Mój partner doprowadza mnie do szału przez co wpadam w niekontrolowane ataki złości. Potrafi do mnie

Mój partner doprowadza mnie do szału przez co wpadam w niekontrolowane ataki złości. Potrafi do mnie zadzwonić i zacząć robić mi wyrzuty ze jestem niewiadomo z kim i niewiadomo gdzie. Ze na pewno go zdradzam. Ciagle mnie sprawdza itd. Na początku jakoś to znosiłam. Wmawiałam sobie ze mu minie. Z czasem zaczęłam mieć okropne poczucie winy gdy mnie tak sprawdzał, potem to poczucie winy przerodziło się w zlosc i tak już zostało. Ta zlosc się nasila. Dusze się, czuje się jak w klatce, czuje się nieszanowana i upokarzana tymi pytaniami. Tak mnie to złości, ze władam w szał i drę się na niego, wyzywam go, każe mu się odpierdolic ode mnie, dać mi spokoj, w akcie złości zrywam z nim itd. Oczywiście po wszystkim jest zgoda i znów przez jakiś czas jest dobrze. Tylko ze z każdym takim razem czuje się coraz bardziej więziona, jakby mi kajdany zakładał. Sam najchętniej całe życie spędzałby przed TV, a ja chce żyć. Korzystać z kultury, nauki. Zwiedzać wystawy, chodzić do kina i teatru, spotykać się ze znajomymi. Nie będę go zmuszać jak nie chce, ale ja nie zamierzam siedzieć w domu, nie dam się zamknąć. Pomocy, co robić.

3 odpowiedzi


Witam, Myślę, że warto rozważyć skorzystanie z usług terapeuty par, o ile oczywiście Pani partner będzie również chętny aby to zrobić. Istotne również jest zwrócenie uwagi na komunikację pomiędzy Państwem i przeanalizowanie czy jest ona odpowiednia. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie sytuacji

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Z tego, co Pani pisze, partner złości się na Panią gdy chce Pani realizować to, co dla Pani ważne - kultura, nauka, spotkania ze znajomymi. Bezpodstawna zazdrość i złość na to, że ma Pani swoje - odrębne - życie, są pewnego rodzaju kajdanami, a być może nawet przemocą psychiczną. Jeśli odpowiada Pani na to przemocą - tworzy się błędne koło. Wydaje mi się, że warto byłoby zastanowić się dlaczego jest Pani w tym związku i czy jest on dla Pani rozwojowy. Polecam skorzystanie z psychoterapii psychoanalitycznej lub psychodynamicznej. Pozdrawiam serdecznie


Partner ma problem, powinien skonsultowac sie z psychoterapeuta, Pani rowniez - tolerowanie "oczywiscie, po wszystkim jest zgoda")..., nie pisze Pani jak dlugo, takiego stanu rzeczy jest szkodliwe. Pozdrawiam

Piotr T. Karasek

Piotr T. Karasek

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.