Mam 38 lat i od lat zmagam się z kilkoma rzeczami i nie wiem czy to jest normalne. Wiec
3
odpowiedzi
Mam 38 lat i od lat zmagam się z kilkoma rzeczami i nie wiem czy to jest normalne. Wieczorem mimo że mam niemalże zerowe poczucie wartości to nie odczuwam strachu czy obaw przed następnym dniem. Natomiast każdego ranka odczuwam bardzo silny niepokój połączony ze strachem, poczuciem beznadziejności i niechęcią do życia a wręcz nienawiści do każdego ranka. Już w liceum miałem dodatkowo objawy somatyczne jak silne mdłości każdego dnia. Tak jest już od lat i nie wiem co to jest.
Drugie pytanie dotyczy tego że wobec każdej osoby czuje się głupszy brzydszy niekompetentny niedostosowany nawet wobec dzieci uważam że każdy wie więcej i umie lepiej niż ja nie wierzę w siebie wogole ani swoje umiejętności nawet jak się na czymś mogę znać to mam wątpliwości co do wszystkiego. Nienawidzę się bardzo za to i wręcz nie mogę na siebie patrzeć denerwuje mnie wszystko co mnie dotyczy. Od co najmniej roku dzień w dzień rozmyślam o samobójstwie raz już próbowałem (mam kolejny plan związany ze sposobem na razie nie mam jeszcze odwagi bo to bolesny sposób na odebranie sobie życia) uważam że śmierć jest dla mnie jak pobudka z koszmaru życia. Nie cieszę się życiem nie mam przyjaciół hobby czegoś co można robić dla przyjemności, rodziny która mnie nienawidzi (rodzice nastawili wszystkich przeciwko mnie). Kocha mnie chyba tylko dziecko a żona jest do mnie przyzwyczajona. Jestem mentalnie 90 latkiem. Co mi jest? Dziękuję za odpowiedź.
Drugie pytanie dotyczy tego że wobec każdej osoby czuje się głupszy brzydszy niekompetentny niedostosowany nawet wobec dzieci uważam że każdy wie więcej i umie lepiej niż ja nie wierzę w siebie wogole ani swoje umiejętności nawet jak się na czymś mogę znać to mam wątpliwości co do wszystkiego. Nienawidzę się bardzo za to i wręcz nie mogę na siebie patrzeć denerwuje mnie wszystko co mnie dotyczy. Od co najmniej roku dzień w dzień rozmyślam o samobójstwie raz już próbowałem (mam kolejny plan związany ze sposobem na razie nie mam jeszcze odwagi bo to bolesny sposób na odebranie sobie życia) uważam że śmierć jest dla mnie jak pobudka z koszmaru życia. Nie cieszę się życiem nie mam przyjaciół hobby czegoś co można robić dla przyjemności, rodziny która mnie nienawidzi (rodzice nastawili wszystkich przeciwko mnie). Kocha mnie chyba tylko dziecko a żona jest do mnie przyzwyczajona. Jestem mentalnie 90 latkiem. Co mi jest? Dziękuję za odpowiedź.
Ma Pan 38lat i szkoda, by kolejne miały być wypełnione bólem, samotnością, smutkiem, uczuciem beznadziei. Wspomniane myśli samobójcze, szczególnie w kontekście poprzedniej próby, są bezwzględnym wskazaniem do konsultacji psychiatrycznej oraz podjęcia właściwego leczenia. Leczenie może bazować na farmakoterapii, psychoterapii lub łączone leki+terapia, warto zapytać lekarza o wskazania w Pan przypadku. Próba diagnozy na podstawie maila byłaby nieprofesjonalna i obarczona ryzykiem błędu, w tym celu konieczne jest pogłębienie wywiadu dotyczącego Pana osoby w bezpośrednim kontakcie.
Mimo tak wielu autoagresywnych impulsów, gdzieś głęboko tli się w Panu nadzieja, że wspomniany "koszmar życia" jeszcze może okazać się pięknym snem. Potrzebuje Pan jednak odpowiedniego leczenia, aby zacząć go śnić. Trudno jest uwierzyć jak wiele może zmienić w samopoczuciu rozpoczęcie leczenia. Proszę nie zwlekać z wizytą.
pozdrawiam
Aleksandra Zaród
Mimo tak wielu autoagresywnych impulsów, gdzieś głęboko tli się w Panu nadzieja, że wspomniany "koszmar życia" jeszcze może okazać się pięknym snem. Potrzebuje Pan jednak odpowiedniego leczenia, aby zacząć go śnić. Trudno jest uwierzyć jak wiele może zmienić w samopoczuciu rozpoczęcie leczenia. Proszę nie zwlekać z wizytą.
pozdrawiam
Aleksandra Zaród
Witam, skoro od liceum ma pan problemy z somatyką, tzn że reakcja na stress była silna juz wtedy i przewaga negatywnych emocji nad pozytywnymi. Taki depresyjny stan czy nadmierny stress jest obecny w naszym społeczeństwie...obawy, strach a u Pana niecheć ...zatem zakopany sens i radośćzycia musi pan wydobyć z głębi, tam gdzie jest ten sens ukryty i pana JA.
pozdrawiam, mnie pan znajdzie w Stowarzyszeniu The art of wellness , sztuka dobrostanu.
pozdrawiam, mnie pan znajdzie w Stowarzyszeniu The art of wellness , sztuka dobrostanu.
