Sytuacja wyglada tak ,ze corka bardzo koncenrtuje sie na brzuchu i twarzy ciagle zaciska pasek od sp
Sytuacja wyglada tak ,ze corka bardzo koncenrtuje sie na brzuchu i twarzy ciagle zaciska pasek od spodni dotyka brzucha widzac przy tym '' duxy brzuch,'' ktory w rzeczywistosci jest plaski.Od dluzszego czasu corka zmniejszala znacznie wielkodcsc i ilosc posilkow po utracie wagi organizm domagal sie jedzenis wiec jadla ale czula sie winna ze je.Ostatnio okazalo sie ze wywoluje wymioty trwalo to dwa miesiace.Ja cieszylam sie ze je " normalnie' widzac ze zjada dosc sporo ale niestety tak nir bylo.Caly czas twierdzi ze jest za gruba chociaz przy wzroscie 183 wazy 60 kg.Jest atrakcyjna a widzi siebie zupelnie inaczej .Najpierw bardzo koncenttowala sie na wlosach potem przeszlo na makijaz bez tego nie dalo rady wyjsc z domu.teraz na twarzy bo uwaza ze jest za gruba i na brzuchu.Nie wiem czy tetapie powinna byc prowadzona w kierunku dysmorfofobii cxy bulimi czy takie rzecxy wogole sie jakos rozdziela podczas terapii? I jaki rodzaj terapii powinien byc zastosowany?
4 odpowiedzi
Dzień Dobry Pani. A zatem sytuacja przedstawia się następująco: córka ujawnia przekonania dotyczące swojego ciała, które w Pani ocenie rozmijają się z rzeczywistością, dodatkowo był czas, że mniej jadła, następnie zwiększyła ilości posiłków, jednak zaczęła prowokować wymioty. Waga 60 kg przy wzroście 183 według wskaźnika BMI sytuuje się poniżej normy i oznacza niedowagę (!). Na podstawie przedstawionych przez Panią danych można przypuszczać, że córka wymaga konsultacji diagnostycznej, której celem powinno być zweryfikowanie, czy nie cierpi na zaburzenia odżywiania. W powszechnej wiedzy bulimia dotyczy pacjentek, które wymiotują, zaś anoreksja osób głodzących się. Nie do końca tak jest. Kryterium różnicowym jest stosunek dziewczyny do ciała - na ile stwierdza, że "jest gruba", choć obiektywnie rzecz ma się inaczej /domyślam się, że to Pani miała na myśli pisząc o dysmorfofobii/, na ile dostrzega, że "nie jest gruba", jednak trudno jej zrezygnować z pewnych nawyków, rytuałów. Fakt ten jest ważny dla diagnozy i dalszej strategii leczenia. Zalecałabym wizytę u dobrego psychoterapeuty, który specjalizuje się w pracy z osobami z zaburzeniami odżywiania. Pozostałe tematy, które Pani przywołuje - przywiązywanie uwagi do włosów, makijażu, to prawdopodobnie sygnały problemów z poczuciem własnej wartości, które też są częścią w/o. Pyta Pani jaki rodzaj terapii powinien być zastosowany. Decyzję podejmie specjalista po konsultacji. Są zróżnicowane i sprawdzone metody leczenia tego typu problemów, objawów. Najważniejsze, by terapeuta postawił rzetelną diagnozę i był osobą z doświadczeniem w pracy z tego typu zaburzeniami. Radziłabym nie zwlekać. Zaburzenia odżywiania to poważna sprawa. Potrafią zniszczyć zdrowie. Powodzenia. Agata Maria Aleksińska, psycholog, psychoterapeuta, Warszawa, Włocławek
Szkoda, że nie napisała Pani w jakim wieku jest córka i co się dzieje w Państwa rodzinie. Zachęcam do podjęcia terapii rodzinnej (nurt systemowy), ponieważ "problem córki" może być tematem zastępczym dla innego problemu, który dzieje się w rodzinie, a o którym nie "wolno/wypada" rozmawiać. Powodzenia!
Najważniejsze, to przywrócić córce właściwy obraz siebie. Poprawić jej samoocenę, przekonać do zmiany oglądu otaczającej ją rzeczywistości. Co do rodzaju terapii, w zaburzeniach odżywiania sprawdza się terapia poznawczo - behawioralna. Sugerował bym poszukać ośrodka, która specjalizuje się w terapii zaburzeń odżywiania.
Opisane przez Ciebie zachowania mogą wskazywać na poważne zaburzenia związane z postrzeganiem własnego ciała i relacją z jedzeniem, takie jak dysmorfofobia (zaburzenie postrzegania własnego ciała) lub zaburzenia odżywiania, takie jak bulimia. Ważne jest, aby pamiętać, że tylko wykwalifikowany specjalista, taki jak psychoterapeuta czy psychiatra, jest w stanie postawić dokładną diagnozę po dokładnym wywiadzie i ocenie stanu pacjenta. W przypadku terapii ważne jest indywidualne podejście do pacjenta. Terapeuta może zdecydować się na zastosowanie różnych podejść terapeutycznych w zależności od potrzeb i problemów pacjenta, takich jak: Terapia poznawczo-behawioralna (CBT): Jest to jedna z form terapii, która może być bardzo skuteczna w leczeniu zaburzeń odżywiania i dysmorfofobii. Pomaga ona w identyfikacji i zmianie negatywnych wzorców myślenia oraz zachowań, które przyczyniają się do problemu. Terapia skoncentrowana na emocjach (EFT): Może pomóc w lepszym zrozumieniu i radzeniu sobie z emocjami, które mogą przyczyniać się do zaburzeń odżywiania i dysmorfofobii. Terapia interpersonalna: Skupia się na poprawie relacji interpersonalnych i komunikacji, co może być pomocne, gdy problemy te są związane z relacjami i interakcjami społecznymi. Terapia rodzinną: Czasami może być przydatna, szczególnie w przypadku młodszych osób, gdzie wsparcie i zaangażowanie rodziny mogą odegrać kluczową rolę w procesie leczenia. Wsparcie w zakresie żywienia i odżywiania: Często ważne jest włączenie do zespołu terapeutycznego dietetyka specjalizującego się w zaburzeniach odżywiania, który pomoże w opracowaniu zdrowego planu żywieniowego i odbudowie zdrowego stosunku do jedzenia. Ważne jest, aby pamiętać, że terapia jest procesem i może wymagać czasu. Ważne jest, aby być cierpliwym i wspierającym wobec córki w trakcie jej leczenia. Równie kluczowe jest to, aby sama zainteresowana była gotowa na leczenie i chciała w nim uczestniczyć. Zachęcam do jak najszybszego skonsultowania się z odpowiednim specjalistą, który będzie w stanie dokładnie ocenić sytuację i zaproponować odpowiedni plan terapeutyczny.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




