Przez fobię społeczną mam taki objaw że czuję się obserwowana, wiem że to nieprawda ale nie potrafię
2
odpowiedzi
Przez fobię społeczną mam taki objaw że czuję się obserwowana, wiem że to nieprawda ale nie potrafię przestać w to wierzyć/obawiać się tego. I nie chodzi o to że czuję się obserwowana np. przez ludzi na poczekalni, tylko o to że np. jak jestem sama w pokoju to mam wrażenie że ktoś mnie widzi, w sposób magiczny. Najczęściej są to konkretne osoby przez które nie chcę być w danym momencie widziana i najczęściej czuję się przez nie oceniana negatywnie wtedy. Psychiatrzy i psycholożki twierdzą że to nie jest schizofreniczne ani psychotyczne. Z tym wiążą się i tak jakby wynikają moje inne ograniczenia, np. wstydzę się sprzątać, tańczyć czy nucić piosenki gdy jestem sama bo wydaje mi się że na pewno ktoś to widzi i to negatywnie ocenia. No i właśnie ostatnio chcę zacząć ćwiczyć w moim pokoju, ale bardzo mnie powstrzymuje wrażenie bycia obserwowaną i negatywnie ocenianą wtedy, wstydzę się zacząć robić trening. Bardzo mi na tym zależy, ale się boję, dziwnie bym się czuła podczas gimnastyki. Może państwo byliby w stanie mnie jakoś zmotywować, pomóc w przełamaniu się, przekonać mnie? Dodam, że już raz mi się udało przełamać się, gdy uczyłam się angielskiego i przyszło mi wypowiadać zdania na głos, wstydziłam się mówić sama do siebie i to jeszcze po angielsku (mój mówiony angielski jest pokraczny), ale jakoś poszło, nadal czasem się wstydzę tego, ale czasem też się udaje
Jednym z mechanizmów podtrzymujących zaburzenie w fobii społecznej jest unikanie (behawioralne, emocjonalne i poznawcze). Z tego opisu wynika, że jest to sposób radzenia sobie, który Pani przejawia. Zachęcam do próby podejmowania aktywności pomimo lęku. Na początku może on być silniejszy, nie będzie jednak rósł w nieskończoność. Jeżeli czuje Pani, że samodzielnie nie jest w stanie tego wytrzymać, niezwykle pomocna będzie tu psychoterapia. Jeśli chodzi o zaburzenia lękowe, zalecanym nurtem przez NICE jest terapia poznawczo-behawioralna.Wtedy terapeuta pracowałby z Panią nad identyfikacją i redukcją zachowań zabezpieczających, sprawdziłby, jakie przekonania stoją za Pani lękiem oraz pomógłby w identyfikacji i lepszym radzeniu sobie z objawami z ciała. Skoro już ma Pani doświadczenie, że raz się udało, nie widzę powodów, żeby miało się nie udać więcej razy. Ważne, żeby wiedzieć, że sam lęk i dyskomfort w ciele, nie musi oznaczać, że grozi nam niebezpieczeństwo. Podobne objawy można zaobserwować np. podczas wysiłku fizycznego (szybsze bicie serca, wzbudzenie, płytki oddech). Powodzenia w pracy, trzymam za panią kciuki.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
rozumiem, że musi być Pani bardzo trudno się mierzyć z wymienionymi objawami i wpływa to na ograniczanie Pani życia. Nie wiem, czy próbowała się Pani, kiedyś podejmować stabilnego procesu terapeutycznego, który trwałby przez dłuższy czas. Wydaje mi się, że mogłoby to Pani pomóc w zrozumieniu tego, co się z Panią dzieje i próby pracy nad tym. Myślę, że bez pracy terapeutycznej trudno będzie na to wpłynąć.
rozumiem, że musi być Pani bardzo trudno się mierzyć z wymienionymi objawami i wpływa to na ograniczanie Pani życia. Nie wiem, czy próbowała się Pani, kiedyś podejmować stabilnego procesu terapeutycznego, który trwałby przez dłuższy czas. Wydaje mi się, że mogłoby to Pani pomóc w zrozumieniu tego, co się z Panią dzieje i próby pracy nad tym. Myślę, że bez pracy terapeutycznej trudno będzie na to wpłynąć.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.