Mam 19 lat.Choruję na ZOK od 2 lat.Ostatnio doszedłem do pewnego wniosku.Natrętne myśli dokuczały mi

Mam 19 lat.Choruję na ZOK od 2 lat.Ostatnio doszedłem do pewnego wniosku.Natrętne myśli dokuczały mi głównie wtedy, gdy czułem się dobrze.Im lepiej się miałem , tym więcej natręctw myślowych mi towarzyszyło.To była głównie jedna natrętna myśl, której nie zacytuję, bo jest zbyt ordynarna. Ale brzmiała tak:,,I tak ci się nie uda",tylko innymi słowami. Pamiętam, że zanim podjąłem leczenie, to chciałem być we wszystkim najlepszy.Towarzyszyło mi hasło,które sam wymyśliłem:,,Wyrzeczenie się przyjemności drogą do doskonałości".I to właśnie z tego powodu za każdym razem, gdy poczułem się dobrze lub coś mi wyszło natrętne myśli ,,przypominały" mi o tym haśle.I wtedy uświadomiłem sobie, że tak jak wszyscy mam prawo do szczęścia.Dzięki temu zrzuciłem ciężki balast ze swojej podświadomości.Kiedy łapią mnie obsesje, to zawsze sobie powtarzam,że mam prawo do szczęścia.I to mi pomaga.Ale mimo wszystko mam jeszcze pewne wątpliwości: Jak zahamować tzw.,,lęk przed lękiem" tzn. myśl:,,A co, jeśli natręctwa powrócą?" Czy samouświadomienie jest dobrą metodą leczenia? W przeszłości doświadczałem prześladowania w podstawówce i w gimnazjum.Czy to może powodować, że nie jestem w stanie zaakceptować swojego szczęścia?

2 odpowiedzi


Traumatyczne doświadczenia z przeszłości mogą pełnić dużą rolę w braku akceptacji siebie i w chorobach i zaburzeniach psychicznych. Może warto przepracować te sprawy z psychologiem-psychoterapeutą? Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, Natrętne myśli mogą dotyczyć w zasadzie wszystkiego, a w Pana przypadku "szczęście" było ich wyzwalaczem m.in. dlatego, że nasz umysł jest "urządzeniem" werbalnym. Jak myślimy "szczęście", przychodzi nam do głowy powiązane z tym "nieszczęście". To naturalne, ale potrafi być problematyczne. Perfekcjonizm, czy "bycie najlepszym we wszystkim" również często występuje przy tym zaburzeniu. A teraz odpowiadając na pytania: samouświadomienie, tzn. zrozumienie przyczyn, mechanizmów działania, występujących myśli i emocji? Niektórym to pomaga, innym nie. Zasadniczo samo uświadomienie sobie to za mało. W zaburzeniach lękowych (a ZOK takimi są) potrzebna jest również zmiana w zachowaniu, zmiany na poziomie układu nerwowego (które następują z czasem) oraz zmiana w postrzeganiu emocji - np. lęku lub niepewności. Jak zahamować lęk przed lękiem i lęk przed powrotem - to może być zawiłe, dlatego najlepiej udać się do psychologa lub psychoterapeuty. Najlepszą metodą jest nie hamować tego lęku, tylko zrobić w sobie miejsce, by był (oczywiście łatwiej powiedzieć, niż zrobić). Hamowanie tego lęku często przynosi odwrotne skutki do zamierzonych. Przeszłość ma na nas duży wpływ, choćby dlatego, że uczymy się (zwłaszcza w dzieciństwie) jak reagować na świat zewnętrzny oraz wewnętrzny (m.in. jak przetwarzać emocje). Prześladowanie mogło mieć wpływ, ale nie musiało. Ważniejsze jest, że dziś, teraz, może Pan zrobić wiele, by żyć szczęśliwie, w zgodzie ze swoimi wartościami. Pozdrawiam, Andrzej Głodek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.