Mam 14 lat i jestem strasznie dziwna. Bierze się to wszystko według mnie z lenistwa ale o co chodzi
2
odpowiedzi
Mam 14 lat i jestem strasznie dziwna. Bierze się to wszystko według mnie z lenistwa ale o co chodzi tak dokładniej. Nie mam żadnej pasji niczym się nie interesuje szczerze nie chce mi się. Nie mam depresji ani żadnej tego typu rzeczy, normalnie jem myje się chętnie wychodzę ze znajomymi nawet codziennie. Nie chce mi się za to sprzątać uczyć. Wiem że czytając to od razu się nasuwa myślę że poprostu jak większość nie chce mi się wykonywać obowiązków domowych i jestem strasznie leniwa. Jak to zwalczyć? Jestem na tyle dziwna że ostatnio z 2 razy, gdy mi się nudzi wezmę nożyczki i robię sobie kreski na ręce lub obcinam sobie włosy tak z nudów , nie rozumiem tego robię to wszystko z nudów, nie lubię bólu, chodzę spać o 3/4 mimo że chce mi się spać to jestem za leniwa żeby się przebrać, i położyć. W weekendy wstaje nawet o 12.13 dziś nawet o 16. Chodzę czasem na zajęcia w szkole żeby mieć wyższą średnią wychodzę ze znajomymi ale w domu nie potrafię nic zrobić jestem za wszystko za leniwa w dodatku streasnzie mnie męczą moje myśli mam 4 znajome osoby które znam od przedszkola oprócz nich przez całe życie nie poznałam nikogo przez to że nie umiem rozmawiać wstydzę się ludzi. Mam wrażenie że wszystko co powiem jest nei śmieszne i że każdy myśli że jestem głupia. Gdy już jest sytuacja w której do kogoś się odezwę lub zapytam o coś to długo myślę o tym że mogłam użyć innych słów powiedzieć to inaczej i że ta osoba myśli teraz że jestem głupia. Wiem że ludzie tak nie myślą i nie zwracaj na to uwagi jak im odpowiem na pytanie o np lekcje ale nie mogę się pozbyć tych myśli. W dodatku mam wrażenie że z tymi 4 osobami przyjaźnie się z przyzwyczajenia wiadomo lubimy się i spędzać ze sobą czas ale ona również nie mają innych znajomych ewentualnie 1/2 ale to i tak więcej ode mnie. Przez to strasznie się boję o to że. Wliceum będę samotna i nikogo nie poznam boję się że nikt mnie nie polubi bo jestem nudną bo naprawdę taka jestem, tak samo boję się że nie dostanę się do liceum bo praktycznie się nie uczę ale strasznie mi się nie chce. Chce się dostać do tego liceum na matfix bo matematyka to jedyny przedmiot który w miarę lubię nie mam żadnych planów na przyszłość mam zamiar tam iść tylko DLatego bo to jedyny kierunek który nei jest takim który nie podoba mi się kompletnie. Moje życie jest nudne nie chce mi się nic, nie mam myśli samobójczych ale po prostu nie widzę sensu by żyć jestem za leniwa na życie. Wiem że jest to z mojej winy ponieważ mam z kim wyjść na dwór mam git rodziców ale nie chce mi się robić nic aby to zmienić, okej wyjdę ze znajomymi pojadę na wakacje ale będąc w domu w wolnym czasie esiedxe po 13 godzin i oglądam rzeczy na telefonie które nawet mnie nie interesują bo nie chce mi się nawet wstać poćwiczyć znaleźć hobby posprzątać. Jeszcze dodam że neigdy nei miałam chłopaka wiem że jestem jeszcze młoda/ mała ale chodiz o to że nawet nie miałam możliwości go mieć bo rozmawiałam prze cała podstawówkę (nawet jeśli chodzi o zwykle cześć) z trzema chłopakami. nie wyobrażam sobie podejść do jakiś osób ani napisać nie widzę opcji aby poznać kogokolwiek nowego. Dodam że normalnej w szkole super się czuje często jetsem radosna po prostu siedząc w domu sama ze sobą bierze mnie na takie przemyślenie i jest to męczące
Dzień dobry. Z tego co napisałaś wynika, że jesteś w kryzysie. Cechuje Cię negatywne myślenie o sobie, spadek motywacji, poczucie bezsensu istnienia. Może to być kryzys związany z Twoją aktualną fazą rozwojową, warto jednak skonsultować to ze specjalistą. Możesz udać się do lekarza rodzinnego, który na podstawie wywiadu zaproponuje pomoc u konkretnego specjalisty.
Dzień dobry,
dziękuję, że tak szczerze o tym napisałaś. Wbrew temu, co o sobie myślisz, nie brzmisz jak „dziwna” czy „nudna” osoba. Brzmisz jak dziewczyna, która bardzo dużo analizuje, jest zmęczona własnymi myślami i trochę utknęła w takim stanie wewnętrznego przeciążenia oraz braku motywacji.
Widzę też, że z jednej strony normalnie funkcjonujesz, spotykasz się ze znajomymi, potrafisz czuć radość i dobrze odnajdujesz się w szkole, ale z drugiej — kiedy zostajesz sama ze sobą, pojawia się pustka, napięcie, nadmierne analizowanie siebie i trudność w odnalezieniu sensu czy kierunku.
To, że zdarza Ci się robić sobie kreski na ręce czy obcinać włosy „z nudów”, również nie jest czymś, czego warto bagatelizować. Czasem takie zachowania są sposobem na rozładowanie napięcia, emocji albo poczucia wewnętrznej pustki.
