Od ponad roku jestem w związku z wspaniałym facetem, jednak niedawno zaczęłam czuć coś dziwnego podc
3
odpowiedzi
Od ponad roku jestem w związku z wspaniałym facetem, jednak niedawno zaczęłam czuć coś dziwnego podczas każdego ze spotkań, podczas rozmów telefonem. Nie jestem pewna swoich uczuć. Niesmowicie chce z nim być i nie wyobrażam sobie inaczej. Przez te uporczywe myśli nie moge spać, śnią mi sie sny w których on znajduje sobie kogoś innego (jemu śni sie dokładnie to samo tylko że ja z kimś jestem), myślę o tym bez przerwy. Hamuje mnie to w odczuwaniu szczęścia, nie moge sie cieszyć z momentów które z nim przebywam. On jest pewny swoich uczuć. Moim problemem jest też perfekcjonizm, który stosuje także do niego , myślę że to może bardzo psuć. Proszę o radę bo już nie wiem co mam robić. Nie chcę sie z nim rozstawać nigdy ale nie wiem co mam już zrobić. Jak pozbyć sie tych wszystkivh myśli? Skąd one sie biorą? Co zrobić żeby nasz związek wrócił do normy?
Z góry dziękuję za pomoc
Z góry dziękuję za pomoc
Na zadane przez Panią pytania nie ma prostej odpowiedzi. Wskazane byłoby przyjrzenie się dokładnie treści myśli, które się u Pani pojawiają i które wywołują nieprzyjemne emocje. W psychoterapii opieramy się na założeniu (tu w pewnym uproszczeniu), że nasze emocje wynikają z myśli, które są formą interpretacji konkretnej sytuacji. Często nasza interpretacja jest zniekształcona. Zdarza się, że myśli, które u siebie zauważamy nas zaskakują, "nie są z nami zgodne", wzbudzają niepokój. Tym czasem nasze ciało reaguje na każdą myśl tak, jakby była faktem, wzbudzają się silne emocje.
Każdy człowiek ma styl poznawczy, przyzwyczajenia poznawcze, w pewnym sensie automatycznie interpretuje spotykające go zdarzenia, przewiduje przyszłe zagrożenia. To często blokuje zmianę.
Psychoterapia to okazja do przyjrzenia się myślom, które wywołują lęk, do zastanowienia się, co jest ich źródłem? Na ile te myśli są zgodne z rzeczywistością?
Czasami kiedy mamy poczucie, że jesteśmy w wartościowej relacji pojawia się lęk o jej utratę. Czujemy, że mamy dużo do stracenia.
W opisywanej przez Panią sytuacji psychoterapia byłaby właściwą formą poszukiwani wsparcia.
Czasami już kilka spotkań z psychoterapeutą może pomóc w zrozumieniu doświadczanych trudności, przynieść ulgę.
Pozdrawiam
Aleksandra Zdancewicz
Każdy człowiek ma styl poznawczy, przyzwyczajenia poznawcze, w pewnym sensie automatycznie interpretuje spotykające go zdarzenia, przewiduje przyszłe zagrożenia. To często blokuje zmianę.
Psychoterapia to okazja do przyjrzenia się myślom, które wywołują lęk, do zastanowienia się, co jest ich źródłem? Na ile te myśli są zgodne z rzeczywistością?
Czasami kiedy mamy poczucie, że jesteśmy w wartościowej relacji pojawia się lęk o jej utratę. Czujemy, że mamy dużo do stracenia.
W opisywanej przez Panią sytuacji psychoterapia byłaby właściwą formą poszukiwani wsparcia.
Czasami już kilka spotkań z psychoterapeutą może pomóc w zrozumieniu doświadczanych trudności, przynieść ulgę.
