Mój dziadziu (rocznik 42) ma szpiczaka mnogiego. W tym momencie jest białko na poziomie 0 (po 8 mies
1
odpowiedzi
Mój dziadziu (rocznik 42) ma szpiczaka mnogiego. W tym momencie jest białko na poziomie 0 (po 8 miesiącach cotygodniowych chemii). Od ponad miesiąca ma silny ból kręgosłupa. Zrobilismy na polecenie hematologa tomografię komputerową - połamane kręgi - a dokładnie kompresyjne złamanie kręgów. Daliśmy na szybko wynik tomografii do ortopedy (przypadkowo spotkany w szpitalu). Polecił tomografie reszty kegoslupa, ponieważ tutaj tylko był odcinek lędźwiowy. Pozniej na rezonans klatki piersiowej czy nie ma jakiegos guza uciskającego. Wszystko rozciąga się w czasie. A on okropnie cierpi. Nie da rady ustać - kregoslup tak jakby nie trzyma pionu. NIe wiem jak to opisać. Mieszkamy na Podkarpaciu a sytuacja koronawirusa nie pomaga. Jak możemy mu pomóc. Bardzo proszę o radę. Tabletki silne przeciwbólowe nie dają rady. Błagam o pomoc. Przez ten ból nie śpi, nie je.. Jest słaby. Pozostałe wyniki (nerki: kreatynina eGFR, morfologia) są bardzo dobre. Proszę o jakąkolwiek pomoc. Co możemy zrobić? Jak mu ulżyć. Proszę o odrobinę nadziei bo on już się poddał. Cokolwiek...
W normalnych warunkach byłyby to wskazania do wertebroplastyki. I zdecydowanie do lepszego leczenia przeciwbólowego.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.