Witam co robić jeśli mąż przestal się odzywać zamknol się w pokoju 6 miesięcy i nie wychodzi jesteśm
Witam co robić jeśli mąż przestal się odzywać zamknol się w pokoju 6 miesięcy i nie wychodzi jesteśmy małżeństwem 17 lat prosząc go zeby porozmawial mowi ze wstrzynam awantury pukając do drzwi i prosząc o rozmowę wyzywa mnie i mówi że to moja wina zdradził mnie 3 lata temu wybaczylam mu a teraz przestał się odzywać
9 odpowiedzi
Witam, To, co Pani opisuje brzmi jak bardzo trudne doświadczenie. Dobrym rozwiązaniem byłoby udanie się do psychoterapeuty (najlepiej, aby był to ktoś, kto również zajmuje się terapią par), któremu dokładniej opisze Pani zaistniałą sytuację i wszystkie okoliczności. W ten sposób specjalista pomoże ustalić Pani plan działania.
Dobry wieczór. Szczerze współczuję opisywanego przez Panią doświadczenia. W zapytaniu pojawiło się niewiele informacji, więc poleciłbym najpierw porozmawiać z psychologiem lub psychoterapeutą o tej kwestii szerzej. Zależnie od tego, jak będzie Pani rozumieć ten problem po konsultacji, będzie mogła Pani podjąć inne działania. Jeśli problem dotyczy kwestii lęku i z tego powodu mąż nie wychodzi z domu, dobrym rozwiązaniem może być zgłosić się do poradni, która posiada możliwość wysłania specjalisty do was do domu np w ramach Zespołu Leczenia Środowiskowego. W dalszym etapie zgodzę się z poprzedniczką i zaleciłbym terapię par.
Dzień dobry, w takiej sytuacji warto zadbać o własne dobro i rozważyć skorzystanie z pomocy psychologa lub psychoterapeuty, który pomoże w zrozumieniu przyczyn obecnego zachowania męża oraz w znalezieniu sposobów radzenia sobie z tą trudną sytuacją. Wsparcie ze strony bliskich osób może również okazać się pomocne.
W sytuacji, w której mąż przestał się odzywać, warto podejść do tego z empatią. Jego wycofanie się może być skutkiem trudnych emocji związanych z przeszłością, w tym zdradą. Zalecam kilka kroków: Po pierwsze, rozważenie skonsultowania się ze specjalistą, który pomoże w mediacji i stworzy przestrzeń do komunikacji. Po drugie, warto dać mężowi czas na przemyślenie swoich uczuć, jednocześnie jasno komunikując, że jest Pani gotowa na rozmowę, gdy on będzie na to gotowy. Używanie "ja" komunikacji może ułatwić otwarcie dialogu, a Pani powinna również zadbać o swoje emocje, na przykład rozważając terapię indywidualną. Życzę Pani siły i cierpliwości w tym trudnym czasie. Pozdrawiam.
To, co opisujesz, jest bardzo trudne i bolesne. W takiej sytuacji ważne jest, byś zadbała o siebie i swoje emocje. Wygląda na to, że Twój mąż może zmagać się z poważnymi problemami emocjonalnymi, ale jego zachowanie nie powinno odbijać się na Twoim poczuciu wartości. Rozważ konsultację z psychologiem – zarówno dla siebie, aby lepiej zrozumieć, jak działać, jak i dla Was jako pary, jeśli mąż zgodziłby się na terapię. Pamiętaj, że masz prawo do wsparcia i szacunku w związku. Jeśli potrzebujesz, jestem tutaj, by Cię wesprzeć.
Zachowania męża, które powodują stres i frustrację w relacji, mogą być spowodowane przez różne przyczyny, takie jak niska samoocena, lęk przed niepowodzeniem lub niska motywacja. Rozmowa otwarta, ustalenie granic i poszukiwanie pomocy mogą pomóc w redukcji stresu i frustracji w relacji.
