Moja babcia (84l) straciła męża po długiej chorobie w styczniu tego roku. Bezpośrednio po śmierci dz

1 odpowiedzi
Moja babcia (84l) straciła męża po długiej chorobie w styczniu tego roku. Bezpośrednio po śmierci dziadka babcia funkcjonowała w miarę normalnie tzn była aktywna chodziła załatwiała swoje sprawy etc Na początku marca z objawami zawału serca trafila do szpitala (na szczęscie to nie był zawał ale bóle zawałowe od kręgosłupa) od tego czasu zrobiła się nieco wycofana, przygaszona pozbawiona zapału. zaczeła sie gubić tj zrobiła się bezradna, obojetna jest bardzo nerowa wszytsko ją denerwuje w gorsze dni mówi że jej się nic nie chce. Jak sama przyznaje ma dni lepsze i gorsze gdzie nie może sobie dać rady ze sobą. Babcia lubi pospać a teraz budzi się wczesnie budzi się w nocy. Babcia mieszka sama ja jestem za granicą. Ale mimo że mieszka sama to tak jak wspomniałem jeśli chodzi o podstawowe sprawy to sma robi wszystko koło siebie. Czy to depresja co zrobić czy zmiana otoczenia (wyjazd do mnie za granicę)? Proszę o porady. Lekarz rodzinny zasugerował wizytę u psychiatry w tym temacie choć zapisał też leki na stres. Wstępnie zapisalem babcie do lekarza na 14 maja natomiast babcia się boi że leki które może dostać mogą zaszkodzić niż pomóc ma na myśli przypadek swoje kuzynki która w wyniku leczenia zrobiła się jeszcze bardziej nieobecna i zlękniona bała się wychodić z domu. Z góry dziękuję
lek. Krystyn Czerniejewski
Psychiatra
Cieszyn
Żałoba to trudny, naturalny sposób reagowania na utratę. Nie choroba. Ale dobrze jest sięgnąć po leczenie. Przypadek kuzynki nie jest miarodajny. Nie wiadomo na co chorowała, na jakie jeszcze inne choroby cierpiała.
Prócz leczenia koniecznym jest zapewnienie babci stałej troskliwej opieki kogoś, kogo babcia zaakceptuje. Co nie zawsze jest łatwe do osiągnięcia. Proszę sobie wyobrazić jak może się czuć człowiek do tej pory samodzielny, którego namawia się na przyjęcie pomocy od innych. Taż to uzależnienie!
Nie sądzę by wyjazd za granicę był wskazany. Ludzie w tym wieku rzadko mogą dostosować się do nowych, obcych im warunków. Nawet jeśli bywali już w tym otoczeniu.
Znajdź eksperta

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.