Od 5 lat jestem w szczęśliwym związku. Ostatnio, od jakiegoś myślę pół roku/roku zaczęłam się łatwie

2 odpowiedzi
Od 5 lat jestem w szczęśliwym związku. Ostatnio, od jakiegoś myślę pół roku/roku zaczęłam się łatwiej zauraczać innymi mężczyznami jak nastolatka... Nie wiem co się stało - ze związku jestem zadowolona, nie ma nudy i rutyny.

Poprzednie obiekty moich westchnień były zupełnie nieszkodliwe i krótkotrwałe - nie miałam kontaktu i od razu następnego dnia to uczucie przemijało.

Mężczyzny, który teraz jest mi w głowie nie mam jak unikać w najbliższym czasie i sprawia mi to cierpienie. Szczególnie że mam wrażenie że jego też ciągnie do mnie i czuję taki magnetyzm między nami, jest to większe zauroczenie niż poprzednie, dobrze się nam rozmawia, ale oboje mamy własne życie i nie chcemy tego zniszczyć(a przynajmniej ja na pewno)

O co chodzi że wcześniej byłam mocno wybredna względem mężczyzn, a teraz tak nagle łatwo mnie zauroczyć? Jestem przed 30tka i się zastanawiam czy możliwe że to fizjologia wdaje się tak we znaki? Czy raczej jakaś przyczyna psychologiczna? Jak sobie z tym radzić? (Poza oczywistym czyli ograniczenie kontaktu, czego niestety w najbliższym czasie nie mogę w dużym stopniu zastosować)
mgr Anna Lech
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry. Myślę, że obecna relacja jest dla Pani ważna, gdyż jest w jakiś sposób Pani zaniepokojona tym co się dzieje. Poniżej opisuję kilka możliwych opcji pytań/zagadnień, które mogą Pani pomóc przyjrzeć się opisanej przez Panią sytuacji. Ważne jest to, że te obawy mogą wynikać z różnych czynników. W chwili takiego zauroczenia warto się zatrzymać i zapytać: czy jest coś czego brak mi w stałej relacji? Co wnosi ten nowy ktoś, czego na moment obecny nie daje mi partner? A może nigdy nie dawał? A może to ja się zmieniłam i potrzebuję już czegoś innego niż na początku? Może dotychczasowy związek się wypalił, spowszedniał? Warto w takiej chwili świadomie zadecydować, co Pani z tym zrobi. Czy porozmawia o swoich wątpliwościach z partnerem czy zachowa je dla siebie, a może zdecydujecie się na wspólną terapię bo w Waszej relacji jednak czegoś brakuje albo jest coś czego oboje sobie nie mówicie? Poza tym wg statystyk najwięcej związków rozpada się po 5–7 latach. Jednak rozstania te nie biorą się z tego, że ludzie z czasem zaczynają się sobą nudzić bo do związku wkrada się rutyna, tylko z tego, że czym innym jest zakochanie, a czym innym miłość. Warto przyjrzeć się czy może nadal nie oczekujemy fajerwerków i motylków w brzuchu, a jeśli ich nie ma tzn. że coś jest nie tak? Jak rozumiemy miłość? Czy nie mylimy jej z zakochaniem? A jak dbamy o namiętność w relacjach? Istnieje również inny powód, dla którego czujemy fascynację innymi osobami, nawet gdy nasze związki są udane. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nasze działania kierują mechanizmy obronne zbudowane w przeszłości. Osoba, która np. doświadczyła zaniedbania przez matkę, rzadko widywała ojca i nauczyła się, że nie można na nikogo liczyć, może kierować się przekonaniem, że bliskość z drugą osobą wiąże się z bólem i ryzykiem zranienia. W rezultacie taka osoba unika zbliżenia, nie angażuje się w pełni i utrzymuje dystans. Zakochanie się w kimś innym może stanowić sposób uniknięcia pełnego zaangażowania w obecnego partnera. Warto zgłębić ten problem, zastanowić się, co ta sytuacja oznacza. Dlaczego pojawiło się zauroczenie, a jednocześnie dlaczego chce się to uczucie stłumić? Czy może to być unikanie bliskości w związku lub uzależnienie od osoby co wynika z wcześniejszych wzorców przywiązania z dzieciństwa? Odkrycie tych kwestii zwiększy szanse na podjęcie właściwej decyzji.
Być może warto przyjrzeć się tym i innym aspektom tej sytuacji w trakcie własnej / wspólnej terapii, co pozwoli lepiej zrozumieć sytuację i uspokoić emocje z tym związane.
Ważne jest to, że się Pani tym podzieliła.
życzę Pani powodzenia
Znajdź eksperta
 Radosław Helwich
Psychoterapeuta
Warszawa
Droga Pacjentko,
Dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią. To, co opisujesz, jest częstym doświadczeniem w związkach, które mogą przechodzić przez okresy, w których pojawiają się zauroczenia i napięcia emocjonalne, mimo że związek z partnerem jest ogólnie satysfakcjonujący. Pytanie, które sobie zadajesz, czy zauroczenie jest wynikiem zmian fizjologicznych czy przyczyn psychologicznych, jest bardzo istotne, ponieważ takie zmiany mogą wynikać z różnych czynników – zarówno emocjonalnych, jak i biologicznych.