Dzień dobry, dziękuję za zaufanie i opisanie swojej sytuacji. To, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne i bolesne. 1. Co dzieje się z Pani mężem? Z psychologicznego punktu widzenia jego zachowanie (zamykanie się w pokoju, brak komunikacji, wyzwiska) wskazuje na emocjonalne wycofanie się z relacji i pasywno-agresywną formę przemocy psychicznej. Zdrada sprzed 3 lat, nawet jeśli została przez Panią wybaczona, mogła dla niego samego oznaczać utratę wewnętrznego szacunku do siebie lub do małżeństwa, czego skutkiem jest narastająca frustracja i agresja skierowana na zewnątrz. 2. Co oznacza jego zachowanie dla Pani? Jest Pani w sytuacji emocjonalnego opuszczenia — fizycznie mąż jest obecny, ale emocjonalnie i psychicznie nie bierze udziału w małżeństwie. Ciągłe odrzucanie próśb o rozmowę i obwinianie Pani to forma przerzucania odpowiedzialności za własne problemy. Wyzwiska i milczenie to także elementy przemocy psychicznej, które mogą prowadzić do obniżenia Pani samooceny i poczucia własnej wartości. 3. Co może Pani zrobić? Zadbać o siebie — w sytuacji długotrwałego zaniedbania emocjonalnego bardzo ważne jest, aby nie zatraciła Pani własnej wartości. Ustalić swoje granice — ma Pani prawo oczekiwać szacunku i komunikacji w małżeństwie. Pani życie nie powinno sprowadzać się do ciągłego proszenia o uwagę i bycie źródłem frustracji dla drugiej osoby. Zasięgnąć wsparcia psychologa — rozmowa z terapeutą pomoże uporządkować emocje, określić, czego Pani potrzebuje i jakie ma realne możliwości działania. Rozważyć profesjonalną mediację lub terapię par — jeśli mąż w ogóle byłby gotowy podjąć jakikolwiek dialog (choć obecnie wydaje się emocjonalnie zamknięty). Myśleć o sobie długofalowo — jeśli obecna sytuacja utrzymuje się wiele miesięcy bez zmiany, warto rozważyć, czy dalsze pozostawanie w takim związku nie niesie dla Pani większych strat emocjonalnych niż korzyści. 4. Ważne: Pani odpowiedzialność nie polega na "naprawianiu" męża kosztem siebie. Ma Pani prawo oczekiwać szacunku, komunikacji i emocjonalnego partnerstwa po 17 latach wspólnego życia.
Dzień dobry, Rozumiem, że po 17 latach małżeństwa i doświadczeniu zdrady sprzed kilku lat obecne wycofanie męża, wyzwiska i karanie ciszą mogą być dla Pani bardzo bolesne i wywoływać poczucie bezradności. Pomocne bywa przyjrzenie się temu wspólnie – np. w terapii małżeńskiej, jeśli obie strony są na to gotowe. Warto też zadbać o własną higienę psychiczną poprzez wyznaczenie granic i spokojne nazwanie swoich uczuć, np. „Jest mi przykro, kiedy mnie wyzywasz” czy „Czuję się zraniona, kiedy przez długi czas się do mnie nie odzywasz”. Reakcja męża na taką rozmowę może pomóc Pani zobaczyć, co dalej. Zacytuję tekst jednej z piosenek – do tanga trzeba dwojga. Pozdrawiam Yolanda Bolivar-Wardas Psycholog/Psychoterapeuta
Dzień dobry. To, co Pani opisuje, musi być bardzo trudne i obciążające, szczególnie po 17 latach małżeństwa i wcześniejszym doświadczeniu zdrady. Nie da się na podstawie samego opisu określić, dlaczego mąż od pół roku się izoluje i odmawia rozmowy. Niepokojące jest jednak to, że próby kontaktu kończą się wyzwiskami i obarczaniem Pani winą. Ma Pani prawo oczekiwać rozmowy i szacunku, ale nie jest Pani w stanie zmusić męża do podjęcia dialogu. W tej sytuacji warto przede wszystkim zadbać o siebie i skorzystać z indywidualnej konsultacji psychologicznej, aby uporządkować sytuację, własne granice i zastanowić się, jakie dalsze kroki są dla Pani możliwe. Terapia par może być pomocna tylko wtedy, gdy oboje są gotowi w niej uczestniczyć.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




