Witam Chciałbym się dowiedzieć czy przewlekłe zapalenie zatok może trwać ok i powyżej. 3 miesięcy i
1
odpowiedzi
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy przewlekłe zapalenie zatok może trwać ok i powyżej. 3 miesięcy i nie dawać w zasadzie poprawy w postaci odzyskania węchu w jednej z dziurek mimo stosowania leków?
Moje problemy z węchem zaczęły się 6 listopada gdy prawdopodobnie na skutek Covid 19 (wymaz dał wynik nierostrzygnięty) straciłem węch w obu dziurkach. Po tygodniu – około 15 listopada węch wrócił w lewej dziurce. W prawej nie wrócił właściwie do dziś. Dziurka była sucha bez zadnej wydzieliny, zero kichania, swedzenia wręcz jakby była znieczulona. Do tego 20 listopada pod koniec siedzenia w domu zaczeło mnie kłuć prawe ucho i boleć dola prawa żuchwa.(prawa dziurka nosa prawe ucho) Ból ucha mimo różnych zabiegów (wata, olejek kamforowy) utrzymywał się miesiąc. Ból nasilał się przy zmianie temperatury (wyjscie na dwór, powrot do ciepłego pomieszczenia). Jeszcze pod koniec listopada udałem się do laryngologa, który stwierdził że ból ucha nie ma nic wspólnego z brakiem węchu i wynika raczej z przewiania lub na tle nerwowym…, a na brak węchy przepisał krople NASOMENTIN. Krople nie pomogły zupełnie nic, może jedynie po 2 tyg stosowania dziurka stała się lekko wilgotna. Kolejnym lekiem była zawiesina FLIXONASE NASULE Lek po 5-6 dniach stosowania lek dał lekką poprawę węchu (wyraziste czucie zapachów z zewnątrz i czucie w prawej dziurce tak na 20-30%, dziurka bardziej wilgotna). Niestety przerwa w stosowaniu na dwa swiateczne dni plus zapalenie 2-3 papierosów w ciagu tych 2 dni spowodowało powrót do stanu pierwotnego. Kolejne 5 dni brania leku i lekka poprawa. Niestety lek się skonczył. Przez kolejne 3 dni brałem ibuprom zatoki, który podtrzymywał lepszy stan. Lecz po odstawieniu całkowitym lekow wech znów się pogorszył i w zasadzie czuje tylko lewa dziurką a zapachy z daleka są raczej nieodczuwalne lub mocno przytłumione. Czasami odczuwam ból zatok ale już sam nie wiem czy to zapalenie czy wina stosowanych kropli. W zasadzie w dziurce do dziś nie pojawiła się zadna wydzielina Moze z 3-4 razy coś wysmarkałem oprócz wody.
Obecnie laryngolog stwierdził ze w dziurce jest jakiś polip i dał mi kolejne krople METMIN oraz skierował na TK zatok i nosa.
Wobec powyższego opisu przebiegu choroby chciałbym zapytać czy na pewno są to objawy zapalenia zatok lub polipu w nosie, jak długo taki stan może jeszcze trwać? i czy wymienione leki są odpowiednie przy takich objawach ? TZN Czy wymienione leki tj. NASOMENTIN, FLIXONASE NASULE i METMIN które pewnie zawierają sterydy/kortosterydy mogą być niebezpieczne i powodować odwrotny skutek czyli pogarszać stale węch?
Chciałbym się dowiedzieć czy przewlekłe zapalenie zatok może trwać ok i powyżej. 3 miesięcy i nie dawać w zasadzie poprawy w postaci odzyskania węchu w jednej z dziurek mimo stosowania leków?
Moje problemy z węchem zaczęły się 6 listopada gdy prawdopodobnie na skutek Covid 19 (wymaz dał wynik nierostrzygnięty) straciłem węch w obu dziurkach. Po tygodniu – około 15 listopada węch wrócił w lewej dziurce. W prawej nie wrócił właściwie do dziś. Dziurka była sucha bez zadnej wydzieliny, zero kichania, swedzenia wręcz jakby była znieczulona. Do tego 20 listopada pod koniec siedzenia w domu zaczeło mnie kłuć prawe ucho i boleć dola prawa żuchwa.(prawa dziurka nosa prawe ucho) Ból ucha mimo różnych zabiegów (wata, olejek kamforowy) utrzymywał się miesiąc. Ból nasilał się przy zmianie temperatury (wyjscie na dwór, powrot do ciepłego pomieszczenia). Jeszcze pod koniec listopada udałem się do laryngologa, który stwierdził że ból ucha nie ma nic wspólnego z brakiem węchu i wynika raczej z przewiania lub na tle nerwowym…, a na brak węchy przepisał krople NASOMENTIN. Krople nie pomogły zupełnie nic, może jedynie po 2 tyg stosowania dziurka stała się lekko wilgotna. Kolejnym lekiem była zawiesina FLIXONASE NASULE Lek po 5-6 dniach stosowania lek dał lekką poprawę węchu (wyraziste czucie zapachów z zewnątrz i czucie w prawej dziurce tak na 20-30%, dziurka bardziej wilgotna). Niestety przerwa w stosowaniu na dwa swiateczne dni plus zapalenie 2-3 papierosów w ciagu tych 2 dni spowodowało powrót do stanu pierwotnego. Kolejne 5 dni brania leku i lekka poprawa. Niestety lek się skonczył. Przez kolejne 3 dni brałem ibuprom zatoki, który podtrzymywał lepszy stan. Lecz po odstawieniu całkowitym lekow wech znów się pogorszył i w zasadzie czuje tylko lewa dziurką a zapachy z daleka są raczej nieodczuwalne lub mocno przytłumione. Czasami odczuwam ból zatok ale już sam nie wiem czy to zapalenie czy wina stosowanych kropli. W zasadzie w dziurce do dziś nie pojawiła się zadna wydzielina Moze z 3-4 razy coś wysmarkałem oprócz wody.
Obecnie laryngolog stwierdził ze w dziurce jest jakiś polip i dał mi kolejne krople METMIN oraz skierował na TK zatok i nosa.
Wobec powyższego opisu przebiegu choroby chciałbym zapytać czy na pewno są to objawy zapalenia zatok lub polipu w nosie, jak długo taki stan może jeszcze trwać? i czy wymienione leki są odpowiednie przy takich objawach ? TZN Czy wymienione leki tj. NASOMENTIN, FLIXONASE NASULE i METMIN które pewnie zawierają sterydy/kortosterydy mogą być niebezpieczne i powodować odwrotny skutek czyli pogarszać stale węch?
Witam. Proszę jak najszybciej wykonać badanie TK i wtedy będzie wiadomo jaki jest stan zatok, czy są polipy i jakie wdrożyć leczenie. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.