna) nie prowadzi po prostu zależnością do schorzeń klinicznych (typu zaburzenia depresyjne). Interesują mnie konkretnie udział rozłożenia procentowy genów, temperamentu, środowiska...
To ważne aby odróżnić osobę zdrową od chorej w kontekście "negatywnego" postrzegania świata ponieważ na pewno jakiś niuans odróżnienia istnieje i "dobrzy" specjaliści potrafią to rozpoznać.
Dzień dobry.
To bardzo ciekawe zagadnienie. Złożoność istoty pytania nakazuje mi rozpocząć odpowiedź od tego, że obecnie psychologia naukowa wciąż niezmiennie stoi na stanowisku, że zarówno geny jak i wychowanie kształtują człowieka i wpływają na niego w tym samym stopniu.
Druga kwestia to rozróżnienie czy coś omawianego jest stanem czy cechą. Czy ma podłoże temperamentalne, czyli biologiczne - wrodzone, czy może jest to coś nabytego w toku oddziaływań wychowawczych, kulturowych i po prostu w toku życia. Zazwyczaj strefy wpływów się przenikają - w człowieku wiele obszarów leży dość blisko siebie i w efekcie często zachodzi zjawisko na kształt dyfuzji - przenikania się sfer. Trudno jest wiec jednoznacznie różnicować. Z pewnością, niewątpliwym wskaźnikiem, pokazującym, że owy pesymizm jest bardziej związany z zaburzeniem może być: - czas jego trwania na przestrzeni życia, - nasilenie, - obecność subiektywnie odczuwanego przez pacjenta cierpienia, związanego z jego doświadczaniem - postawa pacjenta i jego stosunek do tego "pesymizmu", - to, jak bardzo upośledza on jego funkcjonowanie, - współwystępowanie innych, towarzyszących - specyficznych i niespecyficznych - symptomów z kręgu zaburzeń afektywnych, które uprawniają do postawienia diagnozy klinicznej. Zawsze więc w pracy z pacjentem ważny jest głęboki, uważny wywiad, poznanie perspektywy pacjenta oraz indywidualizacja spojrzenia na trudność, z jaką się ten konkretny człowiek zmaga.
Mam nadzieję, że przynajmniej częściowo udało mi się podołać w odpowiedzi na to skomplikowane pytanie.
To bardzo ciekawe zagadnienie. Złożoność istoty pytania nakazuje mi rozpocząć odpowiedź od tego, że obecnie psychologia naukowa wciąż niezmiennie stoi na stanowisku, że zarówno geny jak i wychowanie kształtują człowieka i wpływają na niego w tym samym stopniu.
Druga kwestia to rozróżnienie czy coś omawianego jest stanem czy cechą. Czy ma podłoże temperamentalne, czyli biologiczne - wrodzone, czy może jest to coś nabytego w toku oddziaływań wychowawczych, kulturowych i po prostu w toku życia. Zazwyczaj strefy wpływów się przenikają - w człowieku wiele obszarów leży dość blisko siebie i w efekcie często zachodzi zjawisko na kształt dyfuzji - przenikania się sfer. Trudno jest wiec jednoznacznie różnicować. Z pewnością, niewątpliwym wskaźnikiem, pokazującym, że owy pesymizm jest bardziej związany z zaburzeniem może być: - czas jego trwania na przestrzeni życia, - nasilenie, - obecność subiektywnie odczuwanego przez pacjenta cierpienia, związanego z jego doświadczaniem - postawa pacjenta i jego stosunek do tego "pesymizmu", - to, jak bardzo upośledza on jego funkcjonowanie, - współwystępowanie innych, towarzyszących - specyficznych i niespecyficznych - symptomów z kręgu zaburzeń afektywnych, które uprawniają do postawienia diagnozy klinicznej. Zawsze więc w pracy z pacjentem ważny jest głęboki, uważny wywiad, poznanie perspektywy pacjenta oraz indywidualizacja spojrzenia na trudność, z jaką się ten konkretny człowiek zmaga.
Mam nadzieję, że przynajmniej częściowo udało mi się podołać w odpowiedzi na to skomplikowane pytanie.
Podobne pytania
- Witam serdecznie, mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o to, że osoba go posiadająca jest chora i ma zaburzenia psychiczne ponieważ pesymizm jako cecha filozoficzna (filozofia) nawet z cechami pesymizmu jako cechy psychologicznej (psychologia, medycyna) nie prowadzi…
- Dzień dobry, zwracam się z pytaniem co mogło tak bardzo opóźnić mój okres i czy wogóle miesiączka nastopi. Okres spóźnia mi się już 9 dni jest to 38 dzień cyklu. Zazwyczaj mam regularne miesiączki 29-32. Zdążą się ze okres jest szybciej lub kilka dni później. Na zaobserwowała tak jak zwykle typowych…
- Dzień dobry, przychodzę z zapytaniem co mogło spowodować tak duże opóźnienie mojego okresu. Miesiączkę powinnam dostać 9 dni temu. Cykle miałam zazwyczaj regularne 29-32. Ostatnio zdarza się mi coraz częściej że miesiączka spóźnia mi się parę dni albo jest za szybko. Nie odczuwam żadnych dolegliwości…
- Dzień dobry, Czy zażycie 2 tabletek Stoperanu w 3 tygodniu ciąży może zaszkodzić nienarodzonemu dziecku?
- Dzień dobry, Czy zażycie 2 tabletek Stoperanu w 3 tygodniu ciąży może zaszkodzić nienarodzonemu dziecku?
- Dzień dobry.proszę o pomoc.mianowicie biorę izotek,początkowa dawka 30mg ale z powodu silnych bólów gowy i nadmiernej senności została zmniejszona dawka na 20mg,niestety silne bole głowy nadal się utrzymują.wczoraj ominelam jedna dawkę bo już jestem umęczona ciągłym bólem.nie wiem co mam robić czy przerwać…
- Dzień dobry. Jestem po plastyce pochwy i krocza (26.05.2022)Od dwóch dni pojawił się problem. Między odbytem a kroczem wyczuwam palcem twardą żyłę która przebiega poziomo i wchodzi jakby w udo. Sprawia to ból i dyskomfort. Chciałabym się dowiedzieć co to jest i dlaczego powstało.
- Dzień dobry szukam lekarza/porady. Mam zdiagnozowaną chorobę refluksu i tz. przełyk Barreta. Męczę się z tą chorobą już parę lat pomimo brania leków (Contolox, polprazol, mesopral). Mam 66lat i 20 lat temu miałem strumekstomia tarczycy i aktualnie biorę dawkę 250 eutyroxu. Ostatnio lekarz postraszył…
- Dzień dobry, Proszę o analizę badań. Ad 1 . Gniazda melanocytów w warstwie podstawnej naskórka , na granicy skórno- naskórkowej . Rozp. Naevus pigmentosus epidermo dermalis. Ad 2. Ułożone równolegle do naskórka skupiska kolagenu. Miofibrobladstów i proliferacja naczyń krwion.rozp. cicatrix. Pozdrawiam, Katarzyna
- Witam w tym roku będę miał 18 lat i mam taki problem ze kiedyś chciało mi się wszystkiego byłem odważny nic mnie nie interesowało a teraz przed jakąś sytuacją myślę ciągle martwię się nic mi się nie chce nie mam chęci nie wierze w siebie ale kiedy coś zrobię dobrego spełnię obowiązki to od razu mi lepiej…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.