Od kilku miesiecy mam problem z wyrownaniem okresu. ..a wina sa hormony.. Mam 46l W tamtym roku ro
1
odpowiedzi
Od kilku miesiecy mam problem z wyrownaniem okresu. ..a wina sa hormony..
Mam 46l
W tamtym roku rowno konczac 45 l. Przestalam miesiączkowac na kilka miesięcy, poszlam do lekarza gin. Ktory stwierdzil ze mam torbiel czynnosciowa na jajniku ..ale to zaden klopot, ale za to endometrium przerosniete 1.5cm
Bylam na wylyzeczkowaniu pod koniec listopada 2017r...
W lutym w polowie na kontroli. ..lekarz stwerdzil ze jest ok...wyniki hist.tez ok..i ze da mi leki wszystko wroci do normy.
Od 1 dnia miesiaczki mialam wziasc Qlaire..
Hmmm.ani marzec ani kwiecien nie mialam miesiaczki tylko znow plamienia..i juz nie wiedzialam czy brac ta tabletke czy nie.
Wkoncu w maju poszlam do drugiej pani gin.ktora mi powiedziala ze endometrium znow naroslo....a bylo w lutym 0.8cm
Do okolo 1.5cm....dodam ze pod koniec kwietnia jak zaczelam krwawic i to z dnia na dzien .mocniej .a po tygodniu to juz fest ze az mi nogi drżały ..i trwalo to ponad 3 tyg..wiec poszlam do tej pani doktor...po stwierdzeniu ze te endometrium znow jest beznadziejne..choc tyle krwawilam...dojrzala tez miesniaka. 1.4 na 1.7 cm..cos tak
Ktorego w lutym nie bylo...
Dala mi lutenyl...exacyl..mialam brac 10 dni krwawienie mialo ustac...jak nie to lyzeczkowanie...ale ustalo...po tych 10 dniach
Mialam dostac NORMALNY OKRES..no owszem dostalam znow cos pseudo..okres .
Tak w/g mnie ...i mialam zacząć brac qlaire..
Po ktorej mialo sie wszystko wyrownac..okres mial byc nieobfity i nie dlugi.hmmmm tylko mija 11 dzien a ja znow zaczynam mocniej krwawic..znow sa male skrzepki...
Szxzerze mam dosc...zaraz bedzie rok..a ja nie moge dojsc do normy
Teraz tez dodam ze pprogestronu mialam ..uwaga- 0.05:(
Potem troszke wiecej 0.1
Estradiol 165..
Fsh 2.9
To byly wyniki jak mialam miec lyzeczkowanie.
Progesreron robilam niedawno przed lutenylem i byl 0.1..wiec PRAWIE NIC.
Proszę mi powiedziec...co mam dalej robic.
Czy te tabletki mi wyrownaja wreszcie hormony...
Bo czytalam ze jesli sa normalne normy estrogenow..a progesteron zerowy..to tabletki srednio...bo estrogeny pobudzaja powstawania ...miesniakow..
P.s.TARCZYCA W NAJEPSZYM PORZĄDKU. HORMONY OK.
Mam 46l
W tamtym roku rowno konczac 45 l. Przestalam miesiączkowac na kilka miesięcy, poszlam do lekarza gin. Ktory stwierdzil ze mam torbiel czynnosciowa na jajniku ..ale to zaden klopot, ale za to endometrium przerosniete 1.5cm
Bylam na wylyzeczkowaniu pod koniec listopada 2017r...
W lutym w polowie na kontroli. ..lekarz stwerdzil ze jest ok...wyniki hist.tez ok..i ze da mi leki wszystko wroci do normy.
Od 1 dnia miesiaczki mialam wziasc Qlaire..
Hmmm.ani marzec ani kwiecien nie mialam miesiaczki tylko znow plamienia..i juz nie wiedzialam czy brac ta tabletke czy nie.
Wkoncu w maju poszlam do drugiej pani gin.ktora mi powiedziala ze endometrium znow naroslo....a bylo w lutym 0.8cm
Do okolo 1.5cm....dodam ze pod koniec kwietnia jak zaczelam krwawic i to z dnia na dzien .mocniej .a po tygodniu to juz fest ze az mi nogi drżały ..i trwalo to ponad 3 tyg..wiec poszlam do tej pani doktor...po stwierdzeniu ze te endometrium znow jest beznadziejne..choc tyle krwawilam...dojrzala tez miesniaka. 1.4 na 1.7 cm..cos tak
Ktorego w lutym nie bylo...
Dala mi lutenyl...exacyl..mialam brac 10 dni krwawienie mialo ustac...jak nie to lyzeczkowanie...ale ustalo...po tych 10 dniach
Mialam dostac NORMALNY OKRES..no owszem dostalam znow cos pseudo..okres .
Tak w/g mnie ...i mialam zacząć brac qlaire..
Po ktorej mialo sie wszystko wyrownac..okres mial byc nieobfity i nie dlugi.hmmmm tylko mija 11 dzien a ja znow zaczynam mocniej krwawic..znow sa male skrzepki...
Szxzerze mam dosc...zaraz bedzie rok..a ja nie moge dojsc do normy
Teraz tez dodam ze pprogestronu mialam ..uwaga- 0.05:(
Potem troszke wiecej 0.1
Estradiol 165..
Fsh 2.9
To byly wyniki jak mialam miec lyzeczkowanie.
Progesreron robilam niedawno przed lutenylem i byl 0.1..wiec PRAWIE NIC.
Proszę mi powiedziec...co mam dalej robic.
Czy te tabletki mi wyrownaja wreszcie hormony...
Bo czytalam ze jesli sa normalne normy estrogenow..a progesteron zerowy..to tabletki srednio...bo estrogeny pobudzaja powstawania ...miesniakow..
P.s.TARCZYCA W NAJEPSZYM PORZĄDKU. HORMONY OK.
- ten portal nie zastępuje kontaktu z mądrym ginekologiem. pzdr artur mazur kalisz
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.