Mam 15 lat i od dłuższego czasu (niecałego roku) odczuwam uczucie pustki i beznadziei. Wydaje mi się
3
odpowiedzi
Mam 15 lat i od dłuższego czasu (niecałego roku) odczuwam uczucie pustki i beznadziei. Wydaje mi się, że większość czynności, które wykonuję jest bezsensowna i bezcelowa. W relacjach z większością znajomych czuję wyobcowanie i mam wrażenie, że do nich nie pasuję. Mam wrażenie, że otaczający mnie świat jest cyniczny, bezuczuciowy, a relacje międzyludzkie płytkie i powierzchowne. Nie radzę sobie z tymi stanami przygnębienia. Bardzo mnie to męczy, kilka razy miałam myśli samobójcze. Staram się nie przejmować i funkcjonować normalnie, licząc, że "samo przejdzie". Bardzo boję się mówić o tym rodzicom. Z moich problemów zwierzam się tylko mojemu przyjacielowi - rówieśnikowi i zdaję sobie sprawę, że niewiele mi to pomoże. Bardzo mi na tym przyjacielu zależy, czasem obawiam się, że za bardzo, często boję się, że go stracę. Mam nadzieję, że nie jestem od niego uzależniona, bardzo nie chciałabym zrywać z nim znajomości.
Dzień Dobry,
Zacznę od podziękowania Tobie, że zechciałaś podzielić się częścią swojej historii osobistej.
Faktycznie stany, które opisujesz mogą budzić niepokój (wskazują na przewlekający się stan prodepresyjny/depresyjny, który sam (niestety) nie przejdzie..).
Bardzo dobrze, że dzielisz się tym, szukając dla siebie pomocy.
Ale czy taka pomoc online miałaby wystarczyć?
Wracając do Twojego opisu, uważam, że wskazana byłaby dla Ciebie pomoc i wsparcie specjalistyczne, dlatego zachęcam Cię, by już nie czekać, poprosić o pomoc i obecność Rodzica (na pewno Ci pomoże, jeśli podzielisz się tym, co u Ciebie)
i udać się na konsultację do Poradni, w ramach NFZ-tu lub prywatnie.
Z mojej strony cieszę się, że masz wsparcie w Przyjacielu, który poprzez swoją obecność jest już dla Ciebie pomocny.
Podsumowując, nie czekaj już i pozwól sobie samej pomóc, poprzez kontakt ze specjalistą.
Ode mnie chcę Ci powiedzieć, że w słabości jest siła, a to znaczy, że wierzę mocno w to, że sięgniesz po pomoc, by na nowo dotrzeć do radości i sensu zwyczajnej codzienności.
Z przesłaniem dla Ciebie tego, czego najbardziej teraz potrzebujesz,
Irena Mielnik-Madej
Dlatego wskazana byłaby osobista konsultacja w Poradni, w ramach NFZ-tu lub prywatnie, celem zdiagnozowania i podjęcia ewentualnego leczenia
Zacznę od podziękowania Tobie, że zechciałaś podzielić się częścią swojej historii osobistej.
Faktycznie stany, które opisujesz mogą budzić niepokój (wskazują na przewlekający się stan prodepresyjny/depresyjny, który sam (niestety) nie przejdzie..).
Bardzo dobrze, że dzielisz się tym, szukając dla siebie pomocy.
Ale czy taka pomoc online miałaby wystarczyć?
Wracając do Twojego opisu, uważam, że wskazana byłaby dla Ciebie pomoc i wsparcie specjalistyczne, dlatego zachęcam Cię, by już nie czekać, poprosić o pomoc i obecność Rodzica (na pewno Ci pomoże, jeśli podzielisz się tym, co u Ciebie)
i udać się na konsultację do Poradni, w ramach NFZ-tu lub prywatnie.
Z mojej strony cieszę się, że masz wsparcie w Przyjacielu, który poprzez swoją obecność jest już dla Ciebie pomocny.
Podsumowując, nie czekaj już i pozwól sobie samej pomóc, poprzez kontakt ze specjalistą.
