Problemy z przełykaniem pokarmów

Dzień dobry Mam 29 lat. W sierpniu 2014 roku urodziłam dziecko. Od lutego 2015 roku zaczęłam mieć problemy z połykaniem pokarmów stałych. Odczuwałam to tak jakby jedzenie stawało mi w przełyku, na wysokości piersi. Pomagało popicie wody. Oprócz tego w niektóre noce budził mnie ze snu okropny ból w klatce piersiowej, który mijał samoistnie po kilku minutach. Pod koniec marca udałam się na badanie gastroskopi, które nie wykazało nic niepokojącego. Z racji tego że objawy nie mijały, udałam się do lekarza neurologa myśląc, że może to mieć coś wspólnego z bólami kręgosłupa, które również czasami miewam. Lekarz po wywiadzie learskim skierował mnie na badanie TK kręgosłupa piersiowego, z którego wyszły jednynie niewielkie zmiany zwyrodnieniowe oraz badanie RTG klatki piersiowej. Wynik wyszedł prawidłowy. Lekarz z racji nocnych ból w klatce piersiowej zasugerował wizytę u lekarza kardiologa. Lekarz kardiolog przeprowadził badanie EKG oraz ECHO serca, które również wyszły prawidłowo. Mój stan z miesiąca na miesiąc pogarszał się. Oprócz problemów z przełykaniem, zaczęłam oczuwać cofanie się pokarmu do przełyku. Kolejnym moim krokiem była wizyta u lekarza gastrologa, który po wywiadzie lekarskim zlecił badanie RTG górnego odcinka przewodu pokarmowego z kontrastem. Wynik badania: Akt przełykowy niezaburzony. W obrębie przełyku widoczne jest istoste spowolnienie pasażu środka kontastowego na odcinku ok. 12cm. z jego poszerzeniem do ok.23mm - podejrzenie etiologii zaobserowanej patologii może wynikać z odcinkowego ucisku serca na przełyk. Cech refluksu żołądkowo - przełykowego nie stwierdza sie. Pasaż kontrastu w obrębie przełyku, żołądka oraz dwunastnicy prawidłowy. Pasaż kontrastu przez żołądek do dwunastnicy prawidłowy. Z racji podejrzenia odcinkowego ucisku serca na przełyk, lekarz gastrolog zasugerował wizytę u dobrego lekarza kardiologa, z dużą wiedzą medyczną. Udałam się więc do kolejnego lekarza kardiologa, który po wywiadzie lekarskim skierował mnie do szpitala na odział wewnętrzny, w celu dalszych badań. Przebywałam w szpitalu w dniach od 5 do 10 listopada podczas których wykonano mi szereg badań laboratoryjnych, które wyszły prawidłowo, usg jamy brzusznej - wynik prawidłowy oraz gastroskopie. Wynik gastroskopii: Przełyk w dolnej części nieznacznie zaczerwieniony. Linia Z we wpuście, o falistym zarysie. Wpust otwarty, nieszczelny w inwersji. Żołądek podatny na rozdymanie, o żywej perstaltyce. Jeziorko śluzowe skąpe, przejrzyste. Błona śluzowa żołądka w tzonie i sklepieniu z widoczną przeświecającą siatką naczyń, w części przedodźwiernikowej pasmowato i drobnoplamiście zaczerwieniona , pobrano wycinek do badania hist-pat. Odźwiernik kształtny, drożny. Opuszka dwunastnicy i uwidoczniona część zastępująca bez zmian. Kolejnym badanie była tomografia komputerowa klatki piersiowej z kontrastem. Wynik: Resztkowa tkanka grasicy w śródpiersiu przednik. Poza tym narządy klatki piersiowej bez zmian patologicznych. Rozpoznanie kliniczne: Choroba refluksowa przełyku oraz zapalenie błony śluzowej żołądka. Zalecenie: Anasteloc 1 x 1 tabl.( rano na czczo) przez 2 miesiące. Jedzenie małych ilości a często. Jedzenie przynajmniej 2 godziny przed snem i spanie z podwyższonym tułowiem. Zgodnie z zaleceniami przez dwa miesiące zażywałam Anasteloc ale niestety nie odczuwałam rzadnej poprawy. Udałam sie ponownie do lekarza gastrologa, który uznał, że ze względu na wynik gastroskopii w którym okazało się że wpust jest otwarty i nieszczelny w inwersji powinnam zażywać tabletki Zirid 3x2 tab. Niestety i te tabletki nie pomogły. Przy jedzeniu nadal odczuwałam ból. Pokarm stawał mi w przełyku, a do tego zaczynałam mieć problemy nie tylko przy pokarmach stałych ale również i płynnych. Miałam wrażenie, że tabletki Zirid jedynie złagodziły bóle przy atakach nocnych ale sama już nie jest pewna czy pomogły tabletki czy ja sama nauczyłam się, jak sobie z tym radzić. Teraz gdy w nocy obudzi mnie ból od razu wstaję, chwilę pochodzę,napije się wody i ból mija. Oprócz tabletek Anasteloc i Zirid, próbowałam rówież na zalecenie lekarza Nospy Forte oraz tabletki Emanera 40 i Emanera 20. Niestety zero poprawy a mój stan od kwietnia tego roku znacznie się pogorszył. Teraz nie jestem już w stanie jeść i popijać jedzenie jednocześnie. To nie jest już chwilowe zatrzymanie się pokarmu w przełyku. Kiedy jem a muszę to robić bardzo wolno, w pewnym momencie czuje, że jedzenie staje mi w przełyku i blokuje przełyk tak że nie jestem w stanie już nic więcej zjeść ani nic się napić bo jeśli bym to zrobiła to ból się pogarsza, czuje cofanie się pokarmu, okropnie mi się odbija i jest mi niedobrze. Kilka razy nawet zdarzyło mi się zwymiotować. Taki stan "zatkania" jak to nazywam trwa kilkanaście/kilkadziesiąt minut czasem nawet do pół godziny zanim odczuje, że przełyk jest zupełnie pusty i mogę znowu jeść. Zaczęłam się już zastanawiać czy to nie są problemy związane z nerwami ale od niedawna prowadzi mnie nowy lekarz gastrolog, który po wywiadzie lekarskim stwierdził, że to napewno nie jest na tle nerwowym bo ból pojawia się tylko kiedy jem lub kiedy śpię,kiedy przełyk jest narażony na cofanie się treści pokarmowej do przełyku więc są to zbyt subiektywne objawy żeby mogły je powodować tylko nerwy. Co innego gdybym odczuwała tzn. góle w gardle tak po prostu w trakcie dnia. Lekarz zasugerował, że to może być jakaś rzadka choroba trudna do wykrycia, dająca podobne objawy jak przy refluksie i zlecił badanie manometrii przełyku. Wyniki wykazały zaburzenia motyryki przełyku m.in prędkość aż 99 cm/s. ale nadal nie dało to jasnych wniosków co mi jest, ponieważ achalazja, którą podejrzewał lekarz nie została potwierdzona. Tak więc po półtora roku badań,wizyt u wielu specjalistów, brania wielu leków nadal nie wiem co mi jest a mój stan z miesiąca na miesiąc jest coraz gorszy. Szukam wieć lekarza, który profesjonalnie podejdzie do sprawy i będzie chciał pomóc mi rozwiązać zagadkę mojej choroby. Proszę o kontakt i pomoc.

