Witam. Od jakiegoś czasu mam problem z moim prawie 3 letnim synem. Bardzo często wybucha złością o n

1 odpowiedzi
Witam. Od jakiegoś czasu mam problem z moim prawie 3 letnim synem. Bardzo często wybucha złością o nic. Wybucha płaczem gdy inne dzieci głośniej krzyczą. Chciałby siedzieć tylko w domu od jakiegoś czasu, na plac zabaw nie chce iść bo są dzieci a on twierdzi że się boi dzieci. Jest bardzo zazdrosny o zabawki i uważa że wszystko jest jego nawet jak idziemy gdzieś w gości. Jak jesteśmy poza domem a coś mu się nie spodoba to zaraz mówi że chce isc do domu i ciągnie mnie. Ostatnio też zrobił się jakis taki bardziej wrażliwy i pamietliwy ponieważ byliśmy na pobieraniu krwi prawie dwa tygodnie temu a on do teraz to rozpamiętuje i mówi że go boli. Tez jak się uderzy lekko to zaraz mówi że boli.
mgr Małgorzata Agata Kielan
Psycholog dziecięcy, Psycholog
Warszawa
Witam serdecznie,
Możliwych powodów tej sytuacji może być kilka, natomiast z Pani obserwacji rysuje mi się obraz trzylatka u którego wystąpiła nadwrażliwość słuchowa. Tak jak Pani napisała – gdy inne dzieci głośniej się zachowują, synek zaczyna płakać – jest to reakcja obronna w odpowiedzi na zbyt duży hałas. Jeśli nie zauważyła Pani wcześniej u synka objawów nadwrażliwości na dźwięki – to jest możliwość, że pojawiła się ona w sytuacji konkretnego zdarzenia. Wydarzenia które generuje więcej hałasu niż dotychczas np. rozpoczęcie edukacji przedszkolnej, uczestniczenie w zajęciach które naturalnie są „głośniejsze” jak np. zajęcia taneczne, bądź udział w zdarzeniu w którym wydarzyło się coś niespodziewanie hałaśliwego.
Strach przed hałasem będzie prowadził do unikania przez synka sytuacji w których, może on wystąpić. Co może tłumaczyć niechęć do wychodzenia z domu, czy wyjścia na plac zabaw. W środowisku domowym – synek wie jakich dźwięków może się spodziewać i o jakim natężeniu, na placu zabaw czy w gościach gdzie liczba osób / dzieci jest liczniejsza, dla dziecka jest to wielka niewiadoma. W wieku trzech lat naturalnie występują okresy wzmożonej wrażliwości dziecka na niektóre bodźce, takie jak pobranie krwi czy upadek.
W mojej ocenie sytuacja kwalifikuje się do konsultacji psychologicznej w celu zebrania niezbędnego wywiadu oraz przekazania wskazówek dla Pani, jak wspierać dziecko w tym okresie.
Pozdrawiam, Małgorzata Kielan
Znajdź eksperta

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.