Mam problem od 2 miesiecy nie funkcjonuje normalnie dokladnie od jakos pazdziernika kiedy wypilem 40
1
odpowiedzi
Mam problem od 2 miesiecy nie funkcjonuje normalnie dokladnie od jakos pazdziernika kiedy wypilem 400 ml wodki.Na koncu 2018 bylem u psychiatry i dal mi pregabalin i coaxil na odstawienie alkoholu od ktorego bylem uzalezniony pozniej bralem witaminy itp i czulem sie juz ok nie pilem juz albo ewentualnie raz na miesiac..W wakacje zaczelem pic znowu i w padzierniku dostalem taikich objawow ze do tej pory nie moge sie ich pozbyc zalatwilem sobie pregablin u rodzinnego ale srednio pomaga caly czas obnizony aptetyt,drzenie, czeste zawroty glowy uczucie ,nierownego bicia serca ,jakies klocie czasami, napiecie napady leku .Wezme lek to mi wraca apetyt troche a pozniej znowu zero w ogole nie odczuwam laknienia nie moge sie skupic na niczym w glowie chaos. Czy powinieniem przejsc na diazepam ? Badana krwi itd robilem na poczatku roku wszystk obylo ok.Dodam tez ze biore witaminy i mineraly.Nie chce wracac do picia i nie chce tez byc uzaleznionym fizycznie od lekow co robic ? Czy to moze byc kwestia jakis niedoborow czy tylko psychiczna ? Dodam tez ze mam luszczyce ale taka łagodna nie wiem czy to ma jakies znaczenie.
Bez bezwzględnej abstynencji od alkoholu nie da się niczego wyleczyć, a długotrwałe zażywanie benzodwuazepin (np. Relanium = diazepam) nie leczy, tylko prowadzi do uzależnienia od leków i "błędne koło" się zamyka. Proponuję konsultację psychiatry, lub psychoterapeuty zajmującego się leczeniem odwykowym. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.