Pozdrawiam
Aleksandra Zdancewicz
Dzień dobry, z mojej perspektywy wejście w bliską relację wiąże się wcześniej czy później dla każdej ze stron z sytuacją spotkania ze swoim wnętrzem. Często na bardzo głębokim poziomie. Taki jest m.in sens bycia w bliskiej relacji. Druga osoba jest tylko lustrem, które zaprowadza nas do nas samych. To lustro uruchamia w nas różne aspekty, wewnętrzne części, reakcje, uczucia, myśli, czasem programy rodowe itp. czyli cały wewnętrzny świat, który mamy w sobie. Dlatego bycie w bliskiej relacji z drugim człowiekiem to również czas intensywnego poznawania siebie do którego warto podejść ze spokojem i akceptacją. Zachęcam więc Panią do podjęcia procesu psychoterapii. Dzięki niej razem z terapeutą będzie Pani mogła lepiej zrozumieć siebie i to co aktualnie dzieje się w Pani w wyniku wejścia w relację z mężczyzną oraz wewnętrznie się ustabilizować i zintegrować. Pozdrawiam, Krzysztof Pawłuszko
To, co opisujesz, może być wynikiem tzw. natrętnych wątpliwości relacyjnych, które niekoniecznie świadczą o braku uczuć, a raczej o lęku – przed utratą, przed rozczarowaniem, przed niedoskonałością, która przecież jest naturalną częścią każdej relacji. Często przyczyną takich stanów jest nadmierna kontrola i potrzeba „idealnego dopasowania” – jeśli masz wysoką wrażliwość, perfekcjonistyczne podejście i chcesz, żeby wszystko było dokładnie tak, jak sobie wyobrażasz, to każda najmniejsza wątpliwość czy różnica może urastać do rangi ogromnego problemu. Twój umysł może próbować „analizować” relację, zamiast ją przeżywać – i stąd właśnie bezsenność, obsesyjne myśli, sny i niemożność cieszenia się chwilą. To nie oznacza, że nie kochasz – może po prostu boisz się, że coś pójdzie nie tak i starasz się znaleźć pewność tam, gdzie jej po prostu nie ma, bo miłość to też zaufanie do siebie i do drugiej osoby mimo niewiedzy. Dobrze, że zauważasz, jak perfekcjonizm wpływa na Twój związek – to pierwszy krok do zmiany. Warto popracować nad tym w bezpiecznych warunkach – psychoterapia indywidualna, szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym lub skoncentrowanym na emocjach, pomoże Ci zrozumieć, skąd biorą się te schematy, jak sobie z nimi radzić i jak odzyskać dostęp do emocji bez ich blokowania. Zachęcam Cię też do udziału w warsztacie „Zdrowe Związki” w naszym ośrodku, gdzie uczymy, jak budować relacje oparte na autentyczności, bliskości i świadomości swoich schematów. Twój związek nie musi być idealny – żeby był szczęśliwy. Radosław Helwich CEO ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień ul. Boguckiego 6/3 Warszawa Żoliborz
Podobne pytania
- Dzień dobry Kilka lat temu podczas siłownia się na rękę złamałem kość ramienną z przemieszczeniem. Wpierw została mi założona szyna gipsowa wraz z "obciążnikiem", który miał na celu zniwelować przemieszczenie, a efekt był zupełnie odwrotny i zrobiło się jeszcze większe. Dostałem skierowanie na operację,…
- Jestem 7 dni po całkowitym obrzezaniu mianem całkowita stulejkę czy nadal muszę chodzić w opatrunku oraz do góry penisem?do tej pory smaruję maścią i zakładam opatrunek oraz psikam braunolem.
- Mam pytanie do lekarza zajmującym się kręgosłupem, mam 18 lat i od dziecka zmagam się z bardzo widoczną i odstającą kością ogonową. Nikt nie ma tak bardzo wystającej kości. Czy są jakieś sposoby na to? Czy mam krzywy kręgosłup? Z czym to jest związane? Czemu tak odstaje?
- Witam nie wiem czy pytanie dotarło , jestem rok po operacji achillesa i dalej nie mogę do konca stawać na palcach , jest wrażenie że achilles jest zbyt długi przez co łydka nie napina się tak jak w zdrowej nodze czy są na to jakieś metody ?
- Witam. Mam dziwny przypadek. Męczy mnie katar ropno-wodnisty przez praktycznie cały rok, brałem od laryngologa nasometin i flonidan przez pół roku, nie pomogło. U alergologa dostałem fanipos na miesiąc i flonidan 2 razy dziennie, nie pomogło. Byłem się zaszczepić przeciw Covid19 Astra i przez 2 dni praktycznie…
- Dzień dobry, szukam pomocy, nie wiem co robić. Jestem juz po wyleczonym guzie przysadki mózgowej typu prolaktynoma. Podczas leczenia moje tsh przez cały czas sie wahało i nie dało ustabilizować. Byłam juz na wszystkich możliwych poziomach i dawkach. Moje ft3, ft4 i ich konwersja są prawidłowe, usg to…
- Odbywalem stosunek 12 tyg temu 1-3 dni przed okresem w prezerwatywie i stosunek przerywany z dziewczyna 29czerwca byla u ginekologa i stwierdzil ze jest w ciazy 7 tydzien i plod ma 1 cm i ona twierdzi ze ja jestem ojcem czy to jest mozliwe?
- Witam mam 28 lat od 10 spułrzyję i jeszcze ani razu nie doszłam przez punkt G. 5 lat po porodzie jak kocham się z mężem to w środku jak jest czuje jak coś mi przeskakuje boli. Byłam nacięta i popękałam w środku byłam zszywana Jest to dla mnie dziwne uczucie jak by coś mi w środku wyrosło i jego członek…
- Witam. Jestem po 2 cesarskich cięciach. Ostatnie było 5 miesięcy temu mam 20 lat. Problem w tym ze nie czuje przyjemności z seksu, gdy mąż zaczyna ze mną uprawiać seks mało co czuje członka w środku i mało co mnie to podnieca. Bardzo mnie to smuci i dołuje ze tak mam a jestem tak młoda i nie mogę podniecić…
- Dobry wieczór. W czasie dni płodnych lub też juz po ich trwaniu(nie pamiętam dokładnie)około 2 tygodnie przed planowanym okresem pojawiło się u mnie plamienie,które trwało przez 3 dni i wyglądało tak jak końcówka okresu. Aktualnie okres spóźnia mi się 10 dni. Brzuch ostatnio mam wzdety. Co może mi dolegać?…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.