Nie mam siły na nic nawet najmniejsza czynność muszę robić na siłę albo wcale np.wychodzenie z psem

Nie mam siły na nic nawet najmniejsza czynność muszę robić na siłę albo wcale np.wychodzenie z psem mycie się. Mam 18 lat jestem na środku szczerze mówiąc dużo przeszłam w dzieciństwie. Boję się rozpocząć jakiejkolwiek działanie ku dorosłości mieszkam nadal z mamą i tylko utrudniam jej życie ma kłopoty finansowe a ja jej nie pomagam. Nie mam nikogo jestem beznadziejna. Nienawidzę siebie każdy z rodziny uważa mnie za dziecina osobę której mama wszystko robi i pomaga a sama nie daje rady. Stałam się problemem a nie osobą wszystko co dotknę się sypie. Nikomu nie mogę się wygadać bo uważają mnie za dziwną i że tylko wymyślam. Mam myśli samobójcze ale nie zrobię tego nawet jeśli jestem od krok bo kocham mamę nie zniosła by mojej utraty. Nie mam siły na nic jestem nikim.

3 odpowiedzi


Witam, opisuje Pani liczne objawy obniżonego nastroju, niepokojące są szczególnie myśli samobójcze, negatywne przekonania i oceny samej siebie. Proszę nie lekceważyć tych objawów, sugeruję wizytę u psychiatry i/lub psychoterapeuty. Specjaliści ocenią Pani stan i pomogą dobrać odpowiednią metodę leczenia (psychoterapii i/lub farmakoterapii). Pozdrawiam serdecznie. Powodzenia.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Zachęcam, aby zgłosiła się Pani do psychiatry i psychoterapeuty. Objawy o których Pani pisze są niepokojące, ale nie nieodwracalne. Jest mnóstwo specjalistów, którzy mogą Pani pomóc poczuć się dobrze we własnej skórze i ruszyć do przodu. Jest również możliwość, aby zgłosiła się Pani do Poradni Zdrowia Psychicznego w swoim mieście. Tam w ramach NFZ otrzyma Pani niezbędną pomoc w zakresie psychiatry, psychologa i psychoterapeuty. Terminy nie wszędzie są tak potwornie długie, trzeba to sprawdzić. Pozdrawiam ciepło.


Przede wszystkim chcę powiedzieć, że to, co Pani opisuje, jest bardzo trudne i ważne — to sygnał, że potrzebuje Pani wsparcia. Uczucie bezsilności, brak energii do codziennych czynności i myśli samobójcze mogą świadczyć o poważnym kryzysie emocjonalnym lub depresji, szczególnie jeśli doświadczył Pani trudności w dzieciństwie. Nie jest Pani „nikim” ani problemem — to, co Pani przeżywa, to choroba, która wymaga pomocy. Proszę jak najszybciej skontaktować się z psychiatrą lub psychologiem, którzy pomogą znaleźć drogę wyjścia z tej sytuacji. Ważne jest, by nie zostać z tym samemu. Można też zadzwonić na linię wsparcia kryzysowego. Pani życie ma wartość, a zmiana jest możliwa.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.