Witam Mam dość nietypowy problem związany z genitaliami. Wszystko zaczęło się ok 2 miesiące temu od
1
odpowiedzi
Mam dość nietypowy problem związany z genitaliami. Wszystko zaczęło się ok 2 miesiące temu od częstomoczu. Zrobiłem USG jamy brzusznej, posiew moczu, badanie ogólne moczu, badania krwi - wszystko w najlepszym porządku.
Po ok miesiącu od wystąpienia częstomoczu zaczalem odczuwać coś w rodzaju ciągłego parcia na mocz, łaskotania w penisie. Lekarz urolog zasugerował OAB oraz zrobienie badań na infekcje atypowe : trichomonas vaginalis oraz 10 bakterii i grzybów przenoszonych droga płciową. Wyszło z tego obecność candida albicans.
Dostałem betmige, levoxe, fluconazole, wcześniej brałem doksycyklinę. Po przyjęciu tych leków nie odczuwam żadnej poprawy. Od kilku dni trochę zmieniły mi się objawy. To łaskotanie, które na początku uważałem za parcie na cewkę moczowa przesunęło się w kierunku krocza na moją prawą stronę przy pachwinie, promieniując na jądro, mosznę i krocze pod genitaliami. Uczucie pojawia się lub nasila najczęściej w pozycji siedzącej i leżącej. Czasami w pozycji stojącej prawie zanika. Dodam że to łaskotanie, mrowienie, (nie wiem jak to nazwać - rodzaj uczucia podobny do parcia na mocz ale występujący w innym miejscu) jest bardzo niekomfortowe i nie pozwala o sobie zapomnieć. W zasadzie od kilku dni nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Mam przez to problemy z zaśnięciem. Dodam, że jak już zasnę to nie wstaje w nocy na siusiu. Na szczęście odkryłem, że Ibuprom znacznie łagodzi ten objaw.
Proszę o pomoc.
Po którejs wizycie urolog zasugerował że mam coś z głową i dał mi namiary na psychologa...
Po ok miesiącu od wystąpienia częstomoczu zaczalem odczuwać coś w rodzaju ciągłego parcia na mocz, łaskotania w penisie. Lekarz urolog zasugerował OAB oraz zrobienie badań na infekcje atypowe : trichomonas vaginalis oraz 10 bakterii i grzybów przenoszonych droga płciową. Wyszło z tego obecność candida albicans.
Dostałem betmige, levoxe, fluconazole, wcześniej brałem doksycyklinę. Po przyjęciu tych leków nie odczuwam żadnej poprawy. Od kilku dni trochę zmieniły mi się objawy. To łaskotanie, które na początku uważałem za parcie na cewkę moczowa przesunęło się w kierunku krocza na moją prawą stronę przy pachwinie, promieniując na jądro, mosznę i krocze pod genitaliami. Uczucie pojawia się lub nasila najczęściej w pozycji siedzącej i leżącej. Czasami w pozycji stojącej prawie zanika. Dodam że to łaskotanie, mrowienie, (nie wiem jak to nazwać - rodzaj uczucia podobny do parcia na mocz ale występujący w innym miejscu) jest bardzo niekomfortowe i nie pozwala o sobie zapomnieć. W zasadzie od kilku dni nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Mam przez to problemy z zaśnięciem. Dodam, że jak już zasnę to nie wstaje w nocy na siusiu. Na szczęście odkryłem, że Ibuprom znacznie łagodzi ten objaw.
Proszę o pomoc.
Po którejs wizycie urolog zasugerował że mam coś z głową i dał mi namiary na psychologa...
Szanowny Panie, trzeba zgłosić się na rekonsultacje urologiczną połączoną z USG jąder.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.