Witam serdecznie, mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o t

1 odpowiedzi
Witam serdecznie,
mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o to, że osoba go posiadająca jest chora i ma zaburzenia psychiczne ponieważ pesymizm jako cecha filozoficzna (filozofia) nawet z cechami pesymizmu jako cechy psychologicznej (psychologia, medycyna) nie prowadzi po prostu zależnością do schorzeń klinicznych (typu zaburzenia depresyjne). Interesują mnie konkretnie udział rozłożenia procentowy genów, temperamentu, środowiska...
To ważne aby odróżnić osobę zdrową od chorej w kontekście "negatywnego" postrzegania świata ponieważ na pewno jakiś niuans odróżnienia istnieje i "dobrzy" specjaliści potrafią to rozpoznać.
mgr Barbara Oleksy
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Złotoryja
Dzień dobry.
To bardzo ciekawe zagadnienie. Złożoność istoty pytania nakazuje mi rozpocząć odpowiedź od tego, że obecnie psychologia naukowa wciąż niezmiennie stoi na stanowisku, że zarówno geny jak i wychowanie kształtują człowieka i wpływają na niego w tym samym stopniu.
Druga kwestia to rozróżnienie czy coś omawianego jest stanem czy cechą. Czy ma podłoże temperamentalne, czyli biologiczne - wrodzone, czy może jest to coś nabytego w toku oddziaływań wychowawczych, kulturowych i po prostu w toku życia. Zazwyczaj strefy wpływów się przenikają - w człowieku wiele obszarów leży dość blisko siebie i w efekcie często zachodzi zjawisko na kształt dyfuzji - przenikania się sfer. Trudno jest wiec jednoznacznie różnicować. Z pewnością, niewątpliwym wskaźnikiem, pokazującym, że owy pesymizm jest bardziej związany z zaburzeniem może być: - czas jego trwania na przestrzeni życia, - nasilenie, - obecność subiektywnie odczuwanego przez pacjenta cierpienia, związanego z jego doświadczaniem - postawa pacjenta i jego stosunek do tego "pesymizmu", - to, jak bardzo upośledza on jego funkcjonowanie, - współwystępowanie innych, towarzyszących - specyficznych i niespecyficznych - symptomów z kręgu zaburzeń afektywnych, które uprawniają do postawienia diagnozy klinicznej. Zawsze więc w pracy z pacjentem ważny jest głęboki, uważny wywiad, poznanie perspektywy pacjenta oraz indywidualizacja spojrzenia na trudność, z jaką się ten konkretny człowiek zmaga.
Mam nadzieję, że przynajmniej częściowo udało mi się podołać w odpowiedzi na to skomplikowane pytanie.
Znajdź eksperta

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.