Po rozstaniu z mężem (35lat w związku) mama popadła w depresję, którą starała się leczyć sama biorąc
1
odpowiedzi
Po rozstaniu z mężem (35lat w związku) mama popadła w depresję, którą starała się leczyć sama biorąc środki uspokajające, nasenne, przeciwbólowe. Podczas nocy sylwestrowej dodatkowo spożywała silny alkohol i od tamtego czasu pojawiły się urojenia takie jak: podsłuchy od znajomych ojca, czuła, że ludzie się na nią dziwnie patrzą, ktoś manipuluje przy telewizorze i jej telefonie, doszukiwała się dziwnych rzeczy takich jak plomby na wodomierzu itp. Byliśmy z mamą u psychologa i psychiatry. Po przepisaniu tabletek i wzięciu może paru z nich, mama nie chce dalej brać, gdyż twierdzi, że jest zdrowa i że chcemy ją otruć. Sytuacja się pogarsza, niestety nie mogę być przy mamie codziennie i dopilnować, żeby brała tabletki tym bardziej że nie mogę jej ich aplikować na siłę. Czy mogliby Państwo coś doradzić, gdyż nie widzę specjalnie wyjścia z sytuacji? Zastrzyki, szpital? Mama juz nawet nie chce isc do psychiatry na ponowna wizyte, nie mowiąc o braniu kolejnych tabletek. Proszę o radę?
W Ustawie o Ochronie Zdrowia Psychicznego jest zapis o tak zwanym "trybie wnioskowym" dotyczącym leczenia psychiatrycznego bez zgody pacjenta. Proponuję porozmawiać o tym z psychiatrą, na razie niekoniecznie w obecności Mamy. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.