Witam, Leczyłam się na nerwicę lękową i brałam przez 9 miesięcy leki: mozarin i trittico cr. Czuję

Leczyłam się na nerwicę lękową i brałam przez 9 miesięcy leki: mozarin i trittico cr. Czuję że nie do końca się wyleczyłam, nerwica daje o sobie znać. Daję sobie jakoś radę bez leków na receptę, ale chciałabym jednak coś przyjmować żeby poczuć się lepiej. Czy z nerwicy w ogóle można się wyleczyć? Choruję także na niedoczynność tarczycy (Hashimoto). Przyjmuję euthyrox N25 i N50, beto 50 zk. Dodatkowo łykam witaminę b12, magnez +witaminę b6 i witaminę d. Łykałam także positivum. Czy mogłabym przyjmować np. Deprim albo Arktyczny Korzeń? (czy nie wchodziłoby to w interakcje z lekami które już przyjmuję)? Proszę o radę.

1 odpowiedź


Oczekiwanie poprawy w leczeniu depresji tylko przez przyjmowanie leków nie zawsze się spełnia. Zamiast mnożyć ilość i jakość zażywanych leków ( nie oczekiwałbym poprawy po faszerowaniu sie witaminami! To dość przereklamowana strategia!). Radziłbym rozpocząć psychoterapię. Od ponad stu lat metoda ta jest stosowana z powodzeniem. Pozdrawiam

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.