Witam, Od ponad miesiąca próbuję odpieluszkować synka (prawie 3 Latka). W domu idzie na to bardzo d

Witam, Od ponad miesiąca próbuję odpieluszkować synka (prawie 3 Latka). W domu idzie na to bardzo dobrze. Synek komunikuje swoje potrzeby słownie lub po prostu sam się rozbiera i siada na nocnik. W domu u dziadka komunikuje i korzysta z nakładki na sedes. Pieluszka jest zakładana tylko na noc lub w drodze do żłobka. Na moją prośbę w żłobku od ponad 2 tygodni jest mu zdejmowana pieluszka i zmieniana na majtki. Otrzymuję informację, że syn nie komunikuje o swoich potrzebach a także nie chętnie siada na nocnik. Co może być powodem tak dużej różnicy w jego zachowaniu oraz jak można mu w tym pomóc.

2 odpowiedzi


Pani synek jest małym dzieckiem. Idzie do żłobka, w którym przebywa bez mamy, bez Pani, która jest dla niego całym światem, bez dziadka który jest mu bliski. Synek obiecuje Pani robić kupę i sygnalizować chęć jej zrobienia w żłobku, tak jak to robi w domu. Tylko, że lęk i tęsknota za bezpiecznym domem, który synek odczuwa w żłobku mogą być na tyle silne, że blokują swobodne wypróżnianie. U dziecka może działać adrenalina, która powoduje zaciskanie jelit i niemożność defekacji. Sugerowałabym konsultację z psychologiem dziecięcym. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

W domu, przy mamie, poziom poczucia bezpieczeństwa jest wyższy - a w przedszkolu, szczególnie, jeśli to dopiero początek przedszkolnej przygody, co sugeruje wiek dziecka, synowi odpieluchowanie może zająć trochę dłużej, ale proszę się nie martwić, to częste. Może nowy nocnik lub nakładka (którą sam by wybrał do przedszkola) byłaby w stanie bardziej go zachęcić?

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.