Miesiąc temu położyłam się normalnie spać, a obudziła mnie duszność. Trwa nieustannie do teraz. Nie
1
odpowiedzi
Miesiąc temu położyłam się normalnie spać, a obudziła mnie duszność. Trwa nieustannie do teraz. Nie mogę wziąć głębokiego wdechu, udaje się dopiero za którymś razem. I ta duszność jest ciągle. Budzę się spanikowana w nocy, że umrę, budzę wszystkich. Do tego oddycham tylko nosem, mam jakby szczękościsk, ciągle zamknięte usta. Ciągle ruszają mi się skrzydełka nosa. Zrobiłam badania krwi i moczu, są dobre. Lekarz mnie osłuchał, serce i płuca, nic. Stwierdził nerwicę spowodowaną problemami rodzinnymi, rodzice ciężko chorują. Zapisał mi Trittico, biorę dopiero od wczoraj... Czy to naprawdę może być nerwica? Zauważyłam u siebie też taki świst, jakby w gardle, ale tylko, gdy oddycham ustami. I jakby flegma mi zalegała w gardle. To pojawiło się dopiero tydzień po pierwszych dusznościach. Czy to może być coś innego niż nerwica? Nie wiem do jakiego lekarza już iść. Czy czekać na efekty leku? Pozdrawiam i dziękuję za pomoc!
Efektem nerwicy może byc spięcie mięśni i przyblokowanie kręgosłupa, co może utrudniac oddech (odcinek piersiowy). Próbowac lekami wyciszyc emocje, byc może pomoc psychologiczna obniżyłaby negatywne skutki stresu oraz udac się do fizjoterapeuty by zmniejszył objawy poprzez pracę na układzie ruchu. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.