2 odpowiedzi


Szanowna Pani - po analizie Pani badań konkluzja jest bardzo prosta - początki choroby nazwanej achalazją. Choroba którą rozpoznaje się a podstawie opisu objawów, (nie wiem dlaczego nikt tego nie zasugerował), Ponadto, w badaniach takich jak gastr, czy rtg - (które należy wykonać celem wyluczenia innych schorzeń) zmiana - zwężenia przełyku może być na tym etapie niewidoczna. Co robić dalej - proszę o internetowy kontaktwpisując w internet kawiorski kraków. Pozdrawiam serdecznie. dr. hab.n.med. Wojciech Kawiorski, specjalista chirurg, gastrolog, onkolog

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Szanowna Pani, ma Pani diagnozę: ucisk serca na przełyk spowodowany nieprawidłowościami przewodu pokarmowego (refluksem). W pierwszej kolejności pozbyć się refluksu (farmakoterapia, zmiana diety oraz bardzo ważne na tym etapie zmiana konsystencji pokarmu - tylko na półpłynną może coś wybrać z produktów do żywienia medycznego). Sprawdzić jeszcze raz serce ale radiologicznie i powtórzyć Echo. Szukać arytmii, migotania przedsionków, nieprawidłowości anatomicznych serca arteria lusoria, powiększone jamy serca, prawostronnie położoną aortę, tętniak aorty wstępującej, szukać rozdęcia przełyku poprzedzające jego zwężenie. Wykluczam czynniki psychogenne, ale jak już tyle Pani przeszła to i stres będzie również powodował takie trudne przełykanie. Pozdrawiam Mata Szmaj

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.