Leczę od prawie 2 miesięcy zapalenie prostaty, przyjmowałem 1,5 miesiąca 2 antybiotyki - antybiotyki
1
odpowiedzi
Leczę od prawie 2 miesięcy zapalenie prostaty, przyjmowałem 1,5 miesiąca 2 antybiotyki - antybiotyki bez antybiogramu, ponieważ rozpocząłem leczenie od razu, bez robienia posiewów, a potem nic nie wychodziło w moczu i nasieniu (między innymi cipronex), obecnie trimetoprim od 2 tyg.
Wykryto u mnie w kale candida albicans (grzyb), wzrost bardzo obfity +++
Pytanie: Czy ten grzyb mógł zainfekować mi cewkę, pęcherz, a następnie prostatę? - Wcześniej bardzo swędział mnie odbyt i może zbyt powierzchownie, niewystarczająco myłem okolice intymne, a może ten grzyb jest bardziej od antybiotyku? Lecz przyjmowałem od początku probiotyki.
Moje objawy od samego początku:
Początkowo swędział mnie bardzo odbyt, przy defekacji czasami bardzo mocno mnie piekło (może przetarta od papieru skóra, bo często odwiedzam toalete ze względu na jelitro drażliwe?) + ogólnie gorsze nastroje, koncentracja, przelewania w brzuchu.
Później czasami swędziała mnie skóra pod napletkiem, czasami w środku cewki zakłuło.
Następnie doszły do tego przy mocniejszym parciu przy defekacji wyciekanie pojedynczych kropel płynu z cewki przypominającego nasienie (najcześciej przezroczysty).
Potem od czasu do czasu bóle żołędzia (od 2 miesięcy trochę fioletowa bolesna skóra na obwodzie żołędzia w jednym miejscu)
Kilka dni przed zapalaniem prostaty i pojawieniem się pierwszych objawów dyżurycznych - doszły bóle w okolicy pępka (największe przy skręcaniu tułowiem, schylaniu, dotykaniu skóry wokół pępka - pokłuwanie w pępku)
Gdy się już zaczęło:
Później godzinny krwiomocz. Przy tym także częstomocz, który pozostał na kilkanaście dni i bolesne parcia później.
Następnie ogólne objawy dyżuryczne, bóle prostaty i w środku odbytu ucisk przy leżeniu na wznak, chodzeniu, siedzeniu.
Obecnie po 2 miesiącach leczenia - od 2 tyg trimetoprim, a wcześniej 2 antybiotyki średnio działające.
Drugi antybiotyk dopiero coś ustatkował po 3tyg, ale musiałem go odstawić ze względu na bóle mięśni i wysypkę).
Była przerwa 2tyg od antybiotyku i objawy znowu narastały od nowa.
Od 2 tyg trimetoprim, a od tygodnia uspokoił instensywność objawów, bóle krocza zniknęły.
Jednak mniej jak wcześniej, ale nadal pobolewa prostata i uciska troche przy siedzeniu i leżeniu na wznak, czasami zaboli przy chodzeniu.
3 dni temu bolało przy oddawaniu moczu, ale jednak wczoraj przeszło. Dziś zabolało przy erekcji, a wcześniej nie bolało.
Zastanawiam się, czy przy dalszym stosowaniu leku powinno wszystko powrócić do normy?
Wykryto u mnie w kale candida albicans (grzyb), wzrost bardzo obfity +++
Pytanie: Czy ten grzyb mógł zainfekować mi cewkę, pęcherz, a następnie prostatę? - Wcześniej bardzo swędział mnie odbyt i może zbyt powierzchownie, niewystarczająco myłem okolice intymne, a może ten grzyb jest bardziej od antybiotyku? Lecz przyjmowałem od początku probiotyki.
Moje objawy od samego początku:
Początkowo swędział mnie bardzo odbyt, przy defekacji czasami bardzo mocno mnie piekło (może przetarta od papieru skóra, bo często odwiedzam toalete ze względu na jelitro drażliwe?) + ogólnie gorsze nastroje, koncentracja, przelewania w brzuchu.
Później czasami swędziała mnie skóra pod napletkiem, czasami w środku cewki zakłuło.
Następnie doszły do tego przy mocniejszym parciu przy defekacji wyciekanie pojedynczych kropel płynu z cewki przypominającego nasienie (najcześciej przezroczysty).
Potem od czasu do czasu bóle żołędzia (od 2 miesięcy trochę fioletowa bolesna skóra na obwodzie żołędzia w jednym miejscu)
Kilka dni przed zapalaniem prostaty i pojawieniem się pierwszych objawów dyżurycznych - doszły bóle w okolicy pępka (największe przy skręcaniu tułowiem, schylaniu, dotykaniu skóry wokół pępka - pokłuwanie w pępku)
Gdy się już zaczęło:
Później godzinny krwiomocz. Przy tym także częstomocz, który pozostał na kilkanaście dni i bolesne parcia później.
Następnie ogólne objawy dyżuryczne, bóle prostaty i w środku odbytu ucisk przy leżeniu na wznak, chodzeniu, siedzeniu.
Obecnie po 2 miesiącach leczenia - od 2 tyg trimetoprim, a wcześniej 2 antybiotyki średnio działające.
Drugi antybiotyk dopiero coś ustatkował po 3tyg, ale musiałem go odstawić ze względu na bóle mięśni i wysypkę).
Była przerwa 2tyg od antybiotyku i objawy znowu narastały od nowa.
Od 2 tyg trimetoprim, a od tygodnia uspokoił instensywność objawów, bóle krocza zniknęły.
Jednak mniej jak wcześniej, ale nadal pobolewa prostata i uciska troche przy siedzeniu i leżeniu na wznak, czasami zaboli przy chodzeniu.
3 dni temu bolało przy oddawaniu moczu, ale jednak wczoraj przeszło. Dziś zabolało przy erekcji, a wcześniej nie bolało.
Zastanawiam się, czy przy dalszym stosowaniu leku powinno wszystko powrócić do normy?
Szanowny Panie, przy braku poprawy w trakcie leczenia zapalenia prostaty oraz ujemnych wynikach badań mikrobiologicznych należy wykonać próbę czterech szklanek ( Stameya ).
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.