Witam serdecznie, mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o t

4 odpowiedzi
Witam serdecznie,
mam pytanie jako powstaje pesymistyczny (i w ogóle) światopogląd - nie chodzi o to, że osoba go posiadająca jest chora i ma zaburzenia psychiczne ponieważ pesymizm jako cecha filozoficzna (filozofia) nawet z cechami pesymizmu jako cechy psychologicznej (psychologia, medycyna) nie prowadzi po prostu zależnością do schorzeń klinicznych (typu zaburzenia depresyjne). Interesują mnie konkretnie udział rozłożenia procentowy genów, temperamentu, środowiska...
To ważne aby odróżnić osobę zdrową od chorej w kontekście "negatywnego" postrzegania świata ponieważ na pewno jakiś niuans odróżnienia istnieje i "dobrzy" specjaliści potrafią to rozpoznać.
mgr Patrycja Kloza
Psycholog, Psychoterapeuta, Psycholog dziecięcy
Katowice
Myślę, że to kwestia dla naukowców, teoretyków, specjalista (pracujący z człowiekiem) nie musi tego wiedzieć, bo skupiając się na tym umykałyby inne ważne sprawy. Myślenie przyczynowo-skutkowe to tylko jeden z rodzajów poznawania świata i jego powiązań.
Nie sądzę, żeby ludzie byli w stanie określić takie procentowe składowe i by były one aplikowane do tzw każdego człowieka. Wydaje się,.że.to ciekawy temat na badania naukowe

Pozdrawiam
Znajdź eksperta
mgr Michał Skoniecki
Psycholog
Warszawa
Dzień dobry. Bardzo ważne jest podkreślenie, że pesymizm czy optymizm to perspektywy, które mogą posiadać całkowicie zdrowe osoby. Większość badań na temat pesymizmu i rożnego typu zaburzeń, to badania korelacyjne pokazujące współwystępowanie tych zmiennych. Nie możemy wiec na ich podstawie postawić jasno tezy że np. depresja wiąże się z pesymistyczną perspektywą. Istnieje kilka badań pokazujących długoterminowe związki tych zmiennych oraz kilka badań na temat genów i prawdopodobieństwa dziedziczenia takich cech. Trzeba jednak pamiętać, że psychologia jako nauka empiryczna różni się metodologicznie od filozofii poszukującej jednej odpowiedzi. W psychologii skupiamy się na stworzeniu kryteriów diagnostycznych tj. pewnych list objawów, z których występowanie wybranych pozycji uprawnia psychologa do postawienia diagnozy. Objawy te jednak mogą różnic się pomiędzy jednostkami. Innymi słowy dwie osoby mogą zupełnie różnie zachowywać się podczas epizodu depresyjnego. Nie jest więc możliwe zaobserwowanie jednego niuansu różniącego osobę zdrową od chorej. Co nie znaczy, że kryteria nie istnieją. Można znaleść je w DSM-5 czy ICD-10.
mgr Jakub Trojanowski
Psycholog
Łódź
Długotrwale obniżony nastrój to dystymia. Przy obniżonym nastroju łatwiej nam o negatywne myśli i takie spostrzeganie świata. "interesują mnie konkretnie udział rozłożenia procentowy genów, temperamentu, środowiska" Nie starczyłoby 100 stron, żeby to rozpisać, a i tak cały czas pojawiają się coraz to nowsze doniesienia np. borderline ma blisko 75% procent dziedziczności. Dlaczego? Nie wiemy tego i wiedzieć nie będziemy przez dłuższy czas.
Witam serdecznie, bardzo dobre i ważne pytanie – i ma Pan/Pani rację, że sam pesymizm nie jest równoznaczny z zaburzeniem psychicznym.

Światopogląd (w tym pesymistyczny) powstaje w wyniku współdziałania kilku czynników i nie da się go przypisać jednemu źródłu. Najczęściej przyjmuje się model biopsychospołeczny, czyli:

* **Czynniki biologiczne (geny, temperament)** – szacunkowo ok. 30–50%. Nie chodzi o „gen pesymizmu”, ale o wrodzoną wrażliwość układu nerwowego, skłonność do silniejszego reagowania na stres, ostrożność, tendencję do zauważania zagrożeń. To tworzy pewien „grunt”.

* **Temperament** – częściowo wrodzony, częściowo kształtowany wcześnie. Np. osoby o wyższym poziomie neurotyczności częściej interpretują rzeczywistość w bardziej negatywny sposób.

* **Środowisko i doświadczenia życiowe** – ok. 50% lub więcej. Wychowanie, styl przywiązania, doświadczenia (zwłaszcza trudne lub powtarzające się), sposób, w jaki otoczenie interpretuje świat – to wszystko bardzo silnie wpływa na to, jak dana osoba buduje swój obraz rzeczywistości.

* **Uczenie się i schematy poznawcze** – czyli to, jak dana osoba nauczyła się myśleć o sobie i świecie (np. czy zdarzenia negatywne interpretuje jako stałe i niezmienne).

Jeśli chodzi o różnicę między „zdrowym” pesymizmem a stanem klinicznym, to specjaliści zwracają uwagę nie tyle na samą treść myśli, co na ich **wpływ na funkcjonowanie**:

* osoba zdrowa może mieć pesymistyczny światopogląd, ale nadal funkcjonuje, podejmuje działania, ma zdolność do odczuwania różnych emocji (nie tylko negatywnych),
* w zaburzeniach (np. depresyjnych) pojawia się sztywność myślenia, poczucie beznadziejności, spadek energii, wycofanie i realne pogorszenie codziennego funkcjonowania.

Czyli kluczowa różnica to nie „czy ktoś widzi świat negatywnie”, tylko **czy to myślenie jest elastyczne i czy pozwala żyć**, czy raczej zamyka i odbiera możliwość działania.

Dobrzy specjaliści rzeczywiście rozpoznają te niuanse, patrząc całościowo: na emocje, zachowanie, historię życia i aktualne funkcjonowanie, a nie tylko na deklarowany światopogląd.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.