Od dziecka cierpię na haluksy (prawdopodobnie genetycznie, bo moja babcia także ma bardzo powazne).
1
odpowiedzi
Od dziecka cierpię na haluksy (prawdopodobnie genetycznie, bo moja babcia także ma bardzo powazne). Nigdy nie przeszkadzały mi w funkcjonowaniu, jakiś czas temu jednak haluks w lewej stopie znacznie się poglebil i zaczęłam odczuwać boleści (jakoś rok temu). Ostatnio zdecydowałam się na zakup szyny korygującej i od 2 tygodni zakładam ją codziennie na noc. Od kilku dni jednak budzę się w nocy z bólu i muszę ją zdejmować. Za dnia (kiedy nie noszę szyny) również odczuwam bardzo spore dolegliwości bólowe utrudniające chodzenie. Wysunięta kostka poniżej palucha zrobiła się czerwona i bardzo bolesna. Powinnam zrezygnować z tej szyny? Czy same dolegliwości bólowe i problemy w chodzeniu mają szansę zakwalifikować się na operację w ramach nfz?
Szyna raczej nie pomoże, a prawdopodobnie uciska na uwypukloną głowę kości śródstopia, co prowadzi do stanu zapalnego. MOze być to wskazaniem do leczenia operacyjnego. W ramach NFZ wykonuje się takie operacje.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.