Obojczyk na nartach złamałem 1lutego, najpierw dostałem bandaż żeby wrócić z gór i iść do szpitala b
1
odpowiedzi
Obojczyk na nartach złamałem 1lutego, najpierw dostałem bandaż żeby wrócić z gór i iść do szpitala blisko mojego zamieszkania. Tam zdjęcia i złamanie z przemieszczeniem. Mówili że może operacja ale zobaczą.. dostałem opatrunek desaluta taki że sklepu. Po tygodniu niby lepiej więc zmienili na prostotrzymacz ze sklepu to taka ala ósemka... po tygodniu obejrzał zdjęcie ortopeda i ordynator i mówią że wygląda ok... i mam w tym być kolejne 4tygodnie. Zostały jeszcze dwa tygodnie. Ale cały czas czuję że się rusza w miejscu złamania... czy to ok? Czy może być Tam już jakiś zarost czy inne połączenie czy jak się rusza to raczej nic? Ogólnie od wypadku minęło 35 dni...
Ogólne jak leżę i lekko ruszam barkiem to cały obojczyk się rusza obie złamane części (jakby były połączone)... ale jak stoję to rusza się tylko ta część do złamania od strony barku.... te ruchy barkiem są oczywiście minimalne max 5 mm...
Ogólne jak leżę i lekko ruszam barkiem to cały obojczyk się rusza obie złamane części (jakby były połączone)... ale jak stoję to rusza się tylko ta część do złamania od strony barku.... te ruchy barkiem są oczywiście minimalne max 5 mm...
Jeśli po 5 tygodniach obojczyk się rusza, to raczej już się nie zrośnie. Dłuższe unieruchomienie jest bez sensu. Trzeba zrobić po 6 tyg kontrolne rtg.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.