Mam poczucie, że to wszystko jest dużo bardziej złożone niż tylko „lenistwo”. I myślę, że dobrze byłoby przyjrzeć się temu spokojniej i głębiej podczas rozmowy, a nie oceniać siebie wyłącznie przez pryzmat tego, że „nic Ci się nie chce”.
Bardzo możliwe, że potrzebujesz przestrzeni, żeby lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje, swoje potrzeby i nauczyć się funkcjonować ze swoimi myślami w mniej obciążający sposób.
Jeśli będziesz miała gotowość, zapraszam na konsultację — online lub stacjonarnie. W spokojnej i bezpiecznej atmosferze możemy wspólnie przyjrzeć się temu, co się z Tobą dzieje i poszukać sposobów, żebyś poczuła się ze sobą lżej.
Pozdrawiam serdecznie,
Kornelia Cichoń
psycholożka
dziękuję, że tak szczerze o tym napisałaś. Wbrew temu, co o sobie myślisz, nie brzmisz jak „dziwna” czy „nudna” osoba. Brzmisz jak dziewczyna, która bardzo dużo analizuje, jest zmęczona własnymi myślami i trochę utknęła w takim stanie wewnętrznego przeciążenia oraz braku motywacji.
Widzę też, że z jednej strony normalnie funkcjonujesz, spotykasz się ze znajomymi, potrafisz czuć radość i dobrze odnajdujesz się w szkole, ale z drugiej — kiedy zostajesz sama ze sobą, pojawia się pustka, napięcie, nadmierne analizowanie siebie i trudność w odnalezieniu sensu czy kierunku.
To, że zdarza Ci się robić sobie kreski na ręce czy obcinać włosy „z nudów”, również nie jest czymś, czego warto bagatelizować. Czasem takie zachowania są sposobem na rozładowanie napięcia, emocji albo poczucia wewnętrznej pustki.
Mam poczucie, że to wszystko jest dużo bardziej złożone niż tylko „lenistwo”. I myślę, że dobrze byłoby przyjrzeć się temu spokojniej i głębiej podczas rozmowy, a nie oceniać siebie wyłącznie przez pryzmat tego, że „nic Ci się nie chce”.
Bardzo możliwe, że potrzebujesz przestrzeni, żeby lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje, swoje potrzeby i nauczyć się funkcjonować ze swoimi myślami w mniej obciążający sposób.
Jeśli będziesz miała gotowość, zapraszam na konsultację — online lub stacjonarnie. W spokojnej i bezpiecznej atmosferze możemy wspólnie przyjrzeć się temu, co się z Tobą dzieje i poszukać sposobów, żebyś poczuła się ze sobą lżej.
Pozdrawiam serdecznie,
Kornelia Cichoń
psycholożka
Podobne pytania
- Jak zostać behawiorystą takim jak w serialu "behawiorysta"?
- Witam, mam pytanie jak poprawnie zmierzyć obwód penisa na internecie znalazłem dwa sposoby zmierzyć w trzech miejscach i zrobić średnia lub po prostu w jednym miejscu. Bardzo prosiłbym o odpowiedź
- Czy podczas kuracji izotekiem mogę wykonać keratynowe prostowanie włosów?
- Dziecko 2,5 roku 2 tygodnie temu miało zaparcia. Kupa duża, twarda, zbita. Płacz przy wypróżnianiu. Po tym incydencie córka dostaje Dulcosoft Junior w dawce 15ml dziennie - zalecenie pediatry. Wcześniej kupa była codziennie, od czasu zaparć dziecko wstrzymuje kupę mimo podawania makrogolu i wypróżniania…
- Dobry wieczór po zazyciu klonozepamu rano miałem bol zęba ale tak jakbym miał w nocy szczękościsk. Czyli psychotropy mogą być powodem tego bólu albo jakoś się do niego przyczynić ? Dziekuje za odpowiedz
- Witam, mam pytanie odnośnie ryzyka zajścia w ciążę. Na dłoni miałam trochę spermy i następnie dwa razy umyłam dłonie wodą z mydłem i wytarłam w ręcznik. Wyszłam z łazienki i dotykałam ubrań, telefonu, łóżka. Za około 10 minut poszłam się kąpać i przez przypadek dotknęłam mojej łechtaczki. Czy jest jakaś…
- Jestem piąty dzień po zabiegu przepukliny pachwinowej prawostronnej . Czy to normalne że prawe udo po zewnętrznej stronie jest jakby zdrętwiałe i nie mam normalnego czucia. Po wyprostowaniu nogi w łóżku występuje pieczenie i mrowienie. Dolna część i wewnętrzna jest ok.
- Witam,mam takie pytanie Czy można stwierdzić po wynikach prób wątrobowych kiedy ostatnio spożywało się alkohol ?Chodzi mi głównie o miesiące ,do roku nawet?Z góry dziękuje.
- Dobry wieczór mam problem bo w czasie wzwodu i bez wzwodu jak zdejmę skórkę w stronę do ciała do trochę boli mam 16lat
- Witam. Mam stany lękowe, wszystkie wyniki które robiłem od morfologi gastroskopi po rezonans są w normie .Brak apetyt ,ból brzucha skoki ciśnienia, puls do 100.Psychiatra przepisał mi bioxetin 20mg raz dziennie ale boję się o działania nieporządane .Od lekarza rodzinnego dostałem lęk na uspokojenie hydroxyzine…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.