Witam, od ponad roku mam problem z mową. Gdy mam się z kimś przywitać, za bardzo o tym myślę i nie m
2
odpowiedzi
Witam, od ponad roku mam problem z mową. Gdy mam się z kimś przywitać, za bardzo o tym myślę i nie mogę wyksztusić z siebie słowa. Mam też zbyt wysokie tętno, czy może to mieć powiązanie.
Dzień dobry. Nie wskazał/a Pan/i wielu szczegółów w pytaniu, natomiast opisane objawy (również te fizjologiczne, jak przyspieszone tętno) mogą wiązać się z zaburzeniem lękowym. Warto rozważyć konsultację z psychologiem, aby szczegółowo omówić doświadczane trudności i - o ile okaże się to zasadne - uzyskać profesjonalną pomoc. Pozdrawiam Bartosz Neska
Dzień dobry,
to, co Pan/Pani opisuje, może być związane z napięciem pojawiającym się w sytuacjach społecznych. Zdarza się, że gdy bardzo skupiamy się na tym, czy uda nam się coś powiedzieć poprawnie, pojawia się silne napięcie w ciele. W takiej sytuacji organizm reaguje podobnie jak w stresie – może pojawić się przyspieszone tętno, uczucie blokady w gardle czy trudność z wypowiedzeniem słów. Im bardziej staramy się kontrolować tę sytuację, tym paradoksalnie napięcie może być większe.
Takie doświadczenia nie są rzadkie – wiele osób zauważa, że w niektórych momentach społecznych (np. przy powitaniu czy rozpoczęciu rozmowy) pojawia się silna świadomość siebie i obawa przed oceną, co może utrudniać swobodną mowę.
Warto jednak przyjrzeć się temu spokojniej i szerzej, szczególnie jeśli sytuacja trwa już ponad rok i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie. Pomocna może być rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą, aby sprawdzić, co dokładnie uruchamia to napięcie i jak można stopniowo je zmniejszyć. Czasami potrzebna bywa także konsultacja lekarska, jeśli pojawia się utrzymujące się wysokie tętno – warto wtedy wykluczyć również przyczyny zdrowotne.
Dobrą wiadomością jest to, że trudności związane z napięciem w sytuacjach społecznych są obszarem, nad którym można skutecznie pracować – ucząc się m.in. regulowania stresu i stopniowego odzyskiwania swobody w kontakcie z innymi.
Jeśli uzna Pan/Pani, że chciał(a)by przyjrzeć się tej sytuacji bardziej szczegółowo i poszukać sposobów, które pomogą zmniejszyć to napięcie, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
to, co Pan/Pani opisuje, może być związane z napięciem pojawiającym się w sytuacjach społecznych. Zdarza się, że gdy bardzo skupiamy się na tym, czy uda nam się coś powiedzieć poprawnie, pojawia się silne napięcie w ciele. W takiej sytuacji organizm reaguje podobnie jak w stresie – może pojawić się przyspieszone tętno, uczucie blokady w gardle czy trudność z wypowiedzeniem słów. Im bardziej staramy się kontrolować tę sytuację, tym paradoksalnie napięcie może być większe.
Takie doświadczenia nie są rzadkie – wiele osób zauważa, że w niektórych momentach społecznych (np. przy powitaniu czy rozpoczęciu rozmowy) pojawia się silna świadomość siebie i obawa przed oceną, co może utrudniać swobodną mowę.
Warto jednak przyjrzeć się temu spokojniej i szerzej, szczególnie jeśli sytuacja trwa już ponad rok i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie. Pomocna może być rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą, aby sprawdzić, co dokładnie uruchamia to napięcie i jak można stopniowo je zmniejszyć. Czasami potrzebna bywa także konsultacja lekarska, jeśli pojawia się utrzymujące się wysokie tętno – warto wtedy wykluczyć również przyczyny zdrowotne.
Dobrą wiadomością jest to, że trudności związane z napięciem w sytuacjach społecznych są obszarem, nad którym można skutecznie pracować – ucząc się m.in. regulowania stresu i stopniowego odzyskiwania swobody w kontakcie z innymi.
Jeśli uzna Pan/Pani, że chciał(a)by przyjrzeć się tej sytuacji bardziej szczegółowo i poszukać sposobów, które pomogą zmniejszyć to napięcie, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.