Witam. Męszczyzna 39 lat. Od dwóch lat niemogę wyleczyć nerwicy depresyjno l ekowej. Byłem leczony P
Męszczyzna 39 lat. Od dwóch lat niemogę wyleczyć nerwicy depresyjno l ekowej. Byłem leczony Paraxinorem ,Potem Sympramolem , a teraz Asertinem. Za każdym razem na początku leczenia 2 tygodnie jest dobre samopoczucie nerwica ustępuje a potem dostaje depresje i lęki się nasilają ,pojawiają się myśli samobójcze. Przy zwiększaniu dawki jeszcze gożej i bul głowy zatokowy .Ciężko się już nawet pracuje z takimi zabużeniami.Wcześniej nadużywałem alkocholu nerwica nasiliła się jak przestałem pić. Proszę o pomoc bo odwiedziłem 3 psychiatrów i żaden mi nie pomugł, a męczy mnie to okropnie.
1 odpowiedź
Pogorszenie zdrowia i funkcjonowania po odstawieniu alkoholu występuję dość często i jest zmorą abstynentów! Taż alkohol to środek farmakologicznie działający! Dlatego sięga się po niego. Ale życie Pana nie składa się wyłącznie z objawów depresyjno-lękowych i picia alkoholu. Ale z czego się składa? Co Pan robi, do czego Pan dąży, co jest Pana pasją o co utrapieniem? Jakie są Pana mocne strony? Zdolności? Zasoby? Warto o tym pomyśleć. I nie bać się swych talentów. A może warto skorzystać z psychoterapii?? Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