Ode mnie chcę Ci powiedzieć, że w słabości jest siła, a to znaczy, że wierzę mocno w to, że sięgniesz po pomoc, by na nowo dotrzeć do radości i sensu zwyczajnej codzienności.
Z przesłaniem dla Ciebie tego, czego najbardziej teraz potrzebujesz,
Irena Mielnik-Madej
Dlatego wskazana byłaby osobista konsultacja w Poradni, w ramach NFZ-tu lub prywatnie, celem zdiagnozowania i podjęcia ewentualnego leczenia
witam. Jeśli napisałaś do mnie to już pierwszy krok do tego żeby szczerze porozmawiać z rodzicami i poprosić aby umówili Cie na wizytę do psychologa. Swoje odczucia które opisujesz mogą wynikać z depresji która bezwzględnie trzeba leczyć. To samo raczej nie przejdzie, idź za ciosem i koniecznie dalej zgłoś się do psychologa.
Zapraszam do kontaktu telefonicznego. Chętnie postaram się pomóc..
Podobne pytania
- Od kilku lat widuję się z dużo starszym mężczyzną, muszę ukrywać ten fakt przed rodziną, która nie byłaby zadowolona z tego powodu. Nie raz przyłapałam go na oszustwach itp. jednak nie potrafię zakończyć tej relacji. Łączy nas nie tylko prywatna relacja, ale również zawodowa. Nie jest to pierwszy raz…
- Ostatnią miesiączkę miałam 21.11. natomiast 14.12. wykonałam test z krwi na obecność Bhcg wskazywał na brak ciąży . Owulacja najprawdopodobniej była 4.12 . Nigdy wcześniej nie zdarzyły mi się krwawienia przed miesiączką . A tu dzisiaj nagle jasno różowe plamienia . Czy możliwe że badanie bhcg było wykonane…
- BGI usg zmiany ogniskowej piersi lewej położonej na godzinie 3 zmiana lita hypoechogeniczna o policyklicznym zarysie. Co to może być?
- Od jakiegoś czasu często boli mnie brzuch i podbrzusze. Spóźnia mi się okres ponad 3 tygodnie, często oddaje mocz. Nie wiem co się dzieję. Czy powinnam się martwić i udać się na wizytę do ginekologa?
- Moja 80-letnia mama ma problemy ze snem. Zażywała doxepin, stilnox, ale przestały działać. Jak pomóc mamie?
- Chciałabym zadać pytanie dotyczące leczenia kanałowego. Mam 25 lat,około 6-7 lat temu miałam kanałowo leczoną dolną szóstkę po prawej stronie. Około miesiąca temu ząb zaczął mnie boleć przy jedzeniu, piciu lub wyjściu np. na mróz. Mój stomatolog zlecił rtg, a następnie stwierdził, że ząb faktycznie był…
- W wyniku wymazu z pochwy Lactobacillus spp. oznaczono mi jako nieliczne. Czy oznacza to "niedobory" naturalnej flory bakteryjnej? Cierpię na często nawracające infekcje pochwowe.
- Jestem w trakcie przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych Atywia. W tym miesiącu pierwszą tabletkę z blistra po 7 dniowej przerwie zażyłam okolo 00:30, czyli technicznie juz w 9 dniu po przerwie, jednak przed przerwą stalym czasem przyjmowania przeze mnie tabletki byla 22-23. Nie bylam pewna, czy ochrona…
- Mam 72 lat .Dolna jedynka została usunięta.Sąsiednie zęby tzn dwójki są trochę krzywe.Moje pytanie to czy jest lepiej zrobić mostek czy implant - myślę o mini implancie?
- Witam, moje dziecko ma 7 tygodni skończone i od paru dni jak tylko kładę go do łóżeczka spać po tym jak usnie np na rekach to zaczyna się po paru minutach koszmar pod tytułem machanie rączkami,nieskoordynowane ocieranie twarzy w okolicach oczu i noska, zaczął się ślinić takimi bąblami i strasznie stęka,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.