Operacja barku Artroskopia barku
Witam, dwa i pół roku temu miałem wypadek. Zdiagnozowano u mnie szczeline peknięcia w części szklistej obrąbka stawowego położona jest ona w okolicy przednio-górnej panewki stawowej z uszkodzeniem więzadła obrąbkowo-ramiennego górnego i pasma górnego ścięgna mięśnia podłapatkowego. Dodatkowo częściowe naderwanie włókien glębokich ścięgna mięśnia nadgrzbietowego na długości 17mm w kierunku prosymalnym w stosunku do guzka większego głowy kości ramiennej z obecnością płynu wokół ścięgna. Moje pytanie odnosi się do tego czy po tak długim oczekiwaniu na operacje ma ona nadal sens. Ból występuje przy wysiłku, dochodzi to "strzelania" barku i ograniczonych ruchów ręką.
3 odpowiedzi
Jeśli bark jest stabilny, nie ma uszkodzeń w obrębie stożka rotatorów wynik po artroskopii będzie dla Pana praktycznie nieodczuwalny. Może z wyjątkiem jeszcze większego ograniczenia ruchomości i nasilonego "strzelania" (prawdopodobnie zmiany zwyrodnieniowe w stawie barkowo-obojczykowym). Zastanowiłbym się nad kierowaniem Pana do artroskopii. Może najpierw popracować z rehabilitantem i postarać się maksymalnie przywrócić funkcję mimo ewidentnych zmian strukturalnych (zarówno w obrąbku stawowym jak i aparacie więzadłowym) ???
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam. Wskazania do zabiegu operacyjnego, zwłaszcza w przypadku zastarzałych uszkodzeń stawu ramiennego w zakresie obrąbka stawowego i ścięgien stożka rotatorów są sumą badania klinicznego i przeprowadzonych badań dodatkowych. Zakładając, że cytowany opis dotyczy badania MRI sugerowałbym jeszcze wykonanie badania Usg, które ma tą przewagę nad rezonansem magnetycznym, że pozwala ocenić struktury stawowe w ruchu, co w przypadku stawu ramiennego ma znaczenie podstawowe. Należy podkreślić, że żadne z badań dodatkowych w tym przypadku nie ma znaczenia, jeżeli nie istnieją kliniczne przesłanki do leczenia operacyjnego, inaczej mówiąc: nie leczymy badań dodatkowych tylko leczymy pacjenta. Jeżeli lekarz kwalifikujący do zabiegu ma doświadczenie w artroskopii barku i widzi wskazania kliniczne do takiego sposobu postępowania to w mojej ocenie należy poddać się zabiegowi. Pozdrawiam. Michał Towstyga.
Dzień dobry. W przypadku tego typu uszkodzeń w stawie ramiennym zalecam moim pacjentom następujący schemat leczenia: najpierw 6 miesięcy dobrej (!) rehabilitacji, głównie manualnej - ćwiczenia, masaże, następnie w razie braku akceptowalnej poprawy kwalifikuję do leczenia operacyjnego; tu czas oczekiwania bywa różny. Jeśli wpisuje się Pan w opisany schemat leczenia, t.j. bóle występują mimo odpowiedniej oprawy rehabilitacyjnej to myślę że warto poddać się leczeniu, głównie po to aby poprawić nieco anatomię i zmniejszyć ryzyko rozwoju zwyrodnienia w przyszłości. Oczywiście jak zawsze - decyduje badanie kliniczne, najlepiej u lekarza który będzie Pana operował. Z poważaniem, RC
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


