Witam serdecznie, Czy może mi ktoś z państwa wytłumaczyć "mechanizm" w jaki sposób nerwy w zaburzen
3
odpowiedzi
Witam serdecznie,
Czy może mi ktoś z państwa wytłumaczyć "mechanizm" w jaki sposób nerwy w zaburzeniach psychicznych powodują, że chce się jeść ( jeśli taka opcja występuje)?
(Proszę bardzo odpowiedź jeśli można kogoś z profesji psychodietetyki)
Czy może mi ktoś z państwa wytłumaczyć "mechanizm" w jaki sposób nerwy w zaburzeniach psychicznych powodują, że chce się jeść ( jeśli taka opcja występuje)?
(Proszę bardzo odpowiedź jeśli można kogoś z profesji psychodietetyki)
Witam, nagły stres często powoduje, że z reguły nie chce się jeść, jednak stres przewlekły w pewnym momencie nasila spożycie produktów.
Dlaczego tak się dzieje?
Będąc w przewlekłym stresie spada nam poziom serotoniny (tzw. hormon szczęścia) organizm próbuje wyrównać jego poziom, a prekursorem (czyli coś co jest niezbędne do jej tworzenia) jest tryptofan, który czerpiemy właśnie z pożywienia i to pierwsza sprawa, dlaczego po pewnym czasie stresu chce nam się jeść.
Kolejna sprawa jest taka, że zbyt długi stres przyczynia się do wydzielania większych ilości kortyzolu oraz neuropeptydu Y, które wiążą się ze zwiększonym apetytem i łaknieniem.
Podczas stresu podnosi się również poziom noradrenaliny, a ta również w momencie dłuższego działania może przyczyniać się do zwiększonej ochoty na słodkie.
Dodatkowo wykazano, że osoby, które charakteryzują się emocjonalnym typem jedzenia mogą właśnie w czasie stresu spożywać zwiększone ilości pokarmów.
Pozdrawiam
mgr dietetyki, dyplomowany psychodietetyk Milena Kryś
Fb Milena Kryś dietetyk, psychodietetyk Nie tylko dietetycznie
Dlaczego tak się dzieje?
Będąc w przewlekłym stresie spada nam poziom serotoniny (tzw. hormon szczęścia) organizm próbuje wyrównać jego poziom, a prekursorem (czyli coś co jest niezbędne do jej tworzenia) jest tryptofan, który czerpiemy właśnie z pożywienia i to pierwsza sprawa, dlaczego po pewnym czasie stresu chce nam się jeść.
Kolejna sprawa jest taka, że zbyt długi stres przyczynia się do wydzielania większych ilości kortyzolu oraz neuropeptydu Y, które wiążą się ze zwiększonym apetytem i łaknieniem.
Podczas stresu podnosi się również poziom noradrenaliny, a ta również w momencie dłuższego działania może przyczyniać się do zwiększonej ochoty na słodkie.
Dodatkowo wykazano, że osoby, które charakteryzują się emocjonalnym typem jedzenia mogą właśnie w czasie stresu spożywać zwiększone ilości pokarmów.
Pozdrawiam
mgr dietetyki, dyplomowany psychodietetyk Milena Kryś
Fb Milena Kryś dietetyk, psychodietetyk Nie tylko dietetycznie
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
Często naszym naturalnym instynktem w radzeniu sobie z przewlekłymi stresorami (psychicznymi, emocjonalnymi, czy fizycznymi) jest dokonywanie wyborów, które zwiększają wydzielanie hormonów mających wpływ na nasze lepsze samopoczucie. Z tego względu, gdy czujemy się źle, niejednokrotnie sięgamy po pewne pokarmy, których spożycie zwiększy wydzielanie "kojącej" serotoniny, czy dopaminy. Dodatkowo badania wykazują, że w warunkach przewlekłego stresu mniej śpimy. Mniej snu ma wpływ na wydzielanie większej ilości hormonu greliny, co zwiększa apetyt, powodując, że podświadomie jemy jeszcze więcej.
