Mam problem z łydkami , są ogromne. Co mam robić? Rozciągać się? Bo ćwiczenia w sumie mogą mi powięk
Mam problem z łydkami , są ogromne. Co mam robić? Rozciągać się? Bo ćwiczenia w sumie mogą mi powiększyć tylko te łydki ;( mam 1,65 i ważę 51 kg , jestem dość szczupła a te łydki są nieproporcjonalne do mojego całego ciała .
3 odpowiedzi
Dzień dobry. Proporcje ciała to często kwestia genetyki, na którą mamy ograniczony wpływ. Rozbudować łydki w czasie ćwiczeń jest dość trudno (w niewielkiej ilości ćwiczeń wykorzystuje się je na tyle, żeby miało to realny wpływ na ich rozmiar, trzeba specjalnie włączać ćwiczenia im dedykowane). Jeśli jest Pani szczupła, ich rozmiar nie jest również kwestią nadmiaru tkanki tłuszczowej. W takim przypadku radziłbym prowadzić aktywny tryb życia i popracować na mięśniami w wyższych partiach nóg, przez co łydki nie będą odstawać wyglądem.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Proszę się nie nastawiać, że aktywność fizyczna sprawi, że "łydki się powiększą". Jest to bardzo często podawany argument (szczególnie przez kobiety) w obawie przed przybraniem masy ciała i "męską muskulaturą". W rzeczywistości osiągnięcie takiego stanu rzeczy, szczególnie w przypadku kobiet, wymaga regularnego, intensywnego treningu siłowego, czyli takiego, którego większość kobiet nie wybiera. W dodatku mięśnie łydek są jedynymi z najcięższych partii pod względem przybierania na masie mięśniowej - również dla Panów. Regularna, umiarkowana aktywność fizyczna jest kluczem do zachowania zdrowia i zgrabnej sylwetki. Do najefektywniejszych w przypadku redukcji podskórnej tkanki tłuszczowej należą ćwiczenia wytrząsające, w szczególności: bieganie, jazda na rowerze (zwykłym, nie stacjonarnym) oraz w szczególności skakanka. Najlepiej zacząć do mniejszej ilości treningów w tygodniu i systematycznie zwiększać ilość do 4-5. Każda sesja nie powinna trwać krócej niż 30-40 minut i obejmować większość partii mięśniowych (przy treningu obwodowym).
Dzień dobry. Rozumiem, że jak patrzy Pani w lustro, to widzi Pani tylko te ogromne łydki. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy ma Pani rację, czy nie, natomiast wiem, że potrzebuje Pani wiedzieć, że my, kobiety jesteśmy świetnie wyszkolone w "rozczłonkowywaniu" swojego ciała. Są kobiety, które widzą brzuch, inne widzą uda, inne widzą "pelikany" - Pani widzi łydki. Co z tym zrobić? To będzie trudne bez wsparcia eksperta, ale proszę obserwować siebie "w całości" i zobaczyć funkcjonalność własnego ciała. To duże wyzwanie dla kobiet, bo jesteśmy - od urodzenia - uczone, że ciało ma się podobać, ma być ładne itp. To przekaz kulturowy - proszę się temu nie dziwić. Ale jednocześnie nie musi mu Pani ulegać. Powiększone do monstrualnych rozmiarów łydki będą długo funkcjonować w Pani głowie - chyba, że Pani z tym świadomie skończy. Zachęcam też do kontaktu z trenerem, który specjalizuje się w treningach, polegających na kształtowaniu sylwetki. Będzie w stanie zaprojektować dla Pani treningi, które pozwolą zbudować proporcjonalną sylwetkę. Pomoże też Pani zauważyć atuty sylwetki.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



