Witam nazywam się Mateusz mam 27 lat już od wielu lat mam jak by zaburzenia lękowe ale a od jakiegoś
4
odpowiedzi
Witam nazywam się Mateusz mam 27 lat już od wielu lat mam jak by zaburzenia lękowe ale a od jakiegoś czasu jest to jak by nasilone teraz mam miej więcej tak Niepokój lęk zawroty głowy cały czas zmęczony bule kręgosłupa ciśnienie w głowie zatkane uszy razi mnie światło zamartwianie się nie wyraźne oczy mętne naćpane lub smutne brak sił na co kolwiek brak radości czuje się jak by przybity do ziemi jak tak dalej pójdzie to nie wytrzymam chce normalnie funkcjonować
Panie Mateuszu, z Pana wiadomości jasno wynika, jak dużo cierpienia i przykrości przysparzają Panu objawy, których Pan doświadcza. Bardzo się cieszę, że pomimo to znajduje Pan siłę, aby poszukiwać pomocy w powróceniu do - jak sam Pan pisze - "normalnego funkcjonowania". Z Pana wiadomości można wywnioskować, że doświadcza Pan objawów psychicznych, takich jak niepokój i zamartwianie się. Faktycznie są to symptomy bardzo częste przy zaburzeniach lękowych, dawniej określanych pejoratywnie jako "nerwica". O zaburzeniach lękowych mogą również świadczyć objawy somatyczne, czyli te ze strony ciała, o których Pan pisze - bóle kręgosłupa, przewlekłe zmęczenie i inne. Mimo to warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu lub neurologa, aby wykluczyć medyczne podłoże tych dolegliwości. Niezależnie od tego serdecznie zachęcam Pana do umówienia wizyty u psychoterapeuty - stacjonarnie lub online. Psychoterapia pomoże Panu poznać i zrozumieć źródło swoich trudności, a przede wszystkim lepiej radzić sobie z lękiem i odzyskać radość życia. W razie konieczności psychoterapię można też uzupełnić o konsultację z psychiatrą, który przepisze leki łagodzące poziom niepokoju i ułatwiające codzienne funkcjonowanie. Proszę pamiętać, że uzyskanie pomocy i zmniejszenie doświadczanego przez Pana cierpienia jest jak najbardziej możliwe. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły.
Dzień dobry, zaleciłabym początkowo udać się do lekarza, aby zrobić wszystkie potrzebne badania, aby wykluczyć jakąkolwiek chorobę o podłożu somatycznym. Jeśli wszystkie wyniki będą w porządku warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą, a następnie skorzystać z psychoterapii. Pozdrawiam, powodzenia!
Panie Mateuszu, objawy, które opisuje Pan, mogą być związane z zaburzeniami lękowymi, ale także mogą mieć inne podłoża, w tym fizyczne lub psychiczne. Ważne jest, aby Pan skonsultował się z lekarzem, który pomoże dokładnie zdiagnozować problem i zaleci odpowiednie leczenie. Może być to lekarz rodzinny, który skieruje Pana do specjalisty, takiego jak psycholog czy psychiatra.
W międzyczasie proszę postarać się zadbać o podstawowe aspekty swojego zdrowia: regularny sen, zdrową dietę i umiarkowaną aktywność fizyczną. Techniki relaksacyjne, takie jak medytacja czy głębokie oddychanie, mogą również przynieść ulgę w objawach lęku.
Proszę pamiętać, że istnieje wiele form pomocy, które mogą poprawić Pana samopoczucie. Ważne jest, aby Pan nie zwlekał z szukaniem odpowiedniego wsparcia.
W międzyczasie proszę postarać się zadbać o podstawowe aspekty swojego zdrowia: regularny sen, zdrową dietę i umiarkowaną aktywność fizyczną. Techniki relaksacyjne, takie jak medytacja czy głębokie oddychanie, mogą również przynieść ulgę w objawach lęku.
Proszę pamiętać, że istnieje wiele form pomocy, które mogą poprawić Pana samopoczucie. Ważne jest, aby Pan nie zwlekał z szukaniem odpowiedniego wsparcia.
Dzień dobry Panie Mateuszu,
dziękuję, że Pan napisał i tak dokładnie opisał, co się z Panem dzieje.
To, co Pan opisuje – niepokój, lęk, zawroty głowy, napięcie w ciele, zmęczenie, wrażliwość na światło, „ciśnienie w głowie”, poczucie jakby „odrealnienia” czy brak sił – bardzo często pojawia się przy nasilonych stanach lękowych i długotrwałym napięciu układu nerwowego. Wiele osób doświadcza wtedy dokładnie takich objawów i mają one charakter psychofizyczny – czyli dotyczą zarówno ciała, jak i psychiki.