Serdecznie pozdrawiam,
mgr Katarzyna Szafirska
Często naszym naturalnym instynktem w radzeniu sobie z przewlekłymi stresorami (psychicznymi, emocjonalnymi, czy fizycznymi) jest dokonywanie wyborów, które zwiększają wydzielanie hormonów mających wpływ na nasze lepsze samopoczucie. Z tego względu, gdy czujemy się źle, niejednokrotnie sięgamy po pewne pokarmy, których spożycie zwiększy wydzielanie "kojącej" serotoniny, czy dopaminy. Dodatkowo badania wykazują, że w warunkach przewlekłego stresu mniej śpimy. Mniej snu ma wpływ na wydzielanie większej ilości hormonu greliny, co zwiększa apetyt, powodując, że podświadomie jemy jeszcze więcej.
Serdecznie pozdrawiam,
mgr Katarzyna Szafirska
Tak, w zaburzeniach psychicznych, przewlekłym stresie czy dużym napięciu może pojawiać się większa chęć jedzenia. Mechanizm polega na tym, że jedzenie bywa wykorzystywane jako sposób na chwilowe obniżenie napięcia i poprawę samopoczucia, więc nie zawsze chodzi o głód fizjologiczny, ale o regulację emocji.
Podobne pytania
- Mam 51 lat od 30 lat leczę sie na nadciśnienie a od 5 na cukrzycę moje wyniki badań : cukier 139 cholesterol całkowity 253 trójglicerydy 251 GGTP 62 (ALT 32, AST: 30) proszę o pomoc co w takiej sytuacji powinnam zrobić i co to oznacza (nie piję alkoholu)
- Witam, mam 23 lata i od ponad 4 miesiecy mam problem z mętami w ciele szklistym. Widze jedną kropeczke w prawym oku. Ostatnio zauważyłam tez mniejszą w dolnym rogu. Pierwsza pojawiła sie nagle z dnia na dzien. Łykam od 2 miesiecy po wizycie u okulisty Vitroft lecz nie widze poprawy. Czy nalezy sie…
- Witam. Córka 2li7msc z nawracającą już po raz trzeci w tym roku silną alergią. Czy to normalne że już od 3dni ma stan podgorączkowy a w nocy gorączka?
- Dzień dobry, mój Tata po drugiej szczepionce Pfizera został zabrany na SOR, splątan, z zaburzeniami równowagi i widzenia, z cukrem ok360 (leczony na wysoki cukier, nie miał stwierdzonej cukrzycy, osoba nieotyła, rygorystycznie przestrzegająca diety). CT na SORze w porządku, wrodzona torbiel pajęczynówki…
- Mam zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne i wydahje mi się,że mam moc sprawczą. Byłem u psychologa i w pewnym stopniu to pomogło, ale są rzeczy,które dalej robię. "rytuały". Często stukam w rzeczy określoną ilość razy, i mam wrażenie,że to pomoże. Często, jak o czymś myślę następnego dnia się do zdarza. Czasami…
- No to generalnie chyba otarłem sobie członka poniżej żołędzia. Zeszło trochę naskórka i jest delikatne zaczerwienienie. Żaden płyn nie wydostaje się z rany. Przy dotknięciu strasznie szczypie. Powinienem smarować to jakaś maścią, czy samo się zagoi? Z góry dziękuję.
- mam problem z dużym pojedynczym pryszczem /twarda gólka na wzgórzu łonowym utrzymująca się od tygodnia
- Witam jestem fizjoterapeuta i pracuje po 12 h pod koniec dnia jak ściągam skarpetki to są odciśnięte na kostce czy to choroba czy to norma? Co robic?
- Witam jestem fizjoterapeuta i pracuje po 12 h pod koniec dnia jak ściągam skarpetki to są odciśnięte na kostce czy to choroba czy to norma? Co robic?
- Witam jestem fizjoterapeuta i pracuje po 12 h pod koniec dnia jak ściągam skarpetki to są odciśnięte na kostce czy to choroba czy to norma? Co robic?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.