Witam. Mam problem z zachowaniem synka. Syn ma 4 lata. Od pewnego czasu jego zachowanie bardzo mnie

Witam. Mam problem z zachowaniem synka. Syn ma 4 lata. Od pewnego czasu jego zachowanie bardzo mnie nie pokoi i nie wiem czy udać się do specjalisty. Między innymi w jego zachowaniu jest złość, agresja. Rzucanie się na podłogę, krzyk, płacz tak naprawdę o błachostki. W przedszkolu również Pani zwraca uwagę na jego zachowanie, popychanie dzieci, bicie. Nie chce się angażować w zajechać, szybko wszystkim się nudzi. Nie wiem co robić.

2 odpowiedzi


Dzień dobry. Rozumiem, że niepokoi Panią zachowanie syna. Opisuje Pani sytuacje, w których pojawia się dużo złości, agresja wobec innych dzieci, trudności w skupieniu się na zajęciach i szybkie rezygnowanie z aktywności. To są sygnały, którym faktycznie warto jest się przyjrzeć, zwłaszcza że występują zarówno w domu, jak i w przedszkolu. W wieku przedszkolnym dzieci uczą się dopiero radzenia sobie z emocjami i to naturalne, że czasami reagują płaczem, krzykiem czy złością. Jeśli jednak takie zachowania są częste, nasilone i utrudniają codzienne funkcjonowanie – dobrze jest skonsultować się ze specjalistą. Rozmowa z psychologiem dziecięcym albo w poradni psychologiczno-pedagogicznej pomoże lepiej zrozumieć, co dzieje się z dzieckiem, i jakie wsparcie może być mu potrzebne. Dzięki temu będzie Pani mogła uzyskać konkretne wskazówki, jak reagować w trudnych sytuacjach i jak wspierać syna w rozwoju emocjonalnym i społecznym. Oto kilka prostych działań, które mogą pomóc na co dzień – do czasu aż odbędzie się konsultacja: W domu 1. Nazwij emocje – kiedy synek złości się lub płacze, warto spokojnie nazwać to, co widzisz: „Widzę, że jesteś bardzo zły” albo „Teraz jest ci trudno, bo coś poszło nie tak”. Pomaga mu to rozpoznawać i rozumieć własne emocje. 2. Stałe zasady i granice – dzieci czują się bezpieczniej, kiedy wiedzą, co jest dozwolone, a co nie. Zasady powinny być proste i powtarzalne, np. „Nie bijemy innych”, „Mówimy, gdy czegoś chcemy”. 3. Krótka uwaga i pochwała – kiedy uda mu się zapanować nad emocjami albo współpracować, warto to zauważyć i powiedzieć coś pozytywnego, np. „Podobało mi się, jak poczekałeś na swoją kolej”. 4. Krótka aktywność – jeśli szybko się nudzi, lepiej zaproponować krótsze zabawy i częściej je zmieniać. Warto łączyć ruch (np. taniec, zabawy na świeżym powietrzu) z chwilami wyciszenia. 5. Modelowanie zachowania – pokazuj własnym przykładem, jak radzisz sobie ze złością, np. „Jestem zdenerwowana, więc wezmę teraz głęboki oddech”. W przedszkolu 1. Wspólne zasady – warto porozmawiać z wychowawczynią, aby wypracować wspólne zasady, które będą respektowane w domu i w przedszkolu (np. co zrobić kiedy zaczyna się złościć) Życzę dużo spokoju dla Pani i syna. Natalia Skaskiewicz - psycholog

mgr Natalia Skaskiewicz

mgr Natalia Skaskiewicz

psycholog

Gorzów Wielkopolski

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, rozumiem Pani niepokój — szczególnie kiedy trudne zachowania pojawiają się zarówno w domu, jak i w przedszkolu. To, co Pani opisuje, może świadczyć o tym, że synek przeżywa duże napięcie i ma trudność z regulacją emocji oraz radzeniem sobie z frustracją. U dzieci w wieku 4 lat silne emocje i wybuchy złości mogą się jeszcze pojawiać, natomiast jeśli: – agresja i krzyk występują często, – synek reaguje bardzo intensywnie na drobne sytuacje, – pojawiają się trudności w grupie rówieśniczej, – trudno mu skupić się i angażować w aktywności, – zachowanie zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie, to myślę, że warto przyjrzeć się temu szerzej i nie zostawać z tym samemu. Najważniejsze jest teraz, aby nie patrzeć na dziecko jak na „niegrzeczne”, ale spróbować zrozumieć, co stoi pod tym zachowaniem. Często agresja, wybuchy czy wycofanie są sposobem rozładowania napięcia, przeciążenia albo trudności, których dziecko nie potrafi jeszcze wyrazić słowami. Warto również zwrócić uwagę: – kiedy takie zachowania pojawiają się najczęściej, – jak synek reaguje na zmiany, granice i frustrację, – jak funkcjonuje sensorycznie i emocjonalnie, – czy nie ma trudności z koncentracją lub regulacją pobudzenia. Myślę, że konsultacja ze specjalistą byłaby tutaj dobrym krokiem — nie po to, żeby od razu „szukać problemu”, ale żeby lepiej zrozumieć potrzeby synka i dobrać odpowiednie sposoby wsparcia. Pracuję również z dziećmi i rodzinami mierzącymi się z podobnymi trudnościami i wiem, że przy odpowiednim wsparciu można stopniowo pomóc dziecku lepiej radzić sobie z emocjami i funkcjonowaniem w grupie. Jeśli będzie miała Pani gotowość, zapraszam na konsultację — online lub stacjonarnie. Pozdrawiam serdecznie, Kornelia Cichoń psycholożka

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.