Witam! Mam 27 lat. 28 maja zaczęła mi się ostatnia miesiączka. Cykle mam W MIARĘ regularne, trwają
1
odpowiedzi
Witam!
Mam 27 lat. 28 maja zaczęła mi się ostatnia miesiączka. Cykle mam w miarę regularne, trwające zazwyczaj 28 dni (z możliwymi wahaniami +/- 2 dni). 10 dnia cyklu (tj 6 czerwca) odbyłam stosunek z mężem bez zabezpieczenia. Zakładając, że mogę być w ciąży, nie mogłam się doczekać i zrobiłam pierwsze 2 testy już 22 dnia cyklu (tj 18 czerwca). Pierwszy (z pierwszego porannego moczu) pokazał tzw "cień" drugiej kreski - widoczny na tyle, że udało się go uchwycić na zdjęciu, ale trzeba się było przyjrzeć. Na drugim teście zobaczyłam już bardzo bladą, ale wyraźną, widoczną bez problemu gołym okiem drugą kreskę. Uznałam, że jeśli testy pokazały słabe kreski, to w kolejnych dniach hcg powinno wzrastać i chcąc się upewnić, kolejnego dnia rano zrobiłam kolejny test, o wyższej czułości - ale zobaczyłam znów słabo widoczny cień. Każdy kolejny test wyszedł podobnie. Dla pewności kupiłam kilka testów różnych firm, ale na żadnym nie zobaczyłam wyraźnej drugiej kreski, jedynie bledziutką ledwie zabarwioną, lub wręcz szarą. Skoro pierwsze, tak wcześnie robione testy pokazały ciążę, a w kolejnych dniach nawet testy o większej czułości nie dały już wyraźnie pozytywnego wyniku, lecz ledwie widoczke kreski, wręcz cienie, czy może to wskazywać na ciążę biochemiczną? Jeśli tak jest rzeczywiście, to czy mogę starać się o dziecko już w kolejnym cyklu, czy jednak powinnam odczekać, lub zrobić jakieś badania? Dodam, że mam za sobą już udane ciąże i do tej pory nie miałam nigdy żadnych problemów z zajściem w ciążę, ani z utrzymaniem ciąży.
Mam 27 lat. 28 maja zaczęła mi się ostatnia miesiączka. Cykle mam w miarę regularne, trwające zazwyczaj 28 dni (z możliwymi wahaniami +/- 2 dni). 10 dnia cyklu (tj 6 czerwca) odbyłam stosunek z mężem bez zabezpieczenia. Zakładając, że mogę być w ciąży, nie mogłam się doczekać i zrobiłam pierwsze 2 testy już 22 dnia cyklu (tj 18 czerwca). Pierwszy (z pierwszego porannego moczu) pokazał tzw "cień" drugiej kreski - widoczny na tyle, że udało się go uchwycić na zdjęciu, ale trzeba się było przyjrzeć. Na drugim teście zobaczyłam już bardzo bladą, ale wyraźną, widoczną bez problemu gołym okiem drugą kreskę. Uznałam, że jeśli testy pokazały słabe kreski, to w kolejnych dniach hcg powinno wzrastać i chcąc się upewnić, kolejnego dnia rano zrobiłam kolejny test, o wyższej czułości - ale zobaczyłam znów słabo widoczny cień. Każdy kolejny test wyszedł podobnie. Dla pewności kupiłam kilka testów różnych firm, ale na żadnym nie zobaczyłam wyraźnej drugiej kreski, jedynie bledziutką ledwie zabarwioną, lub wręcz szarą. Skoro pierwsze, tak wcześnie robione testy pokazały ciążę, a w kolejnych dniach nawet testy o większej czułości nie dały już wyraźnie pozytywnego wyniku, lecz ledwie widoczke kreski, wręcz cienie, czy może to wskazywać na ciążę biochemiczną? Jeśli tak jest rzeczywiście, to czy mogę starać się o dziecko już w kolejnym cyklu, czy jednak powinnam odczekać, lub zrobić jakieś badania? Dodam, że mam za sobą już udane ciąże i do tej pory nie miałam nigdy żadnych problemów z zajściem w ciążę, ani z utrzymaniem ciąży.
Proszę wykonać badanie beta-hcg z krwi - jest to badanie o wyższej czułości i w sposób pewniejszy uzyska Pani informację o ciąży.
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.