Witam. Jestem z partnerką od 2 lat. Jestem po rozwodzie jak i moja partnerka. Jestem o nią bardzo
4
odpowiedzi
Witam.
Jestem z partnerką od 2 lat.
Jestem po rozwodzie jak i moja partnerka.
Jestem o nią bardzo zazdrosny, ale mam też ku temu powody.
Na imprezie z pracy tańczyła z kolegą tak jak by byli w sobie zakochani, taniec był bardzo czuły i namiętny.
Następnym razem dowiedziałem się, że chciala się spotkać ze swoim byłym mężem, spotkanie nie doszło do skutku ponieważ on odmówił.
Kilka dni temu przypadkiem dowiedziałem się, że pisze z kolegą z pracy.
On pisał że bardzo mu się podoba, że bardzo ją Kocha, ona nie zbywała lecz pytała czy Kocha.
Pisał że jak ja spotka to przytuli i pocałuje lecz będzie się krępował, Ona na to nie krępuj się.
Pisze do niego że czuje się samotna.
Zaproponował Jej skok ze spadochronem, odpowiedziała zabierz mnie, chce latać, obiecaj.
On zwraca się do niej słońce
To część wiadomości które widziałem.
Przyznała się że kasowala wiadomości aby mnie nie denerwować.
Gdy o to zapytam atakuje mnie.
Ona uważa że to jest normalne i nie robi nic złego.
Ja myślę odwrotnie.
Spotkaliśmy się we trójkę i On również twierdzi że tylko piszą i to nic takiego.
Co mam, mogę, powinienem zrobić w takiej sytuacji?
Jestem z partnerką od 2 lat.
Jestem po rozwodzie jak i moja partnerka.
Jestem o nią bardzo zazdrosny, ale mam też ku temu powody.
Na imprezie z pracy tańczyła z kolegą tak jak by byli w sobie zakochani, taniec był bardzo czuły i namiętny.
Następnym razem dowiedziałem się, że chciala się spotkać ze swoim byłym mężem, spotkanie nie doszło do skutku ponieważ on odmówił.
Kilka dni temu przypadkiem dowiedziałem się, że pisze z kolegą z pracy.
On pisał że bardzo mu się podoba, że bardzo ją Kocha, ona nie zbywała lecz pytała czy Kocha.
Pisał że jak ja spotka to przytuli i pocałuje lecz będzie się krępował, Ona na to nie krępuj się.
Pisze do niego że czuje się samotna.
Zaproponował Jej skok ze spadochronem, odpowiedziała zabierz mnie, chce latać, obiecaj.
On zwraca się do niej słońce
To część wiadomości które widziałem.
Przyznała się że kasowala wiadomości aby mnie nie denerwować.
Gdy o to zapytam atakuje mnie.
Ona uważa że to jest normalne i nie robi nic złego.
Ja myślę odwrotnie.
Spotkaliśmy się we trójkę i On również twierdzi że tylko piszą i to nic takiego.
Co mam, mogę, powinienem zrobić w takiej sytuacji?
Witam,
Zachęcam do otwartej rozmowy na temat związku. Nie chodzi tylko o wysłuchanie drugiej strony ale również o przedstawienie własnych granic i zasad. Związki opierają się na kompromisach. Może warto żeby odpowiedział Pan sobie na pytania:
- czego potrzebuje Pan w związku?
- jakie zachowania które nie są dla Pana dobre może Pan zaakceptować a jakich nie.
Proszę pamiętać że Pana potrzeby są ważne ale mogą być inne od potrzeb Pana partnerki. Chodzi trochę o to żeby się z tymi potrzebami spotkać gdzieś w połowie drogi.
Zachęcam do otwartej rozmowy na temat związku. Nie chodzi tylko o wysłuchanie drugiej strony ale również o przedstawienie własnych granic i zasad. Związki opierają się na kompromisach. Może warto żeby odpowiedział Pan sobie na pytania:
- czego potrzebuje Pan w związku?
