Witam, mój chłopak leczy sie na depresję. Bierze leki, ale nie chodzi na terapie i psychologa tez ni
1
odpowiedzi
Mój chłopak leczy sie na depresję. Bierze leki, ale nie chodzi na terapie i psychologa tez nie odwiedza. Leki juz bierze dluzszy czas (ok 1.5roku). Teraz mija pol roku kiedy powinien isc na kontrole. Generalnie ma wieksza chec do zycia, jest wesoly, zangazowany w rozmowy, poznaje chetnie moich znajomych ale ma problemy z koncentracja i ze snem. Funkcjonuje czesto w nietypowych godzinach. Kladzie sie nad ranem, wstaje po poludniu. To takie bledne kolo. Jest swiadomy, ze ma obowiazki ktore musi wykonywac, checi tez przejawia ale kompletnie nie widac progresu bo czuje bezradnosc, uciekaja mu mysli, za dlugo i za duzo sie zastanawia. Czy to kwestia innego dobrania leku lub zmienienia dawki? Jak moge mu pomoc? Czy z depresja w ogole da sie wygrac? Czy kiedykolwiek bedzie w stanie w pelni wywiazywac sie z zobowiazan? Jaka powinna byc moja postawa? Mobilizowac za wszelka cene?
Bezradność i świadome rozchwianie rytmu dobowego, to sprawa do terapii. Depresję najlepiej leczyć w sposób skojarzony: psychoterapia + leki. Wizyty u psychiatry też powinny być regularne. - Inaczej z chorobą się nie wygra. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.