Witam. Mąż (53 lata) wczoraj uległ wypadkowi w pracy, wrzucając ciężki przedmiot na ciężarówkę zerwa

Mąż (53 lata) wczoraj uległ wypadkowi w pracy, wrzucając ciężki przedmiot na ciężarówkę zerwał połączenie bicepsa z końcem bliższym kości ramiennej reki prawej. Lekarz powiedział, że można to tak zostawić lub poddac się operacji w przeciagu trzech dni. Nie wiemy co robić, jak wygląda zabieg, jaka bedzie rehabilitacja i co będzie jeśli z tej operacji mąż zrezygnuje. Muszę nadmienić, że od kilku miesięcy mąż odczuwał silny ból tej ręki zwlaszcza w nocy, leczył się u ortopedy, brał leki, zastrzyki i ćwiczył rękę w/g wskazań rehabilitanta. Pozdrawiam.

2 odpowiedzi


Wdrożone leczenie jest prawidłowe - można albo zostawić (wtedy ścięgno ulegnie samoczynnie zarośnięciu w swojej pochewce) albo operować (przytwierdzić zerwany fragment do kości ramiennej. Operacja daje szybsze ustąpienie dolegliwości, ale tez naraża na powikłania operacyjne. Dolegliwości rozpoczęły się najprawdopodobniej od przewlekłego zapalenia tego ścięgna, na co mąż się leczył. Niestety czasem, pomimo wdrożonego leczenia, dochodzi do zerwania ścięgna.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Lepiej poddać się operacji, potem rehabilitacja. Warto też poszukać przyczyny funkcjonalnej zapalenia tego ścięgna przed zerwaniem - może jest gdzieś dysfunkcja która przeciążała ścięgno (dlatego leczenie farmakologicznie nie było skuteczne)

mgr Paweł Boruc

mgr Paweł Boruc

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.