- jakie zachowania które nie są dla Pana dobre może Pan zaakceptować a jakich nie.
Proszę pamiętać że Pana potrzeby są ważne ale mogą być inne od potrzeb Pana partnerki. Chodzi trochę o to żeby się z tymi potrzebami spotkać gdzieś w połowie drogi.
Dzień dobry, przeczytałem ze skupieniem Pana wpis. Rozumiem, że jest to dla Pana bolesne i raniące doświadczenie. W tej sytuacji przede wszystkim powinni Państwo usiąść i na spokojnie porozmawiać. Jeśli w związku druga osoba pisze do innej rzeczy intymne to znaczy, że coś jest nie tak w relacji partnerskiej (chyba, że zasady były inaczej ustalone ale rozumiem, że nie?). Spróbować to naprawić, nie uciekać od problemów i nie przekładać rozmowy na później - odkładanie problemów na później może nawarstwić kolejne problemy. Ewentualnie zaproponować partnerce Terapie dla Par. Życzę Państwu powodzenia. Z wyrazami szacunku, Marcin Rybak
Rozumiem, że ta sytuacja może być dla Pana bardzo trudna i stresująca. Ważne jest, aby otwarcie porozmawiać z partnerką o swoich uczuciach i obawach. Wyraźcie swoje oczekiwania i granice dotyczące relacji, a także wysłuchajcie siebie nawzajem. Jeśli czujesz, że zachowanie partnerki budzi w Tobie zazdrość i niepokój, jest to istotne uczucie, które należy zrozumieć i przeanalizować. Jeśli sytuacja nie zmienia się pomimo rozmów, warto rozważyć terapię par, gdzie obie strony mogą otwarcie porozmawiać o swoich potrzebach i znaleźć wspólne rozwiązania. Ważne jest, aby zadbać o swoje zdrowie emocjonalne i być w relacji, która jest budująca i oparta na zaufaniu i szacunku.
Dzień dobry,
z tego, co Pan opisuje, widać że ta sytuacja jest dla Pana bardzo trudna i budzi dużo niepokoju oraz poczucia zagrożenia w relacji. W związkach po wcześniejszych doświadczeniach – takich jak rozwód – poczucie bezpieczeństwa i zaufanie często są szczególnie ważne, dlatego sytuacje, które je naruszają, mogą być bardzo silnie przeżywane.
W relacji kluczowe są dwie rzeczy: zaufanie i jasne granice. Każdy związek może mieć trochę inne zasady dotyczące relacji z innymi ludźmi, ale ważne jest, aby obie strony czuły się w nich bezpiecznie. Jeżeli jedna osoba czuje, że pewne zachowania przekraczają jej granice (np. flirtowanie, bardzo osobiste wiadomości czy ich ukrywanie), to jest to sygnał, że warto o tym poważnie porozmawiać.
To, że partnerka kasowała wiadomości „żeby Pana nie denerwować”, może wskazywać, że sama czuła, iż te rozmowy mogą być dla Pana trudne. Z kolei reakcja w postaci ataku podczas rozmowy często pojawia się wtedy, gdy ktoś czuje się oskarżany lub chce uniknąć konfrontacji z problemem.
Jednocześnie ważne jest też, aby rozróżnić zazdrość wynikającą z lęku od sytuacji, w których rzeczywiście pojawiają się zachowania naruszające zaufanie. Z tego, co Pan opisuje, wygląda na to, że w tej relacji pojawił się poważny problem z poczuciem bezpieczeństwa i jasnością granic.
To, co może Pan zrobić w takiej sytuacji, to spróbować spokojnie i jasno powiedzieć o swoich uczuciach i potrzebach – nie w formie oskarżeń, ale komunikatu o sobie. Na przykład: że czuje Pan niepokój i brak bezpieczeństwa w związku, gdy pojawiają się takie rozmowy czy zachowania, i że potrzebuje Pan jasności, jakie są granice tej relacji.