Wiem, że to może być bardzo niepokojące i wyczerpujące. Szczególnie to poczucie, że „jak tak dalej pójdzie, to Pan nie wytrzyma” – to ważny sygnał, że organizm jest już bardzo przeciążony.
Chcę Pana uspokoić w jednej rzeczy – to, co Pan przeżywa, jest odwracalne i można to skutecznie leczyć. Wymaga to jednak odpowiedniego podejścia i wsparcia.
W tej sytuacji warto zrobić kilka kroków:
1. Konsultacja lekarska
Jeśli jeszcze Pan tego nie robił, warto skonsultować się z lekarzem (np. lekarzem rodzinnym lub psychiatrą), żeby sprawdzić stan zdrowia i wykluczyć inne przyczyny somatyczne.
2. Wsparcie psychologiczne / psychoterapia
Przy zaburzeniach lękowych bardzo dobrze sprawdza się terapia (np. poznawczo-behawioralna), która pomaga stopniowo zmniejszyć objawy i odzyskać kontrolę nad codziennym funkcjonowaniem.
3. Małe kroki na teraz
Na ten moment najważniejsze jest trochę odciążyć układ nerwowy.
Proszę spróbować:
– zwolnić tempo dnia (jeśli to możliwe)
– robić krótkie przerwy
– wyjść na krótki spacer
– spróbować spokojnego, wydłużonego oddechu (np. wolny wdech nosem, dłuższy wydech ustami)
To nie rozwiąże wszystkiego od razu, ale może pomóc trochę zmniejszyć napięcie.
To, że Pan się tak czuje, nie oznacza, że „coś jest z Panem nie tak” – tylko że Pana organizm jest przeciążony i potrzebuje wsparcia.
Jeśli będzie Pan chciał, możemy spokojnie przyjrzeć się temu dokładniej i poszukać rozwiązań dopasowanych do Pana sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psychoterapeutka I psycholożka I mediatorka rodzin i związków
dziękuję, że Pan napisał i tak dokładnie opisał, co się z Panem dzieje.
To, co Pan opisuje – niepokój, lęk, zawroty głowy, napięcie w ciele, zmęczenie, wrażliwość na światło, „ciśnienie w głowie”, poczucie jakby „odrealnienia” czy brak sił – bardzo często pojawia się przy nasilonych stanach lękowych i długotrwałym napięciu układu nerwowego. Wiele osób doświadcza wtedy dokładnie takich objawów i mają one charakter psychofizyczny – czyli dotyczą zarówno ciała, jak i psychiki.
Wiem, że to może być bardzo niepokojące i wyczerpujące. Szczególnie to poczucie, że „jak tak dalej pójdzie, to Pan nie wytrzyma” – to ważny sygnał, że organizm jest już bardzo przeciążony.
Chcę Pana uspokoić w jednej rzeczy – to, co Pan przeżywa, jest odwracalne i można to skutecznie leczyć. Wymaga to jednak odpowiedniego podejścia i wsparcia.
W tej sytuacji warto zrobić kilka kroków:
1. Konsultacja lekarska
Jeśli jeszcze Pan tego nie robił, warto skonsultować się z lekarzem (np. lekarzem rodzinnym lub psychiatrą), żeby sprawdzić stan zdrowia i wykluczyć inne przyczyny somatyczne.
2. Wsparcie psychologiczne / psychoterapia
Przy zaburzeniach lękowych bardzo dobrze sprawdza się terapia (np. poznawczo-behawioralna), która pomaga stopniowo zmniejszyć objawy i odzyskać kontrolę nad codziennym funkcjonowaniem.
3. Małe kroki na teraz
Na ten moment najważniejsze jest trochę odciążyć układ nerwowy.
Proszę spróbować:
– zwolnić tempo dnia (jeśli to możliwe)
– robić krótkie przerwy
– wyjść na krótki spacer
– spróbować spokojnego, wydłużonego oddechu (np. wolny wdech nosem, dłuższy wydech ustami)
To nie rozwiąże wszystkiego od razu, ale może pomóc trochę zmniejszyć napięcie.
To, że Pan się tak czuje, nie oznacza, że „coś jest z Panem nie tak” – tylko że Pana organizm jest przeciążony i potrzebuje wsparcia.
Jeśli będzie Pan chciał, możemy spokojnie przyjrzeć się temu dokładniej i poszukać rozwiązań dopasowanych do Pana sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psychoterapeutka I psycholożka I mediatorka rodzin i związków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.