Prosze Pan, typowe zaburzenia lękowe i depresyjne z somatyzacjami i fobia spoleczna. Da sie bardzo skutecznie pracowac z tymi zagadnieniami. Cierpia na to miliony ludzi na swiecie. Warto wyjsc z zakletego kola poczucia winy, wewnetrznego krytyka, bo Pan ma prawo dobrze sie czuc i egzystowac efektywnie. Warto tez spojrzec na zycie-jako na dar, wyjatkowy przywilej dla wybranych. Jesli ktos go otrzymal, to znaczy, ze stalo sie to w jakims celu i jest tu potrzebny. Na poczatek zalecalabym jednoczesnie wizyte u psychologa i konsultacje u psychiatry-celem ustalenia-czy i jaka farmakoterapia bedzie zasadna, to bardzo ulatwia dalsza prace terapeutyczna, gdy Pacjent jest juz zabezpieczony lekami stabilizujacymi nastroj. Najwazniejsze, ze zrobil Pan juz pierwszy, milowy krok-zauwazyl problem, skonfrontowal sie z nim i poszukal pomocy.
Podobne pytania
- Proszę o poradę, jestem 2 miesiące po usunięciu torbieli zatoki szczekowej, już drugi raz, wcześniej zabieg w 2012r, niestety zaraz nawrót problemu , którego jak twierdzą lekarze przyczyną był ząb który po usunięciu 1 torbieli przez laryngologa został również usunięty, niestety zmiana w atocw już była.…
- Kilka dni temu wybieliłem zęby w gabinecie dentystycznym . Zaraz po zabiegu pojawiła się opuchlizna na dolej wardze. Drugiego dnia warga spuchła do gigantycznych rozmiarów. Obecnie (4 dzień) opuchlizna prawie zeszła, jednak wewnątrz warga jest nadal poparzona i bardzo boli a skóra odchodzi kawałkami.…
- Kilka dni temu wybieliłem zęby w gabinecie dentystycznym . Zaraz po zabiegu pojawiła się opuchlizna na dolej wardze. Drugiego dnia warga spuchła do gigantycznych rozmiarów. Obecnie (4 dzień) opuchlizna prawie zeszła, jednak wewnątrz warga jest nadal poparzona i bardzo boli a skóra odchodzi kawałkami.…
- Co psychologia mówi na temat sukcesu? Czy każdy może go odnieść? Czy najpierw żeby go odnieść trzeba go zdefiniować? Co sądzicie prywatnie o naturze człowieka, czy jest skłonna by odnosić ten sukces? Co z teologia sukcesu? Czy społeczne parcie na sukces nie wynika z indywidualistycznej kultury, w której…
- Mam problem, który pojawia się w górach (od wysokości około 700m.n.p.m) a mianowicie pojawia się u mnie kręcenie w głowie, uczucie ucisku w klatce piersiowej oraz nie mogę iść swoim normalnym tempem, tylko bardzo powoli bo po prostu nie mogę szybciej. Dodam, że kondycję mam dobrą, jeżdżę rowerem i spaceruję…
- Proszę o interpretację: MR kręgosłupa lędźwiowego (Kobieta lat 31, bóle kręgosłupa w odcinku lędźwiowym od kilku lat, promieniujący ból w lewym pośladku, brak możliwości stanięcia na lewą nogę.) Spłycona jest fizjologiczna lordoza lędźwiowa. Drobne osteofity na krawędziach trzonów jako wyraz zmian…
- Mam 17 lat i od niedawna współżyje z partnerem. Po 3 dniach spóźniającego się okresu dostałam plamienia które było bardzo lekkie, ale nadal miałam lekkie skórcze w podbrzuszu. Następnego dnia obudziłam się z bólem brzucha normalnym przy moim miesiaczkowaniu i krwawienie jest dużo intensywniejsze a krew…
- Czy można zaszczepić przeciw grypie osobę 84 letnią po przeszczepieniu zastawki, z cukrzycą, problemami naczyniowymi, nadciśnieniem, chorobą nerki.Jeden lekarz uważa, że tak, inny, że nie.
- Czy długotrwałe stosowanie glikokortykosteroidów(Hydrokortyzon, mometazon) w dużych dawkach, potem nagłe odstawienie, może wywołać zaburzenia psychiczne w postaci euforii, stanów depresyjnych, maniakalnych, psychozy i myśli samobójcze?. Dziękuję za odpowiedź
- Od ponad tygodnia boli mnie noga. Cały staw skokowy. I promieniuje do łydki. Nie mogę wogole stopy do góry wygiąć co się dzieje? Nie miałam żadnego urazu
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.