Mam 47 lat biore od 4 lat tab uspokajac ciagle jestem nimi zamroczona kolezanka i maz ciagle robia m

Mam 47 lat biore od 4 lat tab uspokajac ciagle jestem nimi zamroczona kolezanka i maz ciagle robia mi awantury i powiedzieli ze mam isc na terapie albo na odwyk ciezko mi bardzo przestac je brac kolrzanka sie do mnie nie odzywa lubie ja bardzo i potrzebuje czasami z nia pogadac bo inaczej dostaje szalu i ciagle mam mysli samobojcze choc raz jako nastolatka zjadlam 60 tab i ledwo mnie odratowali i dzis napisalam kolezance ze wnet zobacza mnie w urnie nie wiem co mam zrobic lubie ja bardzo a nie daje rady zyc bez tab brak ich doprowadza mnie do szalu

1 odpowiedź


Dość dramatycznie brzmi ten list. Ale skoro jest tak źle dlaczego nie spytać o radę psychiatry z najbliższego otocznia? Bez tego chyba nie jest możliwe wyjście z uzależnienia od leków. Proponuję natychmiast umówić się na wizytę w Poradni Zdrowia Psychicznego czy jak ona się nazywa w miejscu Pani zamieszkania. Nie ma na co czekać! Pozdrawiam

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.