Mój 93 - letni dziadek jest przygnębiony. Umysł ma sprawny, ale nie może pogodzić się z tym, że ciał
2
odpowiedzi
Mój 93 - letni dziadek jest przygnębiony. Umysł ma sprawny, ale nie może pogodzić się z tym, że ciało odmawia posłuszeństwa. Często płacze. Ostatnio przewrócił się w łazience i nie chciał, mimo, że odzyskał już siły, wstać z podłogi. Chciał po prostu leżeć i nie pozwolił babci sobie pomóc. Mieszka w małym mieście. Nie chce iść do lekarza. Czy ja sama mogę się udać po poradę do psychiatry-geriatry i uzyskać pomoc dla dziadka w formie odpowiednich leków?
Aby przepisać leki pacjentowi trzeba go zbadać bezpośrednio. Niestety konieczna jest wizyta dziadka u lekarza lub można poprosić lekarza o wizytę domową. W takiej sytuacji być może zgodzi się on na udzielenie mu pomocy. Czasami to działa.
Ludzie w podeszłym wieku nie mają wielu dobrych powodów by nie być depresyjnymi. Szczególnie wówczas gdy w życiu byli aktywnymi. Często życzą sobie rychłego nadejścia bezbolesnej śmierci. I trzeba to uszanować! Leczenie może pomóc ale uzależnione jest od innych chorób. Proponuję uzyskać od lekarz rodzinnego zaświadczenie o stanie zdrowia i z tym udać się do psychiatry po poradę.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.