Od 6 miesięcy jestem szczęśliwą mamą wspaniałych bliźniaczek, mam dobrego męża, wymarzoną pracę. Ni
5
odpowiedzi
Od 6 miesięcy jestem szczęśliwą mamą wspaniałych bliźniaczek, mam dobrego męża, wymarzoną pracę.
Niestety jest też ciemna strona mojego życia...
Moje spokojne życie dziecka przerwała ciężka choroba ( zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa i śpiączka)
Walka o życie trwała 2 miesiące, wyszłam bez najmniejszego szwanku.
Wróciłam do pełnej sprawności, ale wróciło coś jeszcze...
obrazy z tamtej sytuacji wracają do mnie jak bumerang co noc, z silnym lękiem, przyspieszonym oddechem.
Obrazy powracają w dzień i w nocy, w najmniej oczekiwanym momencie.
Boję się wielu rzeczy, bardzo często towarzyszy mi silny lęk, spocone dłonie, niemiarowa akcja serca.
Nie lubię ciszy, nie radzę sobie z tym kompletnie..
Nie wiem co one oznaczają, czemu tak się dzieje.
Boję się iż wariuję.
w nocy boję się zasypiać, często budzi mnie jeden koszmar..(osoba mająca lateksowe rękawiczki zakrywa mi usta)
Niestety jest też ciemna strona mojego życia...
Moje spokojne życie dziecka przerwała ciężka choroba ( zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa i śpiączka)
Walka o życie trwała 2 miesiące, wyszłam bez najmniejszego szwanku.
Wróciłam do pełnej sprawności, ale wróciło coś jeszcze...
obrazy z tamtej sytuacji wracają do mnie jak bumerang co noc, z silnym lękiem, przyspieszonym oddechem.
Obrazy powracają w dzień i w nocy, w najmniej oczekiwanym momencie.
Boję się wielu rzeczy, bardzo często towarzyszy mi silny lęk, spocone dłonie, niemiarowa akcja serca.
Nie lubię ciszy, nie radzę sobie z tym kompletnie..
Nie wiem co one oznaczają, czemu tak się dzieje.
Boję się iż wariuję.
w nocy boję się zasypiać, często budzi mnie jeden koszmar..(osoba mająca lateksowe rękawiczki zakrywa mi usta)
Dzień dobry, tak się zdarza, że wiek naszych dzieci, uruchamia wspomnienia związane z naszymi trudnościami, których doświadczaliśmy jako dzieci. Z opisu wygląda, że tak się dzieje w pani przypadku. Zachęcałabym panią do skontaktowania się z psychoterapeutą, to ważne żeby mogła pani zadbać o własne zdrowie. Lęki i objawy, które pani opisuje mogą zakłócać pani radość z macierzyństwa. Wyobrażam sobie, że wizja regularnego wychodzenia z domu na sesje terapeutyczne moze wydawać się skomplikowana. Może warto wtedy rozważyć sesje online, dzięki którym nie będzie trzeba poświęcać czasu na dojazdy. Pozdrawiam serdecznie.
Macierzyństwo to skarb, ale i trudy. Zachęcam do wizyty u psychiatry (nie trzeba skierowania), by wesprzeć się lekami. A gdyby chciała Pani spróbować też psychoterapii - zapraszam do gabinetu lub na Skype.
Pozdrawiam i życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia!
Łucja
Pozdrawiam i życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia!
