Na samą myśl o szkole zaczynam sie bardzo stresować. Szkoła to dla mnie najgorsze miejsce jakie istn

4 odpowiedzi
Na samą myśl o szkole zaczynam sie bardzo stresować. Szkoła to dla mnie najgorsze miejsce jakie istnieje, niemal jak kara. Czuję sie osaczona, oceniana, zbędna i głupia. Nauczyciele są toksyczni i nie mają empatii. Myślałam nad nauczaniem domowym ale rodzice uważają, że przesadzam. Bardzo chce zdalne.
mgr Tomasz Szewczyk
Psycholog
Łódź
Witam serdecznie,
bardzo mi przykro słyszeć o cierpieniu, które przeżywasz. Musi być ciężko codziennie zmagać się z taką ilością stresu. W życiu często spotykamy sytuacje stresujące, jednak kiedy poziom tego stresu jest tak wysoki, że nie potrafimy normalnie funkcjonować, że nie potrafimy o niczym innym myśleć i cieszyć się życiem, to jest coś nie tak. Na szczęście nad stresem można normalnie panować. Jest wiele metod, które ułatwiają nam zrelaksowanie się, spojrzenie z dystansem na trudności, z którymi się borykamy. Praca nad sobą pomoże też Ci spojrzeć na siebie lepszym okiem. Podbudować poczucie własnej wartości i skuteczności. Przejście na nauczanie zdalne, by oczywiście zredukowało ilość stresu, ale mogłoby też umocnić Twoje lęki. Byłaby to reakcja ucieczkowa bez konfrontacji z własnymi myślami i emocjami. Oczywiście możliwe, że na ten moment najlepszą opcją dla Ciebie jest rzeczywiście nauczanie zdalne, ale to trzeba by dokładnie przeanalizować z psychologiem/psychoterapeutą.
Znajdź eksperta
mgr Dominika Miłkowska
Psycholog, Seksuolog
Świdnica
Warto byłoby rozważyć w tej sytuacji spotkanie ze specjalistą. Wspólne przyjrzenie się sytuacji pomogłoby znaleźć przyczynę stresu związanego ze szkołą. Psycholog mógłby także przedstawić metody relaksacji, wyciszenia, redukcji napięcia. Praca z psychologiem pomogłaby spojrzeć na sytuację z dystansu i być może innej perspektywy. Warto byłoby także w gabinecie przyjrzeć się Pani przekonaniom dotyczącym poczucia niekompetencji, ale także poczucia osaczenia i bycia ocenianą.
mgr Piotr Grzesiński
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Ciągłe odczuwanie opisanych przez Panią emocji jest z pewnością bardzo trudnym doświadczeniem. Zdecydowanie warto byłoby porozmawiać o tym z psychologiem. Jeśli ma Pani taką możliwość, dobrym wyborem będzie umówienie się na wizytę i przedstawienie całokształtu sytuacji - Pani nastroju, lęku i dyskomfortu związanego ze szkołą, a także wspomnianej trudności z porozumieniem się z rodzicami. Również dobrym pomysłem może okazać się wizyta u psychologa obecnego w szkole, do której aktualnie Pani uczęszcza. W obu przypadkach powinni oni pomóc Pani poradzić sobie z aktualną sytuacją oraz doradzić, jakie dalsze działania należałoby podjąć.
Dzień dobry,
z przeczytanego pytania czuję jak trudnym doświadczeniem musi być codzienność szkolna dla Ciebie, jak dodatkowo bolesne musi być bagatelizowanie Twoich odczuć stwierdzeniem, że ,,przesadzasz". Chciałbym usłyszeń więcej szczegółów na temat Twojej codzienności, by spróbować udzielić Ci adekwatnego wsparcia i wspólnie poszukać rozwiązań sytuacji w której się znajdujesz. Zapraszam Cię na konsultację stacjonarną lub online.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.