Nie wiem co się dzieje, od kilku lat mam blokadę, wystarczy dosłownie minimalny lęk, stres i nie mog
Nie wiem co się dzieje, od kilku lat mam blokadę, wystarczy dosłownie minimalny lęk, stres i nie mogę słowa wydusić, lub zamieniam na inne .Wygląda to tak, że dzwonie do koleżanki chciałem się zapytać "siedzicie jeszcze " pojawia mi się taka blokada w głowie, zaraz przenosi się to na oddech, cały napięty i nie mogłem tego słowa powiedzieć, takich przypadków jest multum, dzisiaj w sklepie nie wziąłem siateczki, chciałem poprosić przy kasie "siateczkę poproszę " nie mogłem, znowu blokada w głowie i to samo co poprzednio, jeśli bym to powiedział wyglądało by to tak "siaaaaaaaateczkeeeee poproszę " lęk przed wypowiadaniem się jest ogromny, wszystko mówię na jednym, mam takie słowa przy których pojawia się blokada jak wyżej i koniec, dlatego staram się je zamieniać na innę np: zamiast powiedzieć 50, mówię pięć dyszek .Co jest do cholery nie tak ? Chodziłem do logopedy nic, czy sprawa leży po stronie psychicznej ? Dodam, że w samotności mi jest z tym łatwiej, chodź wystarczy dzwoniący telefon i lęk powoduje to samo co wyżej :(
7 odpowiedzi
Proszę spróbować poszukać logopedy, który specjalizuje się w diagnozie i terapii zaburzeń płynności mowy. Doświadczony terapeuta rozpozna problem i wskaże Panu ścieżki postępowania. W przypadku problemów, o których Pan pisze, wskazana może być właśnie wizyta u psychologa i dwutorowa praca logopedyczno-psychologiczna w celu poprawy płynności mowy i zmniejszenia lęku przed np. rozmowami telefonicznymi.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Opisany przez Panią probkem to logoneuroza, który jest jedną z form jąkania się. Objawy tej choroby są niestabilne i zwykle towarzyszą im inne zaburzenia nerwicowe. W pani przypadku zasadne jest leczenie nerwicy u spspecjalisty z dziedziny psychiatrii lub psyhologii. Obecnie na rynku jest dostępnych wiele preparatów niwelujący objawy nerwicowe.
Dzień dobry Panu! Tego typu zaburzenie nazywa się Logofobią. Lęk przed wypowiadaniem się w sytuacjach społecznych. Praca z logopedą powinna przebiegać w dwóch płaszczyznach . Po pierwsze wypracowanie nowej techniki mowy , a druga to przełamanie lęku przed mówieniem. W moim gabinecie doskonale sprawdza się tutaj terapia czaszkowo- krzyżowa ( cranio- sacralna ). Polecam ! Pozdrawiam !
Proszę udać się do doświadczonego terapeuty mowy - logopedy, psychologa, który zajmuje się terapią jąkania.
Witam. Wydaje mi się, ze to logofobia. Zachęcam do wizyty u psychologa - logopedy, albo dwóch specjalistów. Bardziej widziałabym diagnozę u jednego z tymi dwoma specjalizacjami. Pozdrawiam Krystyna Zielinska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






