Witam, bardzo się denerwuję i mam nadzieję, że któryś ze specjalistów wyrazi swoją opinię. Chciałab
1
odpowiedzi
Bardzo się denerwuję i mam nadzieję, że któryś ze specjalistów wyrazi swoją opinię.
Chciałabym się zapytać czy jest to choroba psychiczna czy może objaw pewnych dolegliwości (choroby):
Pierwsze objawy zostały zauważone na początku grudnia 2018. Obniżenie nastroju, ogólnie osoba źle sypia (mimo, ze śpi sporo ciągle jest nie wyspana, a od 2 miesięcy to śpi nawet po 11 godz.) i ma bóle głowy spowodowane przewlekłym zapaleniem zatok w których wyszło, że ma guz/torbiel w sitowiu tylnym prawym (niedaleko oczodołu) i torbiel na szyszynce.
Ale też pod koniec grudnia zaczęły się "urojenia" osoba opowiada historie które według niego ciągną się już od paru lat - tu pewna osoba niesłusznie go o coś oskarża i próbuje mu zniszczyć życie wypisując do jego pracy, że jest przestępcą i że się nie nadaje do tej pracy. Od jakiegoś czasu jest nowa historia w której ta osoba jest w sumie bohaterem bo pomogła się uporać komuś z osobami które zbierają haracz tyle, że te osoby teraz śledzą jego i były nawet w szpitalu i według tej osoby mogą doprowadzić, że nie będzie miał zabiegu usunięcia tego torbiela z sitowia (cześć historii co wegług niego dzieje się w szpitalu pojawiła się jak próbowałam mu wytłumaczyć, że to nie prawda i że to może przez tego torbiela). Ogólnie osoba ma problem żeby trafić w miejsce w którym już bywała, problemy z liczeniem np. ma przygotować w pracy 10 pudełek a jest ich mniej albo więcej. Nie rozumie jak mu się mówi, że historia którą mu się opowiedziało to fikcja z książki on myśli, że to wydarzyło się naprawdę. Raz zamyka się w pokoju sam innym razem wręcz przeciwnie szuka towarzystwa. Ogólnie zmienny nastroju chociaż kiedyś był osobą której uśmiech nie schodził z ust teraz jest przez większość czasu przygnębiony. Nie dopuszcza do siebie logicznych argumentów, ze to co mówi jest nie prawdą. Jak twierdzi on to pamięta. I co może być ważne nic nowego w ciągu dnia mu nie przychodzi do głowy, zawsze nowe fakty czy rozwinięcie historii jest po tym jak poszedł spać i wstaje.
Więc tak jak na początku chciałabym się zapytać czy to rozwinęła się jakaś choroba psychiczna czy może ten guz i przewlekłe zapalenie zatok przez które jak czytałam może dochodzić do przewlekłego niedotlenienia mogło to spowodować?
Chciałabym się zapytać czy jest to choroba psychiczna czy może objaw pewnych dolegliwości (choroby):
Pierwsze objawy zostały zauważone na początku grudnia 2018. Obniżenie nastroju, ogólnie osoba źle sypia (mimo, ze śpi sporo ciągle jest nie wyspana, a od 2 miesięcy to śpi nawet po 11 godz.) i ma bóle głowy spowodowane przewlekłym zapaleniem zatok w których wyszło, że ma guz/torbiel w sitowiu tylnym prawym (niedaleko oczodołu) i torbiel na szyszynce.
Ale też pod koniec grudnia zaczęły się "urojenia" osoba opowiada historie które według niego ciągną się już od paru lat - tu pewna osoba niesłusznie go o coś oskarża i próbuje mu zniszczyć życie wypisując do jego pracy, że jest przestępcą i że się nie nadaje do tej pracy. Od jakiegoś czasu jest nowa historia w której ta osoba jest w sumie bohaterem bo pomogła się uporać komuś z osobami które zbierają haracz tyle, że te osoby teraz śledzą jego i były nawet w szpitalu i według tej osoby mogą doprowadzić, że nie będzie miał zabiegu usunięcia tego torbiela z sitowia (cześć historii co wegług niego dzieje się w szpitalu pojawiła się jak próbowałam mu wytłumaczyć, że to nie prawda i że to może przez tego torbiela). Ogólnie osoba ma problem żeby trafić w miejsce w którym już bywała, problemy z liczeniem np. ma przygotować w pracy 10 pudełek a jest ich mniej albo więcej. Nie rozumie jak mu się mówi, że historia którą mu się opowiedziało to fikcja z książki on myśli, że to wydarzyło się naprawdę. Raz zamyka się w pokoju sam innym razem wręcz przeciwnie szuka towarzystwa. Ogólnie zmienny nastroju chociaż kiedyś był osobą której uśmiech nie schodził z ust teraz jest przez większość czasu przygnębiony. Nie dopuszcza do siebie logicznych argumentów, ze to co mówi jest nie prawdą. Jak twierdzi on to pamięta. I co może być ważne nic nowego w ciągu dnia mu nie przychodzi do głowy, zawsze nowe fakty czy rozwinięcie historii jest po tym jak poszedł spać i wstaje.
Więc tak jak na początku chciałabym się zapytać czy to rozwinęła się jakaś choroba psychiczna czy może ten guz i przewlekłe zapalenie zatok przez które jak czytałam może dochodzić do przewlekłego niedotlenienia mogło to spowodować?
Być może opisywane objawy choroby psychicznej (psychotyczne) są spowodowane guzem mózgu? Konieczna jest szybka operacja i weryfikacja histopatologiczna torbieli szyszynki i zmiany w kości sitowej. - To sprawa dla neurochirurga. - Urojenia można nieco przygasić lekami przeciwpsychotycznymi, ale nie załatwia to przyczyny zaburzeń. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.