Dlaczego pojawiają się zauroczenia?
Zauroczenie inną osobą, nawet jeśli jesteśmy w stabilnym związku, może być wynikiem podświadomej potrzeby przeżywania emocji i odtwarzania tzw. trójkąta emocjonalnego. W kontekście relacji może to być nieświadoma reakcja na niedostatek ekscytacji, który pojawia się w codziennym życiu. W takich chwilach zaczynamy szukać emocji, które mogą nas pobudzić i dać poczucie nowości i świeżości. Może to także wynikać z nieuświadomionej potrzeby poczucia adrenaliny, która wiąże się z zauroczeniem – niezależnie od tego, czy jest to osoba z przeszłości, czy ktoś nowy. Często trójkąt emocjonalny pojawia się w sytuacjach, w których związek zaczyna być bardziej rutynowy i pozbawiony emocji związanych z nowym zakochaniem.

Co ważne, zauroczenie może również wynikać z zmian biochemicznych w organizmach, zwłaszcza u osób w okresie zmieniającego się rytmu życia, jak ma to miejsce tuż przed 30. rokiem życia. Zmiany hormonalne mogą wpłynąć na większą wrażliwość na bodźce zewnętrzne i potrzebę przeżywania intensywnych emocji.

Psychologiczne przyczyny
Z psychologicznego punktu widzenia, zauroczenie może również wynikać z chęci potwierdzenia własnej atrakcyjności oraz z potrzeby poczucia się pożądanym. Nawet jeśli czujesz, że Twój związek jest satysfakcjonujący, takie zauroczenie może wskazywać na potrzebę emocjonalnego pobudzenia, które nie zostało zaspokojone w relacji. Możliwe, że to zauroczenie jest odpowiedzią na wewnętrzną potrzebę nowego doświadczenia, co sprawia, że zaczynasz postrzegać tę nową osobę jako coś ekscytującego, ale również niebezpiecznego.

Jak sobie z tym radzić?
1. Zrozumienie emocji i ich przyczyny: Zastanów się, co naprawdę przyciąga Cię do tej osoby. Czy chodzi o emocje, które czujesz w jej towarzystwie, czy może raczej o potrzebę nowości i eksperymentowania z emocjami? Zrozumienie przyczyny tego zauroczenia może pomóc Ci wyjść z tego stanu i nie dać się ponieść emocjom. Czasami zauroczenie jest reakcją na brak czegoś w naszej relacji – może to być brak ekscytacji, nieznajomości czy po prostu pragnienie odmiany. Może warto porozmawiać z partnerem o swoich potrzebach i zastanowić się, jak można je zaspokoić w Waszym związku.
2. Praca nad granicami: Choć masz ograniczone możliwości unikania kontaktu z tą osobą, warto rozważyć, jakie granice emocjonalne warto ustalić, aby nie dać się ponieść zauroczeniu. Zwiększając świadomość swoich emocji, będziesz mogła lepiej zarządzać swoimi uczuciami, zamiast ulegać impulsom. Warto ustalić, jak daleko chcesz sięgać w tej relacji, nie narażając siebie i swojej obecnej relacji na zranienie.
3. Terapia indywidualna: Jeśli zauroczenie staje się dla Ciebie trudne do kontrolowania i wpływa na Twoje poczucie stabilności emocjonalnej, warto porozmawiać z psychoterapeutą, który pomoże Ci zrozumieć mechanizmy stojące za tymi emocjami. Terapia może pomóc w rozwiązywaniu problemów emocjonalnych oraz w pracy nad zdrowymi mechanizmami radzenia sobie z lękiem przed utratą stabilności emocjonalnej.
4. Zmiana perspektywy: Zauroczenie, które pojawia się w związku, może również być sygnałem, że warto przepracować rutynę w relacji. Nawet w bardzo dobrym związku można czuć się przytłoczonym monotonią. Spróbuj z partnerem wprowadzić nowe doświadczenia do Waszego życia – wyjazdy, wspólne hobby, nowe wyzwania, które pomogą wprowadzić powiew świeżości i emocjonalnego pobudzenia.
5. Warsztat „Toksyczny Gniew a Wewnętrzny Obrońca”: Dodatkowo, jeśli poczujesz, że Twoje emocje są trudne do kontrolowania, a zauroczenie staje się próbą ucieczki od trudnych tematów w związku, polecam nasz warsztat „Toksyczny Gniew a Wewnętrzny Obrońca”, który organizujemy w maju. Warsztat ten pomoże Ci zrozumieć mechanizmy emocjonalne, które wpływają na Twoje decyzje i pozwoli na zdrową regulację emocji. Zrozumienie, jak nasze emocje kierują naszymi decyzjami i jak możemy wprowadzić zdrowe granice, może pomóc w radzeniu sobie z zauroczeniami, które pojawiają się w relacjach.
Podsumowując, Twoje zauroczenie może być wynikiem potrzeby emocjonalnego pobudzenia, nowości i zmiany. Ważne, by zrozumieć, co naprawdę leży u podstaw tych emocji, oraz jakie mechanizmy sprawiają, że tak łatwo ulegasz tym uczuciom. Praca nad emocjami, komunikacja z partnerem i świadomość własnych potrzeb pomogą Ci odzyskać równowagę emocjonalną i utrzymać zdrowe relacje.

Z serdecznymi pozdrowieniami,
Radosław Helwich
Certyfikowany terapeuta uzależnień i współuzależnień
ESC – Ośrodek Leczenia Uzależnień i Psychoterapia
Warszawa Żoliborz ul. Boguckiego 6/3, (prowadzimy konsultacje online)

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.