Jednocześnie warto zadać sobie pytanie, czy partnerka jest gotowa wziąć pod uwagę Pana emocje i wspólnie zadbać o zaufanie w związku. Relacja może być zdrowa tylko wtedy, gdy obie strony są gotowe pracować nad nią i brać odpowiedzialność za swoje zachowania.
Jeżeli czuje Pan, że ta sytuacja bardzo Pana obciąża i trudno samodzielnie znaleźć rozwiązanie, warto porozmawiać o tym szerzej z psychologiem. Czasem taka rozmowa pomaga uporządkować emocje, zobaczyć mechanizmy w relacji i zdecydować, jakie kroki będą dla Pana najzdrowsze.
Jeśli będzie Pan chciał przyjrzeć się tej sytuacji spokojniej i poszukać rozwiązania, zapraszam również na konsultację. Podczas rozmowy możemy wspólnie zastanowić się nad tym, jak zadbać o
Pana poczucie bezpieczeństwa w tej relacji i jakie decyzje mogą być dla Pana najbardziej wspierające.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
z tego, co Pan opisuje, widać że ta sytuacja jest dla Pana bardzo trudna i budzi dużo niepokoju oraz poczucia zagrożenia w relacji. W związkach po wcześniejszych doświadczeniach – takich jak rozwód – poczucie bezpieczeństwa i zaufanie często są szczególnie ważne, dlatego sytuacje, które je naruszają, mogą być bardzo silnie przeżywane.
W relacji kluczowe są dwie rzeczy: zaufanie i jasne granice. Każdy związek może mieć trochę inne zasady dotyczące relacji z innymi ludźmi, ale ważne jest, aby obie strony czuły się w nich bezpiecznie. Jeżeli jedna osoba czuje, że pewne zachowania przekraczają jej granice (np. flirtowanie, bardzo osobiste wiadomości czy ich ukrywanie), to jest to sygnał, że warto o tym poważnie porozmawiać.
To, że partnerka kasowała wiadomości „żeby Pana nie denerwować”, może wskazywać, że sama czuła, iż te rozmowy mogą być dla Pana trudne. Z kolei reakcja w postaci ataku podczas rozmowy często pojawia się wtedy, gdy ktoś czuje się oskarżany lub chce uniknąć konfrontacji z problemem.
Jednocześnie ważne jest też, aby rozróżnić zazdrość wynikającą z lęku od sytuacji, w których rzeczywiście pojawiają się zachowania naruszające zaufanie. Z tego, co Pan opisuje, wygląda na to, że w tej relacji pojawił się poważny problem z poczuciem bezpieczeństwa i jasnością granic.
To, co może Pan zrobić w takiej sytuacji, to spróbować spokojnie i jasno powiedzieć o swoich uczuciach i potrzebach – nie w formie oskarżeń, ale komunikatu o sobie. Na przykład: że czuje Pan niepokój i brak bezpieczeństwa w związku, gdy pojawiają się takie rozmowy czy zachowania, i że potrzebuje Pan jasności, jakie są granice tej relacji.
Jednocześnie warto zadać sobie pytanie, czy partnerka jest gotowa wziąć pod uwagę Pana emocje i wspólnie zadbać o zaufanie w związku. Relacja może być zdrowa tylko wtedy, gdy obie strony są gotowe pracować nad nią i brać odpowiedzialność za swoje zachowania.
Jeżeli czuje Pan, że ta sytuacja bardzo Pana obciąża i trudno samodzielnie znaleźć rozwiązanie, warto porozmawiać o tym szerzej z psychologiem. Czasem taka rozmowa pomaga uporządkować emocje, zobaczyć mechanizmy w relacji i zdecydować, jakie kroki będą dla Pana najzdrowsze.
Jeśli będzie Pan chciał przyjrzeć się tej sytuacji spokojniej i poszukać rozwiązania, zapraszam również na konsultację. Podczas rozmowy możemy wspólnie zastanowić się nad tym, jak zadbać o
Pana poczucie bezpieczeństwa w tej relacji i jakie decyzje mogą być dla Pana najbardziej wspierające.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.