Łucja
Urodzenie bliźniąt to wspaniałe, ale bardzo trudne doświadczenie, które dodatkowo mogą zakłócać wspomnienia. Być może dwoi się pani i troi, by poradzić sobie z zupełnie nową sytuacją, do której nie można było się przygotować.Tego rodzaju macierzyństwo jest ogromnym wyzwaniem i z pewnością przeżywa pani dużo lęku. Jeśli to tylko możliwe, proszę umówić się na spotkanie z psychoterapeutą. Pozdrawiam
Dzień dobry. Opisane przez Panią objawy mogą wskazywać także na zespół stresu pourazowego (PTSD). Fakt, ze jeśli trauma miała miejsce w dzieciństwie to upłynęło sporo czasu. Być może urodzenie córeczek i identyfikacja z nimi spowodowały odtworzenie traumy. Nie wiemy czy objawy towarzysza Pani przez te wszystkie lata, czy były uśpione i teraz się reaktywowały. Tak, czy inaczej opisuje Pani wielkie cierpienie, życie w permanentnym lęku. Sugeruję skonsultować się z psychoterapeutą, i/lub psychotraumatologiem. Uwolnienie się od lęku i traumatycznych wspomnień może poprawić jakość Pani życia. Życzę wszystkiego dobrego i serdecznie pozdrawiam
Dziękuję, że podzieliła się Pani tak osobistym doświadczeniem. To, co Pani opisuje, jest bardzo poruszające – i zupełnie zrozumiałe w kontekście tego, przez co Pani przeszła.
Objawy, które Pani opisuje – nawracające koszmary, obrazy z przeszłości, silny lęk, napięcie, reakcje fizyczne takie jak spocone dłonie czy kołatanie serca – mogą wskazywać na objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD).
PTSD to reakcja organizmu i psychiki na skrajnie trudne, zagrażające życiu doświadczenia – takie jak ciężka choroba i śpiączka, zwłaszcza przeżyta w dzieciństwie. Objawy te nie są oznaką „wariowania”, ale naturalną reakcją na traumę, która nie została do końca przetworzona i wciąż „żyje” w ciele i umyśle.
Trauma ma to do siebie, że potrafi wracać w postaci flashbacków (nagłych, żywych wspomnień), koszmarów, nadmiernej czujności, a czasem także unikania ciszy czy sytuacji, które mogą przypominać tamte wydarzenia. To wszystko ma swój sens – organizm próbuje nadal się bronić, choć realne zagrożenie już minęło.
Bardzo pomocna może być terapia traumy, a szczególnie EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing). To specjalistyczna metoda terapeutyczna, która pomaga mózgowi „przetworzyć” trudne wspomnienia i zintegrować je w sposób, który przestaje wywoływać silne reakcje emocjonalne i fizyczne.
To, że Pani dziś o tym pisze, to pierwszy krok do ulgi. Zdecydowanie warto zgłosić się do psychoterapeuty, który pracuje z traumą – pomoże on Pani odzyskać poczucie bezpieczeństwa, spokoju i zaufania do własnego ciała i umysłu.
Objawy, które Pani opisuje – nawracające koszmary, obrazy z przeszłości, silny lęk, napięcie, reakcje fizyczne takie jak spocone dłonie czy kołatanie serca – mogą wskazywać na objawy zespołu stresu pourazowego (PTSD).
PTSD to reakcja organizmu i psychiki na skrajnie trudne, zagrażające życiu doświadczenia – takie jak ciężka choroba i śpiączka, zwłaszcza przeżyta w dzieciństwie. Objawy te nie są oznaką „wariowania”, ale naturalną reakcją na traumę, która nie została do końca przetworzona i wciąż „żyje” w ciele i umyśle.
Trauma ma to do siebie, że potrafi wracać w postaci flashbacków (nagłych, żywych wspomnień), koszmarów, nadmiernej czujności, a czasem także unikania ciszy czy sytuacji, które mogą przypominać tamte wydarzenia. To wszystko ma swój sens – organizm próbuje nadal się bronić, choć realne zagrożenie już minęło.
Bardzo pomocna może być terapia traumy, a szczególnie EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing). To specjalistyczna metoda terapeutyczna, która pomaga mózgowi „przetworzyć” trudne wspomnienia i zintegrować je w sposób, który przestaje wywoływać silne reakcje emocjonalne i fizyczne.
To, że Pani dziś o tym pisze, to pierwszy krok do ulgi. Zdecydowanie warto zgłosić się do psychoterapeuty, który pracuje z traumą – pomoże on Pani odzyskać poczucie bezpieczeństwa, spokoju i zaufania do własnego ciała i umysłu.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.