Mam 21 lat, tydzień temu zmarł mój ukochany tata którym opiekowałam się przez ostatnie pół roku cięż
Mam 21 lat, tydzień temu zmarł mój ukochany tata którym opiekowałam się przez ostatnie pół roku ciężkiej, niespodziewanej choroby. Nie umiem sobie poradzić z jego strata, od kilku dni nie mam siły nawet wstać z łóżka. Wszystkie codzienne czynności sprawiaja mi problem, nie mam na nic ochoty. Czy to kiedyś minie... Czy mam wybrać się do jakiegoś lekarza?
5 odpowiedzi
Utrata jest niezwykle trudnym przeżyciem. By sobie z tym poradzić lepiej sięgnąć po fachową pomoc. Najlepiej u psychoterapeuty lub psychiatry. Żałoba trwa dość długo ale jeśli utrudnia codzienne życie nie ma na co czekać.
Szanowna Pani, może to być reakcja żałoby powikłana depresją. Koniecznie proszę się skontaktować z psychiatrą ale obeznanym też z psychoterapią. Jeśli Pani jest jest z okolic Wrocławia, zapraszam.
Najlepiej wybrać się do psychologa, który prowadzi interwencję kryzysową. Życzę dużo siły w tych ciężkich chwilach. Pozdrawiam serdecznie. Piotr Markowski
Witam! Reakcja żałoby bywa przeżywana przez każdego człowieka w sposób nieco odmienny. Jednak w każdym układzie dominuje żal, poczucie krzywdy i wielkiej straty. Zazwyczaj mija bez potrzeby interwencji z zewnątrz, jednak czasem dochodzi do jej przedłużenia lub nawrotów - szczególnie w tzw. rocznice. Raczej unikamy interwencji lekowych. Jednak pomoc psychologa lub psychoterapeuty wyraźnie pomaga. Szczere kondolencje i dużo siły. W. Łuczkowski.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




