Moja żona miała biopsję na udzie z przodu ma duże rozcięcie 1.5 cm 4 szwy ,wczoraj miała ściągnięte
1
odpowiedzi
Moja żona miała biopsję na udzie z przodu ma duże rozcięcie 1.5 cm 4 szwy ,wczoraj miała ściągnięte szwy po dwóch tygodniach ,a dziś rano wszystko się rozeszło i mięso ze środka wyszło poprostu nic się nie zagoiło jaka może być przyczyną tego ,czy to jest niebezpieczne?dziś zeszyli jej na pogotowiu ponownie .Jeszcze chciałem dodać że od momentu kiedy miała biopsję ma dziwne dreszcze takie w środku ale nie jest przeziębiona ,(biopsja była pobrana bo podejrzewali mięsaka nie ma jeszcze wyników ale podobno to tłuszczak ) dziękuje
Po prostu czasem może się nie goić dobrze. Po 2 tygodniach wszystkie rany są wygojone ale czasem z powodów np zmian w skórze może nie dość do pełnego wygojenia i rana się otworzy.
Szycie w "pogotowiu" jeśli było zrobione szczelnie i całkowicie też prawdopodobnie nic nie da i po zdjęciu szwów rana się znów otworzy...jeżeli tak będzie to prawdopodobnie będzie musiała się goić "na otwarto". Zagoi się, tylko dłużej to potrwa.
Szycie w "pogotowiu" jeśli było zrobione szczelnie i całkowicie też prawdopodobnie nic nie da i po zdjęciu szwów rana się znów otworzy...jeżeli tak będzie to prawdopodobnie będzie musiała się goić "na otwarto". Zagoi się, tylko dłużej to potrwa.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.